Dyscyplinarki za śmierć Pazika

fot: PAP / MACIEJ CZAJKOWSKI
Były dyrektor Zakładu Karnego w Płocku, gdzie w styczniu powiesił się morderca Krzysztofa Olewnika Robert Pazik, oraz szef ochrony tego więzienia - obaj odpowiedzą dyscyplinarnie za tę śmierć.
Tak wynika z postępowania wyjaśniającego Służby Więziennej w tej sprawie. Raport z wewnętrznego śledztwa ma pozostać poufny i trafić do prokuratury w Ostrołęce, prowadzącej śledztwo ws. śmierci Pazika. Inny wniosek z raportu to nowelizacja kodeksu karnego, dotycząca szczególnych zasad postępowania z niebezpiecznymi więźniami.
- Wczoraj zostało wszczęte postępowanie dyscyplinarne wobec byłego dyrektora Zakładu Karnego w Płocku i kierownika Działu Ochrony Zakładu Karnego w Płocku - powiedział wiceminister sprawiedliwości Krzysztof Kwiatkowski.
Jednocześnie ministerstwo skierowało do Sejmu projekt ustawy zezwalającej na zainstalowanie pełnego monitoringu w celach więżniów uznanych za niebezpiecznych.
Pazik, skazany na dożywocie morderca Olewnika, został przewieziony z więzienia w Sztumie do aresztu w Płocku, bo miał zeznawać przed sądem w Sierpcu w innej sprawie. Liczono, że ujawni nieznane wcześniej szczegóły zbrodni na Olewniku. Powiesił się jednak w więzieniu, co było przyczyną dymisji ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ćwiąkalskiego, wiceministra Mariana Cichosza, Prokuratora Krajowego Marka Staszaka i szefa więzienia w Płocku.
ZOBACZ TAKŻE:
tagi

Irytujący jest ten cyrk medialny jaki wywołuje każde samobójstwo bandziora
w areszcie. Ofiarami przestępcy media nie przejmują się tak bardzo.
Ćwiąkalski miał rację, że nie przejął się nadmiernie śmiercią Pazika, ale
dobrodzieje bandziorów wykorzystali to by doprowadzić do jego dymisji.
Najbardziej irytujące jest to że powszechnie w Mediach używa się
sformułowania „powiesił się” Są na to jakieś dowody?
Poszlaki wskazują że tak nie było. Jest to trzecia ofiara w tym samym
Areszcie Śledczym. Każda z tych ofiar za życia oficjalnie obawiała się
upozorowania ich samobójstwa i mówili o tym wprost
Tłumaczenia o kamerze są nonsensem ponieważ osoba osadzona niema
możliwości zobaczenia gdzie i co obejmuje kamera
Ponadto jak sobie przypominam wisielca zauważono o 05:00 [rano] z tego co
mi wiadomo to według przepisów wewnętrznych w Aresztach i Zakładach
Karnych , Oddziałowy w godzinach 22:00 a 06:00 nie może posiadać kluczy do
cel pozostaje zamknięty na swoim Oddziale i prowadzi jedynie obchód cel ,.
w tym momencie klucze posiada do wszystkich oddziałów Kierownik Ochrony i
w razie potrzeby przybywa z ochroną na wezwanie oddziałowego
Raport z wewnętrznego śledztwa ma pozostać poufny i trafić do prokuratury
Raport ma być tajny, żeby nie wyszło na jaw, że od strony prawnej wszystko
było w porządku, ale od strony medialnej nie koniecznie.