Na skróty

Money.plPrawoAktualnościWiadomości

Demonstracje w Kijowie. To przełomowy dzień dla Ukrainy [GALERIA]

2013-12-01 12:03

Demonstracje w Kijowie. To przełomowy dzień dla Ukrainy

Demonstracje w Kijowie. To przełomowy dzień dla Ukrainy
[fot: PAP/EPA]

Napięta sytuacja na ulicach Kijowa. Doszło do starć z milicją, a uczestnicy demonstracji zajęli siedzibę władz miasta. W burdach, do jakich doszło pod siedzibą administracji prezydenckiej został ranny w głowę dziennikarz z Polski, Paweł Pieniążek. Miał zostać wielokrotnie uderzony milicyjną pałką.

[Aktualizacja 17:35]

Ponad sto tysięcy osób bierze udział w proeuropejskiej i antyrządowej demonstracji w Kijowie. Protestujący, głównie mieszkańcy stolicy, krzyczą Precz z bandą!, a także inne hasła wzywające do obalenia prezydenta Wiktora Janukowycza

Pierwszy ofiarą protestujących padł kijowski ratusz, który został obrzucony kamieniami, wybito w nim kilka szyb na parterze. Demonstranci próbowali wtargnąć do budynku. Wśród nich była działaczka pozarządowa Tetiana Czornowoł, która przypomniała, że władze od ponad roku nie chcą zorganizować w Kijowie wyborów mera, obawiając się przegranej. - To kijowianie mają decydować, czy na placu Niepodległości ma stać choinka, czy namiot zwolenników integracji europejskiej - zaznaczyła Tetiana Czornowoł.

Grupa demonstrantów z radykalnej, marginalnej organizacji Bractwo próbowała wedrzeć się na teren siedziby prezydenckiej administracji. Milicja użyła granatów hukowych. Demonstranci ruszyli też w stronę siedziby rządu. Na podwórku budynku są funkcjonariusze oddziałów specjalnych Berkut.

"To będzie punkt zwrotny"

Wiele osób przyszło na protest z dziećmi. Chcą pokazać, że nie dają się zastraszyć władzy, która rozpędziła wczoraj przed świtem pokojową demonstrację na placu Niepodległości.

- Boję się, tylko głupi się nie boi, jestem rozsądnym, nie biednym człowiekiem, mam co stracić, ale i tak wychodzę na ulicę, bo mi się to nie podoba - powiedział dziennikarzom jeden z demonstrantów.

- Dzisiejsza demonstracja to będzie punkt zwrotny - albo eskalacja dalszych manifestacji sprzeciwu wobec władzy, albo powolne wygaszanie protestów, co wcale nie oznacza załatwienia sprawy - uważa Grzegorz Gromadzki analityk z Instytutu Spraw Publicznych.

Ukraina wre. Wielkie demonstracje w Kijowie
  • fot: PAP/EPA
  • fot: PAP/EPA
  • fot: PAP/EPA
  • fot: PAP/EPA

Jak tłumaczył, Ukrainę czeka bardzo trudny rok 2014, w którym odbędzie się kampania przed wyborami prezydenckimi w 2015 roku. Analityk przypomniał też, że Ukraina ma bardzo poważny problem ekonomiczny, bowiem jest na skraju bankructwa jeżeli chodzi o finanse publiczne. - Tak więc trudno dokładnie przewidzieć, co się wydarzy - powiedział Grzegorz Gromadzki.

Janukowycz studzi nastroje

Tymczasem prezydent Wiktor Janukowycz przekonuje w oficjalnym oświadczeniu, że zrobi wszystko, by przyspieszyć proces zbliżenia Kijowa do Brukseli. Zaznacza jednak, że Ukraińcy muszą być traktowani jak równoprawni partnerzy. Prezydent przekonuje, że równowaga w integracji Ukrainy ze Wspólnotą Europejską leży w interesie narodowym.

Wiktor Janukowycz przedstawił swoje stanowisko w oświadczeniu upamiętniającym referendum, w wyniku którego Ukraina odłączyła się od Związku Radzieckiego. Głosowanie powszechne odbyło się 1 grudnia 1991 roku.

Protesty na Ukrainie rozpoczęły się 21 listopada, kiedy rząd ogłosił, że wstrzymuje przygotowania do podpisania umowy stowarzyszeniowej z Unią Europejską. Codziennie na placu Niepodległości zbierało się od kilku do kilkunastu tysięcy osób. Najwięcej przyszło w zeszłą niedzielę, kiedy sto tysięcy osób wypełniło niemal całą główną ulicę stolicy - Chreszczatyk. Wczoraj przed świtem na plac wtargnęły oddziały specjalne Berkut. Brutalnie zaatakowały tysiąc manifestantów, którzy zostali tam na noc. Funkcjonariusze bili pałkami i kopali wszystkich nawet leżących i nie czyniących oporu. Wśród rannych jest dwóch Polaków.

