Co najczęściej ginie na poczcie?

fot: PAP/Mirosław Trembecki
Przedmioty z zagubionych przesyłek najczęściej odnajdują się jakiś czas później - na aukcjach internetowych. Z odzyskaniem wystawionej w ten sposób rzeczy może być jednak problem - przestrzega Gazeta. Jeśli nie mamy dokumentów potwierdzających kradzież, administratorzy Allegro czy eBayu, nie będą mogli nic zrobić.
Trudno uzyskać odpowiednie zaświadczenie, jeśli ginie towar, który zamówiliśmy w zagranicznym sklepie internetowym. Poczta może wtedy tłumaczyć, że paczka została uszkodzona jeszcze za granicą. Również wysokość odszkodowania, jakie wypłaca poczta za zgubione przesyłki przeważnie nie odpowiada ich rzeczywistej wartości: maksymalna kwota to dziesięciokrotność kosztów nadania paczki.
Przykładowo: wysyłając iPoda (o wadze 30g) listem poleconym priorytetowym, poczta naliczy nam 4,30 zł opłaty. Jeśli przesyłka zaginie, dostaniemy maksymalnie 43 zł odszkodowania - wylicza dziennik.
Reklamować można tylko te przesyłki, na które mamy dowód nadania. Poczta uwzględnia jednak jedynie co piątą skargę - ponad 80% reklamacji załatwianych jest odmownie - pisze Gazeta.
W związku z wynikami kontroli, Urząd Komunikacji Elektronicznej zażądał, by na poczcie zatrudniani byli wyłącznie ludzie, którzy ,,potrafią pracować z powierzonym mieniem", czyli - innymi słowy - tacy, którzy nie kradną. UKE chce też wprowadzić obowiązkowe kontrole szafek pracowniczych, a także rewizje osobiste zatrudnionych przy przeładunku paczek.
Poczta odpowiada, że zaginione przesyłki to zaledwie 0,3% z wszystkich nadanych. W przedsiębiorstwie działa też specjalna komórka do zwalczania nadużyć, która - zdaniem poczty - przyniosła już efekty. Dwa lata temu zwolniono dyscyplinarnie 200 osób, w ubiegłym roku - tylko sto.


dzis 22 maja, niestety moja przesylka polecona nie zostala dostarczona.
Wogole to nie oposciła granicy Niemiec .Moze ktos mi odpowie na pytanie:
przesylka polecona czyli list rejestrowany , oznakowany numerem .....jak
taki list MOZE SIE ZAGUBIC !!!! Po prostu na terenie Niemiec ukradli
list i tyle. Co dalej ? skarga do Pana Boga
jakość obsługi klientów, ale na przykład dostarczanie paczki bardzo!!
Jestem coraz to pod większym wrażeniem!!
30 kwietnia wyslalam list polecony do Polski. Na dzien dzisiejszy jeszcze
nie przekroczył granicy Niemiec , a mineło 2 tygodnie . List jest dla mnie
bardzo wartościowy . Podobno Niemcy sa tacy perfekt , ze głowa boli .Na
moje pytanie w urzedzie pocztowym gdzie jest list, odpowiedziano krotko:
do 4 tygodni moze byc dostarczony . Reklamacje złozyc droga elektroniczna
po 4 tygodniach. Takie mam przemyślenia ze ten list listonosz pieszo do
granicy państwa niesie....
Smiem zauwazyc, że nie tylko pracownicy poczty polskiej maja lepkie raczki
.
3 razy ginęły mi przesyłki w tym dwa razy dostałem odszkodowanie.Teraz
czekam kolejny raz długo na paczkę z Anglii bez skutku,prawdopodobnie
wkrótce kolejna reklamacja.Trzeba koniecznie skończyć z procederem lepkich
raczek na Poczcie Polskiej.Im po prostu nie zależy by to ukrócić bo
inaczej nie miałby kto dla nich pracować.Nieuczciwi pracownicy uczynili
sobie z tego drugie zródło dochodów!
pieniądze... mama wysłała mi kartkę i 200 euro.Kartka doszła pieniądze
nie... złodzieje!!
najczesciej gina wieksze paczki zagraiczne wysylane bez sledzenia lub
potwierdzenia odbioru...czesto wygrywam w roznych zagranicznych konkursach
plastycznych niestety co 3paczka ginie ,trcking number urywa sie na
polskiej granicy i paczka nagle wyparowywuje ...powinni moniowac tych
zlodzieji paczek a tym co udowodni sie kradzierz dawac wilcze bileciki...
