Każdy kierowca sprawdzi czy jest "na gazie"

fot: PAP/ EPA
Alkotest za 5 złotych na każdej stacji benzynowej. To pomysł
Ministerstwa Sprawiedliwości na wczorajszych kierowców. Ma go
testować Małopolska.
Jak pisze Gazeta Wyborcza Małopolska ma być
pierwszym województwem, w którym na stacjach benzynowych za około 5
złotych każdy będzie mógł kupić jednorazowy alkotest. Według szefa
komisji budżetowej sejmiku małopolskiego, może uda sie to zrealizować
do końca roku.
Taki próbnik należy przez kilka sekund nasączyć
śliną, a po dwóch minutach zmieni kolor. Wystarczy porównać wynik ze
skalą barw na opakowaniu, by dowiedzieć się, ile promili alkoholu
znajduje się w organizmie. Zakup alkotestów z certyfikatem niemieckiej
policji ma promować samorząd województwa w ramach programu Trzeźwa
Małopolska. Za darmo mieliby je otrzymywać zdający egzamin na prawo
jazdy.
ZOBACZ TAKŻE:
Po konsultacjach z Ministerstwem Sprawiedliwości w tegorocznym budżecie Małopolski na przeprowadzenie akcji zarezerwowano 100 tysięcy złotych Jeśli program okaże się sukcesem, ma być wdrażany w całym kraju - informuje "Gazeta Wyborcza".

świetny pomysł, sam nieraz bojąc się czy nie mam we krwi wracałem taxi
(choć czułem się rewelacyjnie), bojąc sie kontroli i zostawiając swój
samochód pod dyskoteką. Teraz spokojnie będę wiedział czy jadę nie łamiąc
przepisów a dodatkowo nie będe się martwił, że wracając po samochód znajde
porysowany lakier, urwane lusterka lub skopane zderzaki :( (taka wieś w
centrum wojewódzkiego miasta!!!)
pytanie: co się stanie jeśli podczas kontroli policyjnej wypadnie inny
wynik? Czy będzie się można powołać na test tym jednorazowym
alkotestem i w razie czego podać producenta do sądu? Pytanie chyba
retoryczne.