Grzegorz Schetyna przekonuje: Nie ma konfliktu z premierem

fot: PAP/Paweł Supernak
Schetyna pytany, czy wczoraj zdołał porozmawiać z premierem, odparł: Krótko rozmawialiśmy, tak. - Jesteśmy w dobrym kontakcie, tylko wszystko jest takie bardzo online, tzn. nie można się umówić na normalną rozmowę, bo wszystko jest w mediach - powiedział w radiu RMF FM.
Wczoraj rano Schetyna poinformował, że na popołudnie umówił się na rozmowę z premierem. Jednak po południu rzecznik rządu Paweł Graś stwierdził, że tego dnia spotkania jednak nie będzie. W PO było słychać oceny, że to próba osłabienia pozycji marszałka Sejmu. Tusk rozmawiał natomiast z minister zdrowia Ewą Kopacz.
Schetyna na uwagę, że Tusk potrafił się umówić z Kopacz, odparł: To jest kwestia jego prawa i jego konsultacji. - Pierwszy dzień po wyborach przede wszystkim powinien być dniem konsumpcji zwycięstwa, a wszyscy wpychają nas w rozmowy i ustalenia - podkreślił. Zapewnił, że między nim a Tuskiem nie ma konfliktu. Nie ma żadnych problemów między nami. Jeśli ktoś chciałby rysować scenariusz problemów, konfliktów, to nie - stwierdził.
Pytany co po konsultacjach wiadomo na pewno i czy Tusk będzie ponownie premierem, Schetyna odparł, że tak. Dopytywany, czy koalicja PO-PSL będzie utrzymana, odparł: Pewnie Waldemar Pawlak (będzie) wicepremierem. Jego zdaniem premier zapewne będzie miał pomysł na nowe ministerstwa, na inny rozdział ludzi i stanowisk.
Zdaniem Schetyny koalicję PO-PSL należy kontynuować. Pytany, czy w związku z tym, w tej sytuacji można pozwolić sobie na gest ustępstw wobec koalicjanta: tak, (...) nikt jeszcze nie robił koalicji po raz drugi przez następne cztery lata, więc mamy pierwsi taką szansę. Podkreślił, że to PO ma możliwość ruchu politycznego, wyboru partnera koalicyjnego, a ta koalicja jest sprawdzona.
Schetyna pytany był także o to, czy w rządzie zostaną ci ministrowie, którzy są sprawdzeni. - Premier ma pełną wiedzę, co do jakości pracy swoich współpracowników, (...) ale to musi być ustalone wspólnie z wicepremierem - powiedział.
Marszałem Sejmu pytany był także o to, czy potrzebne są konsultacje z prezydentem ws. przyszłej koalicji. Prezydent chce być współautorem dobrego projektu na cztery lata i ma do tego prawo, bo tak mówi konstytucja - powiedział Schetyna.
| Więcej na temat wyników wyborów w Money.pl | |
|
Schetyna: Nie ma konfliktu w PO A na ewentualne zmiany w rządzie jest już za późno, niedługo kończy się kadencja, uważa polityk. |
|
PiS: To SLD ma problem. Orban też czekał Kampania wyborcza zostanie przeanalizowana - zapewnia szef klubu Prawa i Sprawiedliwości. |
|
Starzy z SLD nie zgodziliby się na takie kuriozum Prof. Iwiński nie ukrywa rozgoryczenia najgorszym wynikiem w historii SLD. |

