Inka wychodzi na wolność

fot: PAP/Tomasz Gzell
Inka wychodzi z więzienia. Jutro - po 8miu latach za kratami - na wolność wyjdzie Halina G. - skazana za pomoc w zabójstwie byłego ministra sportu, Jacka Dębskiego. Odsiedziała cały wyrok.
Inka w zakładzie karnym wyszła za mąż za Francuza. Mąż odbierze jutro Inkę z więzienia. Prawdopodobnie zaraz potem wyjadą za granicę, by tam zacząć nowe życie.
Jutro minie 8 lat od zabójstwa Jacka Dębskiego - byłego ministra sportu w rządzie AWS. Zginął w Warszawie w pobliżu restauracji, z której wyszedł nocą z Inką. Zastrzelił go płatny zabójca Sasza, śledzący ich nocny spacer wzdłuż Wisły.
O zlecenie zabójstwa był oskarżony Jeremiasz Barański - Baranina - daleki kuzyn Dębskiego, który zdołał naciągnąć go na zainwestowanie 400 tysięcy dolarów. Pieniądze przekazane Barańskiemu przepadły, a Dębski zaczął dopominać się ich zwrotu.
W trakcie procesu w Wiedniu Baranina popełnił samobójstwo w więzieniu. Także Sasza odebrał sobie życie w areszcie, tuż po zatrzymaniu go i przedstawieniu zarzutu. Inka jest więc jedynym żyjącym do dziś sprawcą związanym z tą zbrodnią.