Wysłałam paczke piorytetem i pani na poczcie nie przykleiła znaczków przy
mnie kiedy jej zwróciłam uwagę to sie bardzo oburz\yła ze mysie nie nie
wyśle do londynu i sprawdziły sie moje słowa paczka nie dotarła do
adresata a były to ciuszki dla mojej wnuczki duzo sie nie obłowiła,
powinno na poczcie sprawdzaja pracowników to nie be da mieli moznosci
krasc . Paczki piorytetowe sa ppakowane na poczcie to dlaczego giną. Za
to juz sie płci wiecej.
Przyszedł do mnie list z pieniędzmi.tylko,że koperta pusta,!!!!!!załatwie
ich !!!!!!!!!!!!! tak nie może być..POCZTA POLSKA TO ZŁODZIEJE.!!!!!!!
Do mnie chrześnica wysłała zwykły list -pewnie myśleli, że jak z anglii to
są tam jakieś pieniądze...Bandziorstwo i tyle
z USA córka mi wysłała PIlota +spodnie + koszule.. przesyłka doszła do
tego DZIKIEGO KRAJU i...przesyłke SZLAG TRAFIŁ !!!nie ma,,od 31.Stycznia
bujam sie z tym na tej cholernej złodziejskiej Poczcie POlskiej ...nie
uznali mi moich roszczen i reklamacji -napisali ze Poczta nie odpowiada za
przesyłki.!!!!?? JAJA.. pewnie pRemier TUSK i PSL za to odpowiada bo
ONI-POczta juz NIE ...NIENAWIDZE TEGO KRAJU !!!
z USA córka mi wysłała PIlota +spodnie + koszule.. przesyłka doszła do
tego DZIKIEGO KRAJU i...przesyłke SZLAG TRAFIŁ !!!nie ma,,od 31.Stycznia
bujam sie z tym na tej cholernej złodziejskiej Poczcie POlskiej ...nie
uznali mi moich roszczen i reklamacji -napisali ze Poczta nie odpowiada za
przesyłki.!!!!?? JAJA.. pewnie pRemier TUSK i PSL za to odpowiada bo
ONI-POczta juz NIE ...NIENAWIDZE TEGO KRAJU !!!
Ja ostatnio wysłałam do znajomej na urodzinki kartkę ręcznie
robioną-jedyna taka i wrzuciłam do koperty magnesik i mydełko z Krymu. I
co? Oczywiście nie doszło! Wkurzyłam się, w szczególności przez tą
kartkę!!
ja jestem wkurzona bo dzieci sie napracowaly przy kartkach na dzien babci
i dziadka .. ze nadanie za graniaca pewnie zlodziej myslal ze sie oblowi
kasa .. gnoje jak juz otworza i widza ze nie ma kasy niech zakleja i
odesla bo moze to wazne dla kogos. tak jak wlasnie dla dzieci zeby
dziadkowie dostali ich zyczenia.
Otwierają bezczelnie paczki i wyciągają rzeczy!
Raz dotarła do mnie kartka jednak przyklejone do niej pieniądze zginęły..
i najgorsze jest to że czytają cudze listy!
ostatnio-kuzynka wysyłała mi 3 rzeczy.. paczka doszła z dwoma.. koperta z
jendej strony zaklejona!
oszuuuuuuuuuuuuuuści!!
złodziejeeeeeeeeeeee!
Moja koleżanka wysłała mi 3000 zł przez ZŁODZIEJSKĄ Poczte Polską.
Pieniądze nie dotarły, nie wiadomo gdzie zginęły. Zostały wysłane z poczty
A ale do poczty B juz nie dotarły. Nikt nie wie gdzie są (czytaj: KTO
UKRADŁ) To były moje pieniądze przeznaczone na ochrzczenie mojego dziecka.
Teraz mnie na to nie stać ponieważ straciłem pracę. Mam tylko nadzieję że
ktoś kiedyś załatwi tego złodzieja po 1000 razy mocniej tak jak on mnie
załatwił. Niech zdycha każdy kto wyciąga łapy po cudzą własność.
Są banki,przekazy,prywatne firmy zajmujace sie tym.
