Na skróty

Money.plPrawoAktualnościWiadomości

Kempa i Wassermann nie wrócą do komisji?

2009-12-29 07:28

Kempa i Wassermann nie wrócą do komisji?



fot: PAP/Leszek Szymański

Złożenie zeznań przed komisją śledczą wywołuje uzasadnioną wątpliwość co do bezstronności w sprawie; w stosunku do osoby, która zeznawała przed komisją jako świadek istnieje ustawowa przesłanka do skreślenia jej z listy kandydatów do komisji - takie stwierdzenia znajdują się w opinii prawnej Biura Analiz Sejmowych, przekazanej posłom komisji.

W opinii prawnej napisano m.in., że samo wezwanie posła przed komisję śledczą nie skutkuje utratą zdolności do bycia kandydatem do tej komisji.

Natomiast według analizy sejmowych prawników, złożenie zeznań jest okolicznością, która może wywoływać uzasadnioną wątpliwość co do bezstronności w sprawie. - W stosunku do osoby, która wystąpiła przed komisją w charakterze świadka, stanieje zatem ustawowa przesłanka, która uzasadnia skreślenie tej osoby z listy kandydatów - piszą autorzy opinii.



W poniedziałek przed komisją śledczą ds. wyjaśnienia tzw. afery hazardowej stanął jako świadek poseł PiS Zbigniew Wassermann. Na początku grudnia on i posłanka PiS Beata Kempa zostali wykluczeni z hazardowej komisji śledczej. Posłowie PO, którzy wnioskowali o ich wykluczenie argumentowali, że muszą oni zostać przesłuchani przed komisją, bo w 2007 r. jako przedstawiciele rządu zgłaszali uwagi do projektu zmian w tzw. ustawie hazardowej.

Wassermann: Wszystko było ukartowane

Wassermann twierdzi, że doprowadzenie do przesłuchania go przez komisję śledczą ds. wyjaśnienia afery hazardowej było celowym zabiegiem PO, zmierzającym do tego, by móc następnie argumentować, iż jako były świadek nie może on zostać na nowo powołany w skład komisji.

Poseł PiS powiedział, że jego przesłuchanie przed sejmową komisją hazardową wykazało całkowitą niekompetencję przesłuchujących.

POSŁUCHAJ ZBIGNIEWA WASSERMANNA:
(Dźwięk: IAR)

Zdaniem posła wczorajsze przesłuchanie miało na celu nie zdobycie wiedzy, lecz wyrażenie opinii określonej partii.

POSŁUCHAJ ZBIGNIEWA WASSERMANNA:

(Dźwięk: IAR)

Poseł Zbigniew Wassermann podkreśla, że jego przesłuchanie było jaskrawym przykładem podeptania prawa.

POSŁUCHAJ ZBIGNIEWA WASSERMANNA:

(Dźwięk: IAR)

Komisja zdecydowała, że spotka się z posłem PiS także w trybie niejawnym - we wtorek 5 stycznia. Przed komisją miała zeznawać w poniedziałek też posłanka PiS Beata Kempa, ale jej przesłuchanie zostało przesunięte również na przyszły wtorek.

Rzecznik Klubu PiS Mariusz Błaszczak zadeklarował, że PiS najprawdopodobniej ponownie zgłosi Wassermanna i Kempę jako kandydatów do sejmowej komisji śledczej badającej tzw. aferę hazardową. Według posła PiS, analiza BAS nie jest powodem do zmiany stanowiska. - Nie ma powodów, żeby państwo Kempa i Wassermann nie wrócili do komisji śledczej. Okazało się, że podczas przesłuchania poseł Wassermann się obronił, a więc wyciągnięto analizę - stwierdził.

Błaszczak uznał, że PO i marszałek Sejmu Bronisław Komorowski traktują analizy BAS instrumentalnie. - Była ustawa hazardowa dopychana kolanem przez Platformę w Sejmie. Biuro Analiz Sejmowych stwierdziło, że ta ustawa jest niekonstytucyjna. Wtedy pan marszałek Komorowski powiedział, że to Sejm decyduje - powiedział rzecznik klubu PiS.

Sekuła: Ważna będzie decyzja Sejmu

Natomiast - zdaniem szefa komisji śledczej Mirosława Sekuły (PO) - ekspertyza BAS jest w zasadzie kopią art. 40 Kodeksu postępowania karnego, który mówi, że nie można łączyć funkcji świadka i funkcji orzekającego.

