Handel dopalaczami ma być ograniczony

fot: Money.pl/Tomasz Brankiewicz
Sejmowa komisja zdrowia poparła we wtorek poselski projekt nowelizacji ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii, która zakłada dopisanie do listy środków odurzających kolejnych substancji wchodzących w skład tzw. dopalaczy.
Zgodnie z projektem, na listę środków odurzających ma trafić m.in. mefedron. W Polsce to obecnie substancja legalna. Do listy mają być też dopisane syntetyczne kanabinoidy, które także wchodzą w skład dopalaczy.
Mefedron to syntetyczna substancja stymulująca o działaniu empatogennym (zwiększającym uczucie empatii z otoczeniem), wprowadzona na rynek przez izraelską firmę. W Polsce mefedron reklamowany jest zazwyczaj przez sprzedawców jako sole do kąpieli albo białe proszki. W niewielkich dawkach nastrój,ale może wywołać także nudności, drgawki i problemy z oddychaniem.
Dopalacze to substancje psychoaktywne, które mogą działać podobnie do narkotyków, można je legalnie kupić w Polsce. Są sprzedawane m.in. jako przedmioty kolekcjonerskie albo nawozy dla roślin. W Warszawie dostępne są w kilku całodobowych sklepach, jeden z nich znajduje się w ścisłym centrum miasta.
Sejm znowelizował w 2009 r. ustawę o przeciwdziałaniu narkomanii. Uniemożliwiła ona handel 17 substancjami szkodliwymi dla zdrowia, m.in. benzylopiperazyną (około 10 proc. siły działania amfetaminy), która wchodziła w skład dopalaczy. Na rynku pojawiły się jednak szybko nowe specyfiki zawierające inne szkodliwe substancje. Obecnie sklepy z dopalaczami działają bez przeszkód na terenie Polski.
ZOBACZ TAKŻE:
tagi

Zakażą tych środków powstaną nowe których na liście nie będzie, tak samo
jak było z automatami o małych wygranych dużo szumu i h... z tego wyszło.
Pewnie dlatego bedzie zakaz bo nie ma w tym udziału żaden z nich.
Co to za bzdura? Nikotynę i alkohol można sprzedawać, bo jest w niej masa
podatków, a dopalaczy już nie? Jak ktoś chce się od tego przekręcić to
jego sprawa.
Najlepiej stwórzmy sklep monopolowy w każdym domu i mieszkaniu. U mnie w
mieście monopolowy jest co 100 metrów.