Niezwykle inteligentna pani kolezanka.
pieniędzy żeby ją ochrzcić bo ktoś ukradł pieniądze na jej chrzest.
Zginęły mi pieniądze na Poczcie polskiej ponad tysiąc złotych wiem że
pieniądze były wysłane z Zusu i własnie na nie czekałam .Listonosz wrzucił
awizo do skrzynki,na drugi dzień poszłam na pocztę z awizo i moim dowodem
osobistym .Pani w okienku wzięła awizo mój dowód,po czym zaczęła szukać no
ale w końcu powiedziała że nic nie ma, dowód mi oddała a awizo zabrała i
kazała zostawić numer tel .Więc podałam numer stacjonarny pani z okienka
powiedziała że porozmawia z listonoszem i do mnie zadzwoni tym sposobem
odesłała mnie bez niczego.Czekałam dwa dni na tel niestety się nie
doczekałam i po dwóch dniach poszłam na pocztę tym razem z moją mamą bo co
dwie głowy to nie jedna.podeszłyśmy do tej samej pani u której byłam dwa
dni wcześniej,pani ta powiedziała że do mnie dzwoniła na komórkę i że
nawet ze mną rozmawiała i kazała mi przyjsc na pocztę po odbiór
pakietu.Zdziwiona odpowiadam że ja nie podawałam żadnej komórki tylko
stacjonarny ale pani w okienku twierdzi ze to była komórka ,że ze mną
rozmawiała ale ja chyba wiem jaki numer podawałam i nikt do mnie nie
dzwonił a na pewno nie z poczty.Pani w okienku nieco zdenerwowana
odpowiada że musi sprawdzić na komputerze ,po czym wstaje i mówi ze
jeszcze poszuka .Po pięciu minutach pani z okienka twierdzi że awizo nie
było na mnie tylko na moja mamę fakt faktem mama odbierała akurat w tym
czasie list polecony ale wtedy to było na moja mamę a teraz to drugie było
na mnie.Jeszcze na następny dzień poszliśmy do naczelnika specjalnie
wstałam z łóżka chora żeby iść do naczelnika poczty wyjasnić tą sprawę,
niestety szłam na darmo bo naczelnika nie było .Wiec jeszcze na następny
dzień tym razem moja mama poszła sama ale naczelnik nie chciała dyskutować
z moja mama tylko jeszcze japę wydarła na moja mamę że ona udzielac
informacji nie będzie i ze mam przyjść osobiście wiec z gorączką musiałam
się ubrać i ponownie iść .Poszłam naczelnik wyjęła kwitek z tego miesiąca
i mówi że pieniązki odebrałam wiec tłumaczę pani naczelnik że tak
pieniążki odebrałam w tym miesiącu ale za poprzedni miesiąc czyli za
październik nie dostałam a wiem ze zostały wysłane i gdzie one są to mi
odpowiada że 12listopada dostane a kiedy podalam jej numer przekazu i
kazałam sprawdzić bo wiem że pieniądze musiały dojśc to naczelnik
odpowiada że ona sprawdzac nie będzie a jak jej powiedziałam gdzie moje
awizo to mi odpowiedziała ze awizo już nie ma bo zniszczone i to było na
tyle .Dzisiaj idę złożyć reklamacje nie wiem czy pieniądze odzyskam ale
nie popuszczę opiszę ich wszędzie i co najważniejsze nie che miec z pocztą
polską nic wspólnego! Założę sobie konto i tam pieniądze będą wpływać
.Może są uczciwi ludzie na poczcie ale są też złodzieje mi się pierwszy
raz taka sytuacja zdarzyła i nikomu tego nie życzę.To nie są małe
pieniądze a zresztą nikt nie ma prawa przywłaszczać czyjeś pieniądze czy
też jakies inne rzeczy .Chodzę cała w nerwach przez tą całą sytuację
kiedyś drażniły mnie kolejki na poczcie teraz to mały pikuś z tym co mnie
spotkało .
Wyslalam 3 tygodnie temu paczke dla siostry za granice nie byla to duza
paczka tylko ciuchy dla jej synka i dla niej . Zaplacilam za priorytet i
polecony razem 15 zl. I nadal nie doszla . co mam zrobic???