Jednocześnie szef komisji śledczej podkreślił, że opinia BAS nie zamyka ostatecznie posłom PiS drogi powrotu do komisji. - Opinia jest tylko opinią. Ważna będzie decyzja Sejmu i to, czy weźmie on pod uwagę tę opinię, przychyli się do niej i będzie głosował zgodnie z nią, czy też będzie głosował wbrew niej - powiedział Sekuła.

(PAP), (IAR), (EI)
ZOBACZ TEŻ:


2009-12-30 12:15:18 89.77.150.* | historyk
Re: Kempa i Wassermann nie wrócą do komisji? [0]
Kompromitacja PO jest jednoznaczna, partia obłudy i krętactwa w komisji
ujawniła do końca swoje oblicze. Winni ścigają członków komisji takie
parodii nie było w całym ostatnim dwudziestoleciu. PO nie jest w stanie
wyjaśnic sprawy i jej nie wyjaśni
2009-12-29 14:28:18 213.158.197.* | Gall#
Re: Kempa i Wassermann nie wrócą do komisji? [0]
Determinacja z jaką PO usiłuje tuszować aferę hazardową jednoznacznie
wskazuje Donalda Dyzmę jako zamieszanego - jest winny co najmniej
przecieku. Prawda jest taka, że Rudemu grozi odsiadka, a całej PO haniebny
i gwałtowny KONIEC - dziś dociera nawet do pojętnych inaczej wyborców: dla
lidera PełO immunitet jest bezcenny
2009-12-29 11:20:42 79.188.238.* | pernabuko
Re: Kempa i Wassermann nie wrócą do komisji? [0]
Grzechu będzie premierem a super cieć gras będzie jego wice.

zbychu zostanie marszałkiem sejmu a miro marszałkiem senatu.

