Czuma ma pomysł. Chce motywować prokuratorów

fot: PAP/Maciej Chmiel
Minister sprawiedliwości Andrzej Czuma zapowiedział, że chce opracować system oceny pracy prokuratorów, który polegałby na ich finansowym motywowaniu do ścigania przestępstw.
- Mamy w Polsce 6 tysięcy prokuratorów. Niechby chociaż półtora tysiąca porządnie ścigało przestępstwa - mówił Czuma w Programie III Polskiego Radia.
Motywacyjny system jak tłumaczył wstępne założenia minister - polegałby na tym, że prokurator za doprowadzenie do skazania bandyty na np. 15 lat, otrzymywałby więcej punktów, a mniej - za doprowadzenie do skazania drobnego przestępcy na karę w zawieszeniu.
- Od liczby zgromadzonych punktów zależałoby wynagrodzenie i pozycja prokuratora - mówił nowy minister sprawiedliwości-prokurator generalny.
Czuma podtrzymał też swoją wcześniejszą wypowiedź, że chce rozważyć, czy kontynuować prace nad rozdziałem funkcji ministra sprawiedliwości-prokuratora generalnego. Nad ustawą pracuje komisja sejmowa. Po dymisji Zbigniewa Ćwiąkalskiego sprawozdawca projektu Jerzy Kozdroń (PO) mówił PAP, że Platforma nie wycofuje się z tego pomysłu, nazajutrz jednak zmienił zdanie i oświadczył, że prace nad nim będą wstrzymane wobec zmiany na stanowisku ministra.
ZOBACZ TAKŻE:
- Czuma obiecuje szerszy dostęp do zawodów prawniczych
- Andrzej Czuma nowym ministrem sprawiedliwości
- Czuma: Poczekam z rozdzieleniem funkcji ministra i prokuratora
- Ćwiąkalski: wyleciałem jak saper na minie

Najpierw premiowanie prokuratorów, potem sędziów, co dalej, może od razu
zaproponujmy rozwiązanie znane z filmu "Sędzia Dred". Podejrzewa się
kogoś o przestępstwo, przyjeżdża jeden dobrze uzbrojony człowiek, oskarża,
osądza (na ogół KS), wykonuje wyrok. Potem zadowolony z siebie odbiera
wypłatę wraz z premią za "wyrobioną" normę wyroków i wszystkim nam żyje
się bezpieczniej......
Już znany "demokrata" - batiuszka - mawiał- brak kontroli rodzi
przestępcę, więc wymyślił hasło przewodnie jego "wielkiej" polityki:.
Haslo to znakomicie sprawdziło się także w praktyce politycznej drugiego,
równie wielkiego "wodza -adolfa". Każdy, każdego kontroluje i szpicluje,
nikt nikomu nie ufa do końca, każdy spodziewa się kontroli i donosu oraz
surowej kary, a kary są skrajnie srogie i natychmiast wykonywalne, odwołań
nie ma.
Pouczające były także wizje Orwella... Rok 1984...
Jednak i ta polityka nie eliminowała całkowicie - ciężkich przestępstw i
zdrady przeciw prawu tamtego okrutnego reżimu - w kręgu funkcjonariuszy
aparatu siłowego ówczesnej władzy. Zatem coś innego i natychmiast
skutecznego trzeba robić, aby praktycznie wyeliminować, na początek
chociaż tylko samych bandytów z kręgu rodzimego wymiaru sprawiedliwości i
aparatu ścigania...Dlaczego wciąż nie korzystamy z dobrych doświadczeń
innych narodów europejskich i nie tylko, naturalnie nie tych kierowanych
przez batiuszkę i adolfa. Dlaczego ciągle musimy czekać na niewiadome
wyniki eksperymentów na żywym ciele i niepewne wyniki pomysłów ludzi
"nawiedzonych", takich jak Zbysio Z., a teraz na pomysły następnego
"odkrywcy Ameryki"? Może najpierw trzeba spytać kandydata na ministra
jakie ma pomysły, a dopiero potem rozważyć jego mianowanie, coś na wzór
konkursu na stanowisko.strategiczne, dla poczucia sprawiedliwości
obywateli. Może te pomysły,niech ktoś przetestuje na przykładzie jakiegoś
powiatu, albo nawet tylko dużej gminy...Zaraz zobaczymy do czego
doprowadzi nasza pomysłowość - najbardziej łebskich ludzi spośród
prokuratorów, policjantów i ich TW z tym premiowaniem prokuratury za
latka skazania? Oni będą się dzielić z tymi co orzekają te kary, a także z
tymi niżej - co im podsuwają materiał dochodzeniowy, a tamci ze swoimi
informatorami na samym dole, w melinach i w kręgach władzy.Nagonka tylko
na grube wyroki zacznie się od zaraz, produkcja faktów i dowodów, nawet
kupowanie "zezowatych" świadków, cel uświęca środki...
Dlaczego nasz kraj musi ciągle uczyć się na własnych, krwawych błędach i
potykać się na olśnieniach dyletantów
Niestety, to najgorsze co można wymyślić:
statystyka!
3. kłamstwo;
2. kłamstwo;
1. statystyka.
Wiem co mówię, bo przez kilkanaście lat w procesie "wykrywczo-ścigającym"
właśnie ta statystyka wszystkim rządziła.
Wymyślił to pod natchnieniem Ducha Świętego.Panie Czuma czekamy na
następne objawienia.
Jeśli pomysł nowego ministra zostanie wprowadzony w życie, to wówczas
praca prokuratorów zacznie przypominać wyścig szczurów. Chyba nie o to
chodzi. A z drugiej strony rzeczywiście warto byłoby znacznie dokładniej
kontrolować ich pracę i eliminować z życia zawodowego prokuratorów, którzy
biorą pieniądze za nieróbstwo i nieskuteczność.
niesprawiedliwego osadzania bo w takich przypadklach moze sie wydarzyc
ze beda skazywani wszyscy ktorzy popadna i beda dostawac srogie kary
a oni naprawdę nie zawsze zgadzają sie z prokuraturą.
Panie Czyma!
Za wykonanie kwartalnego plany wyroków bezwzględnej odsiadki, dla
prokuratora dodatkowy tydzień urlopu!
za skazanie PiSiora pochwała; za PiSiora z legitymacją - dodatkowo talon
na wczasy w Bułgarii
dokończcie lustarcje w resorcie sprawiedliwości to primo !
Jestem za twardą ręką dla przestępców, ale nie chciałbym by organy sądowe
wyrabiały sztucznie "prowizję" od załatwionych spraw i obawiam się, że to
może być farsa z gatunku kto da więcej..... tylko że w tym przypadku LAT
A to bobre ;-))
Natępnie pomysł finansowego motywowania sędziów do wydawania POmyślnych
wyroków ?!