Ludzie zastanówcie się trochę. Piszecie że z zagranicy
paczki nie dochodzi pomyślcie trochę jaka długą drogę
musi przejść ta paczka nim dojdzie do poczty polskiej
(Poczta zagraniczna , rozdzielnia na lotnisku,
rozdzielnia na polskim lotnisku, izba celna i dopiero
na nasz rejon) Dostaje masę paczek nadanych w naszym
kraju i z zagranicy.
Z krajowych paczek zginęła mi raptem 1 może 2 ( nie
należy zapominać ze często listonosz wrzuca przesyłkę
do skrzynki jeśli takowa się zmieści a w tedy jest
ona łatwym kaskiem dla złodziei)
natomiast zagraniczne paczki średnio co 3/4 wcale nie
dochodzi :(
Pomyślcie trochę że równie dobrze może okazać się ze
paczki giną w Izbie Celnej pogniewasz maja oni pełne
prawo otworzyć i prześwietlić całą paczkę.
takowej przesyłki.
Mąż mi wysłał dokumenty, raz w lutym, drugi raz w marcu żadna z przesyłek
nie doszła. a kiedyś nie doszły pieniądze ukryte w kartce z życzeniami.
Mam wrażenie że przesyłki przychodzące z zagranicy są prześwietlane w
sposób szczególny. Rozbój i co gorsza nikt nie jest winny ani za to
odpowiedzialny. Ludzie pracujący na poczcie powinni przed przyjęciem do
pracy przedstawić zaświadczenie o niekaralności, a nie pracować po
znajomości.
mnie już 4 razy okradli.
raz to było tak że w paczce siostra wysłała mi perfumy o wartości ok 300zł
razem z tanią prostownicą do włosów, paczka doszła, ale otwieram w domu,
patrzę a tam tylko prostownica, perfumy ukradli.
drugi raz ukradli mi dwie pary okularów które kupiłam na allegro o
wartości ok 400zł, na szczęście pani od której kupowałam była uczciwa i
wysłała mi jeszcze raz 2 pary i złożyła jakieś tam zażalenie na pocztę,
czy dostała jakieś odszkodowanie - tego już nie wiem i współczuję jej.
a teraz czekam już 2 tygodnie na płytę która miała mi przyjść z Niemiec.
i jeszcze kiedyś wysyłałam koledze kartkę urodzinową z małym prezencikiem,
kartka oczywiście nie doszła.
po prostu brak słów.
W listopadzie - przeslane w liscie/miedzy dwiema kartkami/ funty/wiem,
wiem, ze poczta NIE PONOSI odpowidezialnosci za to, co w srodku.haha/ od
syna, /na swięto zmarlyvh, zeby biedna mama miała;a za co kupic znicze/
oczywoiscie, zostaja bezczelenie ukradzione.koperta/polecony,priorytet/
koperta zaklejona tasma samoODLEPNĄ/, a przeciez list byl porzadnie
zaklejony. W Polsce przechodzil przez poczte w Krakowie-Plaszowie, potem
przez poczte w Skawinie. Wczesniej, we wrzesniu, w ogole nie dohodzi
pocztowka wyslana w kopercie z Austrii. w yslana ok,15 grudnia nastepna
kartka z Austrii /zyczenia praz zdjecia ,alego dziecka? do tej pory nie
doszla i pewnie juz jej nie otrzymam. Banda zlodziei. przyjmowana po
znajomosci, podczas gdy mnie, uczciwej osoby, do pracy przyjac/na poczcie/
nie chcieli
Zgłoszę kradzież na poczcie w Legnicy.
Ktoś z rodziny chciał mi zrobić niespodziankę na urodziny i włożył do
kartki przyklejone pieniądze, kartka doszła z Niemiec błyskawicznie.
Oczywiście kartka dotarła bez zawartości.
Nie wiem jakim cudem ktoś wyciągnął pieniądze na tej poczice, gdzie
pracownicy kradną? Przecież ktoś się musi na to zgadzać Czy naprawdę nie
można nic z tym zrobić.
Złodzieje!
Wlasnie zginely mi 2 przesylki wyslane z USA - jednoczensie wyslane dwie
specjalnie na wypadek zeby jak cos chociaz jedna dotarla - nie dotarla
ZADNA. Pewnie jedna ukradli gdzies w sortowni a druga z samochodu przy
transporcie (no bo nie wiedzieli ze wczesniej juz ktos ukradl pierwsza) -
a moze ktos lapnal obie?
