Na skróty

Money.plPrawoAktualnościWiadomości

Dostępność do prawników na 12 miejscu w Europie

2010-02-14 17:52

Dostępność do prawników na 12 miejscu w Europie



fot: Khz/Dreamstime

Dostępność do adwokatów i radców prawnych jest zbliżona w naszym kraju do czołówki państw europejskich - wynika z raportu opublikowanego przez Naczelną Radę Adwokacką.

NRA w bieżącym tygodniu przesłała do Sejmu przygotowany przez siebie raport pt. Ilu naprawdę jest prawników w Polsce. Hasła o zbyt małej liczbie adwokatów i radców prawnych w Polsce, być może aktualne w przeszłości, dziś tracą na aktualności - oceniła Rada w piśmie dołączonym do raportu i wskazała, że nasz kraj pod tym względem plasuje się na 12. miejscu w Europie.

Według szacunków NRA, przez pięć lat od 2005 r. do chwili obecnej liczebność palestry wzrosła mniej więcej o jedną trzecią. Biorąc pod uwagę, że zawodowe egzaminy adwokackie zdało ostatnio 803 aplikantów, a w samorządzie radców prawnych 700 aplikantów, ogólna liczba adwokatów i radców prawnych w 2010 r. wyniesie około 37,7 tys. prawników - podała adwokatura. Obecnie, według danych przez nią przytoczonych, na jednego prawnika przypada w Polsce 1012 obywateli.

Według wyliczeń posiadanych przez Radę obecnie w Polsce jest 10 524 adwokatów wykonujących zawód i 5,5 tys. aplikantów adwokackich. W odniesieniu do radców prawnych liczby te wynoszą: 26 050 i 12 tys., natomiast dla notariuszy i komorników odpowiednio 2074 i 1696 oraz 788 i 400.

Jak zaznaczono w raporcie, przy założeniu, że egzaminy zawodowe w przyszłości pozytywnie będzie zdawało około 80 proc. aplikantów, do roku 2013 liczba adwokatów wzrośnie do około 14,5 tys., a radców do około 36 tys., co łącznie da ponad 50 tys. prawników. - W ten sposób wejdziemy do pierwszej dziesiątki państw europejskich pod względem dostępności pomocy prawnej - napisała NRA w raporcie zamieszczonym na swych stronach internetowych.


Prawnik bez aplikacji poprowadzi sprawę przed sądem

Raport, jak zaznaczyła NRA, został przygotowany w związku z projektami - znajdującymi się na różnych etapach prac legislacyjnych - i zakładającymi poszerzenie dostępu do usług prawnych. W ocenie NRA projekty te odnoszą się do nieaktualnych danych.

Ministerialny projekt ustawy o państwowych egzaminach prawniczych zakłada wprowadzenie państwowego egzaminu prawniczego I i II stopnia. Resort proponuje, aby do egzaminu prawniczego I stopnia mogli podchodzić wszyscy absolwenci prawa. Egzamin ten ma kwalifikować do odbywania wszystkich aplikacji prawniczych. Ponadto zdanie egzaminu I stopnia uprawniałoby do świadczenia w ograniczonym zakresie pomocy prawnej jako doradca prawny. Według planów ministerstwa doradcy prawni mogliby np. występować przed sądami rejonowymi - z wyłączeniem spraw z zakresu prawa karnego, rodzinnego i opiekuńczego.

Z kolei poselski projekt PiS ustawy o licencjach prawniczych i usługach prawnych zakłada, że młodzi ludzie po zdaniu egzaminu bez konieczności ukończenia aplikacji mogliby udzielać porad prawnych w prostych sprawach. Natomiast inny projekt tego klubu przewiduje, że rozszerzenie grupy osób uprawnionych do występowania przed sądami jako pełnomocnicy w sprawach cywilnych. Zgodnie z projektami pełnomocnikiem mógłby być nie tylko profesjonalny adwokat lub radca prawny, ale też osoba, która ukończyła studia prawnicze.

ZOBACZ TAKŻE:




(PAP)


2010-02-18 17:00:43 79.110.194.* | smpsn
Re: Dostępność do prawników na 12 miejscu w Europie [1]
Cieszę się. To będzie wymagało inne podejście do rynku, korzystanie z
narzedzi marketingu prawniczego, większa aktywnosc pro bono. Jak to jest
potrzebne pokazuje już portal www.legeo.pl .Tam nikt nie piszę że źle, że
za dużo prawników... wszyscy zgodnie pomagają.

Zaczynam wierzyć, że można!
2010-02-27 23:36:29 83.29.135.* | wdawarp
Co do aktywności pro bono to nie rozumiem co to ma do czynienia z
marketingiem (przynajmniej z założenia). Chyba że smpsn uważa, że
działalność pro bono to forma marketingu prawniczego. Z tym się
zgadzam. Co do dostępności do prawników to problem w Polsce w stosunku
do innych krajów europejskich czy USA jest taki, że u nas nikt do
prawnika nie chodzi bo istnieje mit o kosmicznych cenach tych usług.
Nikt nie idzie przed podpisaniem umowy. Każdy dopiero jak zdarzy się
dramat albo jest nóż na gardle. W takim kontekście ilość prawników w
Polsce jest większa niż gdzie indziej, gdyż rynek jest znacznie
mniejszy. Może jednak jak ludzie przekonają się, iż nie odbiegamy od
sytuacji innych krajów europejskich uznają chodzenie po prawne porady
jako działanie normalne i codzienne.
2010-02-17 13:10:34 212.76.37.* | były emeryt
Re: Dostępność do prawników na 12 miejscu w Europie [0]
Ale jestem szcześliwy jutro idę do adwokata i w końcu odzyskam zawieszoną
emeryturę, bo zus uznał że nie pracowałem podczas zwolnienia przez
pracodawcę na badania lekarskie. brakuje mi jednego dnia i emerytura jest
zawieszona.
2010-02-14 19:39:47 89.229.76.* | Oszolom
Re: Dostępność do prawników na 12 miejscu w Europie [0]
Podała "Naczelna Rada Adowkacka ".... coby uzmysłowić Pomidorów, że dalszy
wzrost liczby prawników jest nie wskazany w Tuskolandii (a na co naszym
prawnikom zdrowa konkurencja? Jeszcze coś tam niektórzy o kasach
wspominają, niedoczekani)

Zapytaj prawnika, dziś pytanie i dziś odpowiedź. Zadaj pytanie
Podobne artykuły
Najnowsze wiadomości