Polscy politycy już w Kijowie

Zdaniem Grzegorza Gromadzkiego pobicie polskich obywateli nie wpłynie na zaangażowanie naszych władz w sprawy ukraińskie. - Nadal będzie bardzo silne zaangażowanie zarówno prezydenta jak i rządu (...) natomiast jest coraz większa świadomość Polski co do tego kto jest po drugiej stronie rozmówcą - tego typu wydarzenia nie pozostawiają wątpliwości kim jest Janukowicz - powiedział analityk z Instytutu Spraw Publicznych. W związku z wczorajszym incydentem polski MSZ wezwał ambasadora Ukrainy w Polsce. Spotkanie zaplanowano na 14.00.

Polscy politycy z różnych środowisk wspólnie wspierają demonstrantów w Kijowie. Podczas wiecu, na mównicy stali obok siebie między innymi prezes PiS Jarosław Kaczyński, europoseł PO Jacek Protasiewicz i doradca prezydenta Henryk Wujec. Jarosław Kaczyński - przemawiając z podestu z napisem Ukraina to Europa - podkreślał, że miejsce Ukraińców jest we Wspólnocie.

- Polacy trzymają drzwi do UE otwarte, zawsze będziemy was popierali - mówił do Ukraińców zgromadzonych na niedzielnej demonstracji w Kijowie wiceszef Parlamentu Europejskiego, europoseł PO Jacek Protasiewicz. Oświadczył również, że przemawia w imieniu prezydenta i premiera Polski.

Na wiecu na Majdanie obecny był również były premier i były przewodniczący PE i Jerzy Buzek.

Czytaj więcej w Money.pl
Wielka manifestacja na Ukrainie. Co zrobi policja?
Dzisiejszy protest nabrał wymiaru antyrządowego. Zaangażowali się w niego politycy, sportowcy i artyści.
Ukraińska opozycja mobilizuje siły
Jeżeli ludzie chowają się w cerkwi, to nie jest władza, a najeźdźcy - przekonują protestujący.
Janukowycz zapewnia: Nie rozpędzę protestów
W nadanym dziś wywiadzie telewizyjnym Janukowycz odpowiadając na pytanie, czy milicja będzie likwidować protesty Janukowycz powiedział: Nie, nie będzie (...). To przecież pokojowa akcja.


Polacy trzymają drzwi do UE otwarte, zawsze będziemy was popierali - mówił do Ukraińców zgromadzonych na niedzielnej demonstracji w Kijowie wiceszef Parlamentu Europejskiego, europoseł PO Jacek Protasiewicz.
(IAR), (ANA), (PŁ)