i Magdalenka będzie boki zrywać ze śmiechu jak to Polacy dali z siebie
zrobic błaznów.
2009-12-29 10:02:34 JanuszPOlikot  [ Tysiącznik na forum ]
Re: Kempa i Wassermann nie wrócą do komisji? [0]
Panie przewodniczący komisji wstyd takiej ignorancji dawno nie widziano.
PO prostu kpina z demokracji!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
2009-12-29 10:02:28 Attylla_2006
Re: Kempa i Wassermann nie wrócą do komisji? [7]
Bardzo przepraszam ale nie mogąc znieść tego co dane było mi słyszeć i
oglądać pozwalam sobie na wyrażenie mojej opinii .
W dniu 28.12.2009r. zadałem sobie trud przyjrzenia się ( prawie 8 godz. )
przesłuchaniu przez Komisję do spraw afery hazardowej byłego Ministra
koordynatora do spraw służb specjalnych , posła Wassermanna .
To już nie szopka ( była już wcześniej w tym roku ) , nawet nie cyrk , ale
totalne kpiny z prawa i praworządności . Wyznaczeni przez PO (Platforma
Obywatelska ) posłowie , Urbaniak i przewodniczący Sekuła usilnie starają
się wykazać że poseł Wassermann ma układy i powiązania z tymi aferami już
od czasu kiedy był w ekipie rządzącej ( PIS ) .
A to że miał tajne spotkania z ludźmi z tej branży , a to że „
poutykał tam swoich ludzi „ .
Z racji wykluczenia z Komisji posła Wassermanna i posłanki Kempy ( Pani
Kempa ma być przesłuchiwana w dniu 5.01.2009r. ) i sensu zadawanych pytań
wynikało by że Komisja PO ( z racji nie uzupełnienia choćby doraźnie ,
dla celów przesłuchania , wykluczonych członków PIS innymi członami nie da
się ukryć że jest to Komisja PO – platformy obywatelskiej ) wynikało
by że Przewodniczący Komisji i jej członkowie doszli do wniosku że ww.
Wassermann i Kempa mogą być stronniczy i bronić interesów firm i
instytucji zajmujących się hazardem . Idąc dalej tą drogą mogą oni optować
za posłem Chlebowskim , za panem Sobiesiakiem zbijającym krocie z gier
hazardowych .
Nie chce się wierzyć w taką bezczelność . Z przebiegu przesłuchania jego
kierunku wyznaczonego przez posłów PO , wynikało by że Pan Wassermann (
rzadko spotykany w składach ekip rządzących człowiek o takiej wiedzy i
takim profesjonalizmie w tym co robił ) ma wiele za uszami . Będąc
obiektywnymi starając się być bezstronnym , przysłuchując się i analizując
zadawane świadkowi Wassermann pytania i jego odpowiedzi mam także trochę
wątpliwości do niektórych poczynań pana Wasermana .
Najbardziej wg. mnie rzutuje niekorzystnie na posła Wasermanna pkt.3
sprawozdania z chyba CBA dotyczący podejrzeń korupcyjnych które podjął
szef tej instytucji , związanych z wprowadzaną ustawą o monitoringu gier i
wyjaśnienie tegoż przez posła Wassermanna że ponieważ nie weszła ta ustawa
w życie ( znalazła się w koszu ) to pominął całkowicie ten punkt .
Uważam że podstawowym błędem wielu instytucji Państwowych sprawujących
obecnie władzę wykonawczą jest całkowity brak reakcji na przestępcze wręcz
działania o których się oni wykonując swoją pracę dowiadują . Bo to nie
ich działka , bo to ich nie dotyczy.
Takie podchodzenie do tematu , często zbliżonego charakterem , powoduje że
w jednej sprawie której pilnuje decydent jest wszystko w miarę zgodne z
prawem a w drugiej każdy robi co chce i każdy ustala swoje prawa . Ta
prawidłowa działalność tego decydenta w odniesieniu do chaosu w innych
sprawach , znika całkowicie i jej właściwość rozmywa się w tym ogólnym
chaosie .
Ujmując ogólnie , każdy szanujący prawo obywatel , a w szczególności
decydent i osoba na kierowniczym stanowisku , słysząc o łamaniu prawa , o
wykorzystywaniu luk w nim w celu przestępczej działalności ma obowiązek
zawiadomienia o powyższym władz i instytucji kompetentnych .
Uważam że zaniechanie i brak zawiadomienia i tłumaczenie tego że to nie
moja sprawa stawia w złym świetle takiego człowieka . Reasumując , uważam
że pan Wassermann widząc taki punkt powinien zawiadomić ( przesłać swoją
opinię- nie ważne czy ją powiela ) na ręce Ministra Skarbu odpowiadającego
za ten dział .
Brak reakcji zawsze może być traktowana dwuznacznie . Podobnie ma się
rzecz z przyjmowaniem Prezesów czy też zarządzających konkretną firmą z
racji grożącej im upadłości . Nie znam kompetencji byłego Ministra
koordynatora , tj. czy mógł on przyjmować oficjalnie takie osoby ,
zakładając że tak trudno jest wierzyć w to że słysząc z jaką sprawą one do
niego przyszły skierował je do kompetentnego Ministra nic kompletnie nie
robiąc więcej .
Przecież tylko głupi szedł by do cukierni po ziemniaki . Zapisujący się w
rozdzielniku kancelarii Ministra koordynatora Prezes np. PLL LOT nie był
chyba tumanem by nie wiedzieć jakiemu Ministrowi podlega problem z którym
on przychodzi .
Nie chcę rozpisywać się nad poruszanymi sprawami rzutującymi niezbyt
korzystnie na osobę Pana Wasermenna . Pisząc i podnosząc ten problem chcę
wykazać swoją obiektywność w ocenie tejże osoby .
Mając na uwadze to że niespotykanym jest to by osoba zajmująca wysokie
stanowisko nie udzieliła pomocy , koledze , przyjacielowi , rodzinie czy
też znajomym nie uważam takiego działania za karalne i naganne .
Najważniejsze by nie łamało ono prawa i obowiązków wynikających z
zajmowanego stanowiska . To że ja kogoś polecę innemu decydentowi by poza
kolejnością , patrząc łaskawszym wzrokiem potraktował mojego kolegę
absolutnie nie jest przestępstwem . Może jest to nie fer w stosunku do
innych , ale było tak zawsze , zawsze tak będzie i nie ma możliwości tego
ukrócić .
Oceniając ogólnie to co robił Pan
2009-12-29 10:37:06 jan kowalski  [ Tysiącznik na forum ]
widzę, że mimo wszystko odbija się na Twoim toku myślenia, tok
myślenia POsłow PO. Próbujesz wyciągać takie same wnioski, choć wydaje
mi się, że są nieuprawnione.

