Na skróty

Money.plPrawoAktualnościWiadomości

Kontrola NIK w MON. "Nie ze wszystkim się zgadzamy"

2011-12-28 20:04
Kontrola NIK w MON. "Nie ze wszystkim się zgadzamy"

1/2


fot: Bartosz KRUPA/East News
MON zgadza się z częścią zarzutów NIK dotyczących inwestycji NATO w infrastrukturę obronną; w tej sprawie resort reagował już wcześniej - powiedział w wiceszef MON Marcin Idzik. Zarzuty dotyczą m.in. opóźnień, przekroczenia kosztów i niedostatecznego nadzoru.

[Na zdjęciu minister obrony Tomasz Siemoniak]

Kontrola dotyczyła sześciu z 98 inwestycji prowadzonych w latach 2007-10. Wartość skontrolowanych zadań inwestycyjnych wyniosła blisko 20 procent ogółu wydatków na program inwestycji NATO w dziedzinie bezpieczeństwa (NSIP). Negatywna ocena NIK dotyczy czterech przedsięwzięć - budowy składów paliw i smarów na lotniskach w Malborku i Poznaniu-Krzesinach oraz w składnicy paliw w Cybowie, a także budowy posterunku radarowego dalekiego zasięgu systemu Backbone w Zamościu.

- Nie z każdą tezą raportu się zgadzamy - powiedział wiceminister obrony Marcin Idzik. - Na sześć skontrolowanych przedsięwzięć cztery oceniono negatywnie, ale warto wskazać, że cały program inwestycji NATO liczy 131 zadań, które zostały w około 70 procentach zrealizowane, na łączną kwotę 3,4 mld zł - dodał.

Przypomniał, że o problemach patologii i opóźnień ówczesny minister obrony informował sejmową i senacką komisje obrony w maju 2008 roku. Zakończyło się to pięciokrotnym zawiadomieniem prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa; zostały dokonane zmiany personalne w kierownictwie infrastruktury, zmieniono kierownictwo Zakładu Inwestycji Organizacji Traktatu Północnoatlantyckiego. Trzy spośród firm realizujących zadania zostały "ściągnięte" z placów budów - wyliczał Idzik.

Jak powiedział, resort zgadza się, że realizacja niektórych przedsięwzięć się przedłużyła. - Tezy zawarte w raporcie przyjmujemy do realizacji - zapewnił wiceszef MON.

Na drugiej stronie przeczytasz, co NIK ocenia pozytywnie



Reklama

Inwestycje alternatywne

Najdroższe wina świata sprzedają się jak świeże bułeczki

Dobra passa trwa. Szczególnie atrakcyjnie pod tym względem prezentował się marzec. Podczas aukcji w Nowym Jorku Acker Merrall & Condit sprzedał wina o wartości 3,8 mln dolarów. więcej »

Zapytaj prawnika, dziś pytanie i dziś odpowiedź. Zadaj pytanie
Podobne artykuły
Powiązane tagi
Najnowsze wiadomości