Pochwal się na swojej stronie,
że czytasz Money.pl
Czytam Money.pl


2013-12-01 23:09:25 81.190.62.* | T.
Re: Demonstracje w Kijowie. To przełomowy dzień dla Ukrainy [0]
Demonstracje ?
Ja widziałem grupy bojówkarzy wzajemnie okładających się pałkami ,pięściami oraz tych co wybijali szyby wystawowe i niszczyli wszystko co na drodze napotykali.Była to okazja do rozrób i bijatyk między sobą. Natomiast nieświadomych swoich poczynań ,inaczej chętnych do "Europy", była zaledwie garstka ludzi.
2013-12-01 20:40:36 31.174.252.* | ponury424
Re: Demonstracje w Kijowie. To przełomowy dzień dla Ukrainy [0]
Na Ukrainie dochodzi do próby obalenia demokratycznie wybranego prezydenta i rządu, jest to bezprecedensowa próba wymuszenia na demokratycznie wybranych władzach Ukrainy podpisania traktatu stowarzyszeniowego z unią europejską przy pomocy agitatorów i bojówkarzy obrzucających kamieniami siedzibę władz demokratycznego państwa, prezydent Janukowycz powinien zapewnić w kraju ład i porządek korzystając z uprawnień konstytucyjnych, jaka rolę spełniają tam wysłannicy z Polski i kogo oni reprezentują, jest to mieszanie się w wewnętrzne sprawy demokratycznego państwa, dokonania towarzystwa zarządzającego Polską pod szyldem demokracji od ponad 20 lat: wyprzedaż majątku narodowego za bezcen tzw. "prywatyzacja" 2,5 miliona Polaków żyje poniżej granicy ubóstwa, ponad 2 miliony wyemigrowało z Polski za chlebem, pod względem przyrostu naturalnego na 220 sklasyfikowanych państw Polska zajmuje 212 miejsce jest to kraj wymierający, powinni pochwalić się tymi osiągnięciami przed narodem Ukraińskim, w Polsce podczas obchodów Święta Niepodległości 11 listopada w 2011 i 2012 roku rząd Polski któremu przewodzi pan Tusk wysłał przeciw pokojowemu marszowi w Warszawie tysiące policjantów którzy strzeli do Polaków używając strzelb gładkolufowych o dużej średnicy pocisku oraz armatek wodnych, w prasie uczestników pokojowego marszu nazywano nacjonalistami oskarżając o faszyzm i ci państwo wciągają inny kraj do tego eurokołchozu, pogratulować dobrego samopoczucia, ramię w ramię idą państwo Kwaśniewski, Tusk, Kaczyński, Komorowski, Wujec i inni, wszyscy ci państwo pokazali swoją prawdziwą twarz.
2013-12-01 18:41:38 46.15.99.* | Uuurrrrraaaaa, sk...synskij Narod
Re: Demonstracje w Kijowie. To przełomowy dzień dla Ukrainy [0]
Moze Jareczek przywiezie sliwe od ukrainskiej paly i w glorii bohatera bedzie brylowal po sralonach. Niezaleznosc i wolnosc, likwidacja postsowieckich aparatczykow odsuniecie ich dozywotnio od wladzy, a za korupcje dozywotni zakaz zajmowania stanowisk. To wtedy mozemy z Ukraina rozmawiac, wczesniej won, niech batiuszka Putin sie z nimi brata. Ukraincy sa niebezpieczni i udowodnili(UPA) w historii ze nie mozna im ufac. Oni Polakow nienawidza, takze Jareczek wiecej tam obudzi wrogow UE niz ta zlodziejka Tymoszenko.
-52 spadek
2013-12-01 17:16:56 JanuszPOlikot  [ Tysiącznik na forum ]
Re: Demonstracje w Kijowie. To przełomowy dzień dla Ukrainy [1]
Panowie z POrtalu money.pl wy wszystko wiecie.....POwiedzcie mi czy ci "POstępowi ",europejscy manifestanci aktualnie awanturujący się w KIjowie są "faszystami"....?.....Może to są antyfaszyści...?
Dlaczego w zależności od sympatii POlitycznych media POspólstwu raz przedstawiają demonstrantów jako skrajnych awanturników a innym razem jako bohaterów .....?
Może Tusk albo Sikorski zna odpowiedż...?.......Ciemnota dla ludu:):):).....Szanowna redakcjo mam w domu do dzisiaj ulotkę rozdawaną nomen omen pod niemieckim sklepem Plus w której napisano że po wejściu do UE w Polsce będą emerytury na poziomie 15 tys euro rocznie.....Ulotka jest z roku 2004 w czasch gdy wstępowaliśmy do UE...... Może przesłać ja na Ukrainę...?
Ciekawe czy niemieckie koncerny też rozdają podobne ulotki na Ukrainie...?
2013-12-01 15:33:36 83.9.202.* | precz z komuną
Re: Demonstracje w Kijowie. To przełomowy dzień dla Ukrainy [0]
Eurokołchoz potrzebuje kolejnego rynku zbytu i tanich murzynów do montowni.
2013-12-01 14:19:52 188.33.133.* | Jonny
Re: Demonstracje w Kijowie. To przełomowy dzień dla Ukrainy [1]
Byłem na Ukrainie 2 lata temu, przejechałem camperem trasą Lwów - Żytomierz - Kijów, Charków - Donieck - Krym - Odessa i do Rumuni. Powiem Wam zupełnie szczerze, że to niesamowite zadoopie, jak kraje Afryki południowo -zachodniej. Infrastruktura się rozpada, brakuje usług, ludziom się nie chce nawet biznesu prowadzić, miasta niesprzatane, budynki nieremontowane, korupcja policjiantów, za wszytsko chcą łapówki, nie czują żadnego zażenowania, tak samo celnicy, gorzej niż w Polsce 20lat temu. Jedyne co na plus, to przyjazne nastawienie tubylców i walory przyrodniczo - geograficzne. IMO im nie pomoże ani integracja z Rosja, ani z UE, sami muszą coś z tym swoim krajem zrobić.
2013-12-01 16:49:01 209.239.112.* | jeremiah
No to wyobraź sobie drogi robaczku że 20 lat temu tak samo mowili np:Holendrzy o Polsce. A wyobraź sobie co mówili kiedy rządził Jaruzelski a towarztsz Leszek Miller był w KC jedynej partii kiedy dziwka w hotelu Metropol kosztowała 20 dolarów a wódka w Pewxie 1 dolara. Nie przesadzaj. Odessa to jedno z bardziej zabawowych miejsc jakie widziałem, A Lwów to najpiękniejsze... polskie miasto. Stary Kraków przy Lwowie jest po prosty mały No i plaża w Odessie! Ufff. co za widoki!!!! Wygląda to trochę tak jakby ktoś nie pozwalał zdejmować ciuchów tym mniej ładnym. Costa Brava to pikuś!!! Nie mówię o Jałcie ale tam królują Rosjanki z Pitra i Moskwy z dziesiątkami tysięcy jewro na drobne wydatki!
2013-12-01 12:43:57 89.167.72.* | sir
Re: Demonstracje w Kijowie. To przełomowy dzień dla Ukrainy [1]
Unia nic ciekawego nie zaproponowała Ukrainie, bo boi się Rosji. Oddała piłeczkę. Powiedzą: chcieliśmy, ale to wina Janukowycza. Najlepiej głowę wsadzić w piasek. Zachód ma w tym wprawę.
2013-12-01 14:34:33 213.155.191.* | nipodam@wp.pl
@Sir
Większość demonstrujących to ludzie młodzi, dla nich nasza gospodarka jest bardzo konkurencyjna, nie wspominając o Niemcach czy reszcie prawdziwie rozwiniętych krajów. Podpisanie traktu zlikwiduje bajery utrudniające pracę za granicą. Jedyne co pozostało Ukrainie cennego w ich kraju to młodzi ludzie będzie to samo co w naszej republice Bananowej zostaną tylko staży i system emerytalny zacznie się sypać.