Przecież tylko głupi szedł by do cukierni po ziemniaki . Zapisujący
się w rozdzielniku
kancelarii Ministra koordynatora Prezes np. PLL LOT nie był chyba
tumanem by nie
wiedzieć jakiemu Ministrowi podlega problem z którym on przychodzi .
Nie chcę rozpisywać się nad poruszanymi sprawami rzutującymi niezbyt
korzystnie na osobę
Pana Wasermenna


Prezes PLL LOT oczywiście zapewne wiedział komu podlega i wiedział
także , że CASINOS POLAND podlega zupełnie innemu ministerstwu, stąd
całkiem rozsądne wydaje mi się zainteresowanie sprawą Wassermanna.
Dalsze kroki jakie podjął Wassermann także wydają mi się logiczne.
Natomiast UBeckie metody przesłuchania Urbaniaka i reszty z PO
potwierdzają tylko to, że nie mają kompletnie żadnych haków , żadnych
papierów na Wassermanna i Kempę, a próbują je wymusić ich zeznaniami.
Takie postępowanie jest niedopuszczalne i stwarza pole dla działań
prokuratury.
2009-12-29 10:07:36 Attylla_2006
Oceniając ogólnie to co robił Pan Wasermann , będąc Ministrem
koordynatorem do spraw służb specjalnych uważam że wykonywał swoją
pracę należycie i tak jak powinien .
Nie oczekuję od nikogo będącego na stanowisku by był świętym . Mając
na uwadze to co robią inni decydenci , Pan Wasermann był bardziej
bliski tej świętości .
Sposób prowadzenia przesłuchań Komisji przez jej przewodniczącego
Sekułę , nagminne pozwalanie na pytania z komentarzami , pytania z
sugerującą odpowiedzią w której brylował „ LOGIK „
Urbaniak , ale także poseł Najman , jest wręcz żenująca .
Jak może zadający pytania przesłuchujący świadka poseł wchodzący w
skład komisji , mruczeć coś pod nosem , machać rękoma , komentować
głośno w trakcie wypowiedzi tego co mówi świadek , uśmiechać się
ironicznie , zachowywać się prowokacyjnie .
Dochodziło nawet do tego że Wielmożny Pan poseł Urbaniak zajmując czas
antenowy za który płacą podatnicy , traktował to przesłuchanie jak
prywatną rozgrywkę z Panem Wassermannem . Jego pytania miast
rozwiązywać problem i zmierzać do wyjaśnienia roli Pana Wasermanna i
potencjalnej nieobiektywności jak członka Komisji dotyczyły totalnej
prywaty związanej z jego osobą . Nie można był czasami tego słuchać .
Podziwiam wytrzymałość Pana Wassermanna i jego dziesiątki apeli do
przewodniczącego Sekuły by wpłynął na posła Urbaniaka by tak nie robił
. Dziwić by mogłoto , że Pan Wasermann nie złożył wniosku o
wykluczenie takiego partyjnie wrogo nastawionego stronniczego posła
członka komisji . Przecież tak jak sprawdzano obiektywność Pana
Wasermanna wykluczając go z komisji i czyniąc świadkiem ,tak ta
obiektywność obowiązywała szczególnie pozostawionych w niej posłów
których nie wykluczono . Rozumiem że nie zrobił tego gdyż tak jak
podkreślił wniosek ten byłby większością oddalony ( komisja hazardowa
to przecież komisja PO ) . Czy wykluczyła by ona swojego członka
partii ???
To co wyczynia Pan Urbaniak w tej komisji kładzie głęboki cień na
praworządność w Państwie Polskim . Nie neguję tego że Pan Sekuła to
być może uczciwy człowiek ale nie rozumiem dlaczego podjął się być
przewodniczącym tego na czym totalnie się nie zna .
Sam w udzielonym wywiadzie przyznaje że dużo się nauczył i dużo
dowiedział przesłuchując Pana Wassermanna .
Myślę że Komisja , tym bardziej mająca trak krótki termin na
wyjaśnienie sprawy to nie pole do nauki i dokształcania się . Powinni
być w niej fachowcy , specjaliści w sprawach które ma ona rozpatrywać
. Był takim na pewno Pan Wassermann lecz go usunięto.
Premedytacja , chamstwo i świństwo tych co to zrobili , jest
bezgraniczna choćby z racji tej że Pan Wasermann i Pani Kempa mieli
być przesłuchiwani jak świadkowie z możliwością powrotu po
przesłuchaniu do składu Komisji , a okazało się jeszcze przed wynikiem
tych przesłuchań ( obiektywizm i bezstronność przesłuchiwanych
świadków ) że z racji uregulowań prawnych nie mają oni już możliwości
do niej powrotu .
To się nie chce wierzyć w to co robi obecny rząd . Odzwierciedleniem
tego rządu jest totalne bezprawie jakie panuje obecnie w naszym kraju
. W Sądach Temidzie zerwano już całkowicie opaskę z oczu . Większość
wyroków to farsa . Mówienie o niezawisłości Sądów to slogany a hasła i
zasady wypisane na murach Sądów kpina z osądzanych .
Nie boję się tego pisać . Służę dziesiątkami dowodów z mojego życia
dotyczących jawnego sprzeniewierzenia się konkretnych Sędziów prawu i
oczywistym łamaniu go przez nich .
Tak jest również w wielu urzędach Państwa . Pierwsze artykuły KPA
dotyczące obowiązków urzędnika państwowego niesienia pomocy petentowi
, informowania go o należnych mu prawach , wybierania dla niego
najkorzystniejszych opcji to ironia i kpina z niego .
Wszystko to wynika z braku kar . Z powodu utworzenia zamkniętych
kręgów niedostępnych i nie do ugryzienia przez kogoś spoza niego .
Skarga np. na lekarza że coś zawalił , coś źle zrobił , to tysiące
jego natychmiastowych obrońców ( począwszy od salowej do Ministra
Zdrowia ) .Skarga na prawnika do Komisji Adwokackiej że wyłudzał on
pieniądze działając na niekorzyść pełnomocnika ( w szczególności
pomoc prawna przyznawana z Urzędu ) to oczywisty jej finał w koszu .