Pozdrawiam
-1 spadek
2013-12-01 12:40:45 178.42.250.* | kniaź Wolodymyr
Re: Demonstracje w Kijowie. To przełomowy dzień dla Ukrainy [1]
Ukraino!Trymajsja matuszki Rossii, bude ludsze!!!!!!!!!!!
2013-12-01 13:53:22 195.248.88.* | Atno
Matuszka Rosja da kopa, kułakiem i zapędzi do kołchozów. I będzie dobrze jak kiedyś - wódka i karkoszki.
2013-12-01 12:26:12 178.42.72.* | spolonizowany Ukrainiec
Oj redaktorzy [0]
POPIERAJCIE nasz rząd Ukrainy. UE daje nam Ukraińcom za umowę stowarzyszeniową 1 (słownie: jeden) miliard Euro. A nasz mądry rząd Ukrainy chce 160 miliardów Euro!!!! Nie otworzymy naszego ukraińskiego rynku za darmo. Unia szuka nowych rynków zbytu, co w oczywisty sposób zniszczy naszą ukraińską gospodarkę. Janukowicz walczy o istotne ukraińskie interesy, z Rosją ( umowa gazowa - Julia Tymoszenko) jak i z Unią o uczciwą rekompensatę za otwarcie rynku. A ci protestujący to tacy wasi "solidarnościowi" zadymiarze.
2013-12-01 12:25:14 178.42.72.* | spolonizowany Ukrainiec
Oj redaktorzy, redaktorzy ? [1]
Ukraińcy w zdecydowanej większości chcą integracji z Unią. Ale ... na jakich warunkach? Bezwarunkowe otwarcie rynku dla firm z UE to już było w Polsce. Dług Polski, który głównie sfinansował nowe urzędy miasta, drogi i obwodnice, stadiony, eleganckie budynki ZUS, ABW, IPN, pałaców sprawiedliwości i wysokie pensje urzędników to 3 bln zł ( 60 % PKB) czyli po 100 tys zł na każdego Polaka. Ale ukraińskie SZPITALE mamy lepsze niż POLSKIE. Ja mam żonę i dwoje dzieci, czyli 400 tys zł długu. Mam 3400 netto pensji, czyli musiałbym przez 12 lat oddawać cała pensję, żeby to oddać. My Ukraińcy mamy się nad czym zastanawiać.
-1 spadek
2013-12-01 13:52:54 146.115.46.* | straight
Glupis Ukraincu. Jesli chodzi o dlug to Ukraina ma ponad 40% pkb i zero rezerw walutowych. Ceny zywnosci sa wyzsze niz w Polsce, a szpitale to jeszcze sporo wieksza katastrofa niz w Pl (wiem bo bylem i mam tam rodzine). Jak Chiny zwolnia i surowce spadna nic po was nie zostanie...
Najnowsze wiadomości
Podobne artykuły