W naszym kraju są obecnie dwa prawa . Prawo dla biednych bez układów i
prawo dla bogatych niekoniecznie z układami . Gdy są jeszcze one
pozostaje tylko plaster na usta .
Odpowiedź na to wszystko jest prosta . Dopóki nie będzie kar
niezależnie od funkcji i zajmowanego stanowiska przez łobuza i
przestępcę , dopóty będzie tak jak jest .
Demokracja którą osiągnęliśmy jak pierwsi w bloku Państw
socjalistycznych spowodowała zachłyśnięcie się możliwościami jakie ona
niesie dla szeregu przyszywanych biznesmenów i ogromnej rzeszy
cwaniaczków , którzy bazując na biedzie ludzkiej i galopującym
ubożeniu społeczeństwa winduje siebie i swoich znajomków na lukratywne
stanowiska państwowe .
Tworząc taki team można zgnoić każdego . Prawo i uczciwość ? Niech się
martwią tym kolejne pokolenia .
Wracając do sprawy ,
2009-12-29 10:14:05 Attylla_2006
Wracając do sprawy , przykrym jest to że widząc co robią tacy
Chlebowscy ochrania się ich i nie pozwala się zrobić im krzywdy
przypinając „ łaty „ tym co chcieli by poniósł on
konsekwencje swojego szachrajstwa . Skupiając się na nich miast na
przestępcy który stał się przyczyną całego zamieszania .
Są na to wg. mnie przynajmniej dwa wyjaśnienia . Dziwię się że
jednego z nich nikt w ogóle nie podnosi .
Może zacznę właśnie od niego .
1. Pan Chlebowski , Schetyna i inni , nie mogą być ukarani bo za
dużo wiedzą . Wg. mnie
Pan Chlebowski był ogniwem pomiędzy Platformą Obywatelską , a
prywatnymi instytucjami zajmującymi się hazardem .
Być może ustalał ile wpłacą oni na rzecz PO na kolejne
kampanie tej partii czy też może wybory prezydenckie jej lidera .
Wszyscy ukarani niby Ministrowie w aferze hazardowej
doskonale wiedzieli o co chodzi , dlatego lider choćby nawet
chciał to mógł tylko ?????
Poczynił pewne przetasowania , które praktycznie go jeszcze
umocniły we władzy . Odbiegając trochę od obecnych zdarzeń , czy
nie jest wiele mówiącym dążenie w pewnym okresie czasu ,rządzącej
obecnie partii do zlikwidowania dotowania przez Skarb Państwa
kampanii wyborczych partii chcących wejść w skład rządu . PO takie
pieniądze są niepotrzebne. Mają je zewsząd . Brak ich? no to zrobi
się odpowiednią ustawę a Ci co będą mieli w związku z nią profity
odpowiednio się zrewanżują i zapłacą zdejmując sobie wpłaty z
kosztów firm , płacąc tym samym mniejszy podatek . Takie przyjemne
z pożytecznym . Pan Chlebowski będąc we władzach partii nie mógł
spotykać się z bonzami rynku hazardowego w kuluarach sejmu , czy
też nawet klubu by konkurencja nie miała podejrzeń a nie daj bóg
podsłuchała o czym mowa . Stąd Cmentarze i CPN – y .
Może się mylę ale myślę że to o to chodziło w tym temacie .
2. Pan Chlebowski zabiegał o własne – prywatne korzyści .
Mało prawdopodobne ale także możliwe. Myślę że gdyby tak jednak
było , nie wyrzucano by z komisji Pana Wassermanna i Pani Kempy .
Pan Chlebowski poszedł by na „ odstrzał „ . .
Reasumując , to co robi Komisja Hazardowa to godne poematów Mrożka
, Kafki i innych dziejopisarzy.
Wielka szkoda że wymarli tacy pisarze jak Mikołaj Rej , Jan
Kochanowski , Ignacy Krasicki nie pozostawiając po sobie godnych
następców .Następców którzy potrafili w odpowiedniej formie wskazać
to co robią elity rządzące.
Postuluję i wnoszę do Państwa Polskiego o zaopatrzenie wszystkich
członków partii rządzącej , PO – Platforma Obywatelska w
dzieło Andrzeja Frycza-Modrzewskiego.
„ O naprawie Rzeczypospolitej „ . Może coś wtedy do
nich dotrze .
Komisja Hazardowa to kolejny niewypał stworzony na potrzeby
okoliczności w celu wykazania niby dobrych chęci .
Niestety dobrymi chęciam zgodnie z przysłowiem wybrukowane jest
piekło .

Ł.L.
2009-12-29 13:49:25 217.153.15.* | Ding-dong
Szkoda ze osob tak wnikliwie analizujacych biezace wydarzenia
jest tak malo. Przyszlych wybory i tak wygraja te same szuje.
2009-12-30 01:42:04 83.30.72.* | Silesia
A może napisać im chociaż do sejmu co o nich myślimy?> Może
się którys udławi? Frymarcza Polską i naszymi pieniędzmi,
biegając po sejmie w świetle kamer jak baletnice po scenie.
Ludzi pokrojuUrbaniaka i Nejmana z miedzianymi czołami i
poczuciem absolutnej bezkarności,znam z dawnych słusznie
minionych czasów. Byli mierni, ale wierni i tak samo bez
twarzy jak oni. Czyżby zostaje nam tylko wiara, że może
Opatrznośc, której budujemy świątynię zrobi z nimi porządek?
2010-01-05 16:41:43 89.76.90.* | jan budny
PAN Z.Waserman i PANI KĘPA powinni być przewodniczącumi
KOMISJI d/S HAZARDU.Bo posłowie z PO nie ptrafią
logicznie myśleć i niczego nie umią-czystas kompromitacja
POLSKIEGO SEJMU.Nie posiadają wiedzy prawniczej.I cały
czas zazdroszczą iż inni posiadają wyższe wykształcynie
od niuków z PO-bolszewi uprawiającej politykę w krzakach.
2009-12-30 09:15:00 jan kowalski  [ Tysiącznik na forum ]

A może napisać im chociaż do sejmu co o nich myślimy?>


oni są po prostu zbyt tępi, by coś zrozumieć. To nie ma
sensu, a co o nich myślimy mogą sobie np. tutaj poczytac.
2009-12-29 10:01:13 89.231.102.* | pan władek
Re: Kempa i Wassermann nie wrócą do komisji? [0]
Ja przeciągnąłbym przesłuchanie Kempy i Wassermana do 28 lutego, a potem
ogłosił, że żadnej afery nie było. Co to nie można się w sprawie ustawy
ustawić na cmentarzu?

by żyło się lepiej rychu, ździchu i donaldu.
2009-12-29 08:29:54 83.24.143.* | Orwell's World
Re: Kempa i Wassermann nie wrócą do komisji? [1]
A niech nie wracają! I chwała Bogu!
2009-12-30 12:34:55 87.205.34.* | DuchStalinaWiecznieŻywy
Nie tak dawno gwiazdami nagłówków gazet był "Nikoś", "Pershing",
"Dziad". Teraz "Zbyniu", "Grzechu", "Miro". Chwała któremu Bogu ?
Przecież jesteście niewierzący.

Zapytaj prawnika, dziś pytanie i dziś odpowiedź. Zadaj pytanie
Podobne artykuły
Powiązane tagi
Najnowsze wiadomości