Na razie tylko zaginely, za tydzien, dwa bedzie juz ze UKRADLI.
Gdzie jest moja przesyłka /............ bando złodzieji a swoje
odszkodowania pocztowcy to wsadzcie sobie w d........... Niestety ten kraj
nigdy nie bedzie cywilizowany kiedy pracownik jest chroniony przez
pracodawce w ten sposob ze (80% odrzucanych reklamacji jest i 10x wart.
przesyłki) powinni was przed wyjsciem do domu sprawdzac jak najgorszych
badytow i monitoring w sztani tez powinien byc bando zlodzieji.........
dwa lata a mam 22lata. I powiem Ci tak: mamy taki rygor że niema szans
że coś u nas zginie! Każda przesyłka jest rejestrowana, w razie
jakichkolwiek wątpliwości kierownik ekspedycji sprawdza monitoring i
śledzi jak dana przesyłka była traktowana... Jak niewłaściwie
zapakujecie ludziska paczuszke albo wysyłacie rzeczy w delikatnym
opakowaniu to sory ale jest taka opcja "ostrożnie"... A co do
przesyłek wartościowych to zadeklarujcie wartość i wtedy w razie
reklamacji dostaniecie ile zadeklarowaliście! Łatwo pisać p******* jak
sie tylko czyta o poczcie a nie jest się wewnątrz jej.
przebiega cały proces ekspediowania przesyłek.Ja pracuję na poczcie
już około 30 lat i wiem jak przebiega proces od nadania do
doręczenia przesyłki i niech mi nie wciskają,że to my pocztowcy
polscy okradamy przesyłki
Na kartoniku pieczątka " paczka dotarła uszkodzona z zagranicy" I
zero odpowiedzialności ....k...a ! Jeszcze kartonik zapakowany w
worek foliowy . Prezent dla dziecka - iPOD o wartości 299,00
USD.....
potrafia po nr stwierdzic gdzie ostatnio byla! bo smieszne-nie maja
takiej mozliwosci! zjodzieje! paczka warta 400 zl -dostane 130,5! w
d*** ten wasz manitoring!
Pocztowcy to banda zasranych złodzieji powinni ich sprawdzac przed
wyjsciem z pracy jak najgorszych przestepców, mają w dupie przepisy
........jak pracodawca ma takie metody to co sie dziwic ze zlodziejskie
nasienie tam pracuje (80% odrzucanych reklamacji i 10 krotność wart.
nadania paczki) smiechu warte a kur..... podwyzek sie chce >JUZ W ZYCIU
NIE BEDZIE MI ZAL POCZTOWCÓW bo dorabiaja na boku kradnąc i tyle....
Polska o to jednak s*****...... kraj
wyslalam paczke dla chrzesniaka, kilka ciuszkow dla chłopczykow ,
połowa nie doszła, banda złodzieji, mam nadzieje ze teraz sie topią w
tegorocznej powodzii.
nas jak nas nie znacie! Nie każdy będzie cierpiuał za oszołomów
których swędzą łapki!!
na ich wizerunek niestety pracują Ci nieuczciwi. Nie osądzam
wszystkich ale mam żal do Poczty Polskiej za nieudolność i za to,
że pozwala, żeby jej pracownicy kradli a tak niestety jest. Ja będę
mówił, że Poczta Polska to złodziejska firma a uczciwy jej
pracownik będzie się wstydził, że tak się źle o jego firmie mówi. I
dobrze bo może coś w końcu zrobią z tymi złodziejskimi procederami.
Mieszka od 10 lat w USA. 80% moich paczek do Polski zaginęła bez
wieści. Szlag mnie trafia bo nawet przesyłki polecone giną na
bezczelnego. Dostaję korespondencję z całego świata i nigdy mi nic
nie zginęło przychodzącego do mnie. Paczki z wartościowymi rzeczami
listonosze zostawiają pod drzwiami na klatce lub na zewnątrz i
nigdy nic nie zginęło. Doszedłem już do wniosku, że żadnych paczek
do Polski już nie będę wysyłał bo to jest jak rosyjska ruletka i
duży stres. Zróbcie proszę coś w końcu z tymi ZŁODZIEJAMI Z POCZTY
POLSKIEJ.
narzekamy, bo potrzebujemy coś co jest nam bardzo potrzebne. To
ginie. I przepraszam bardzo, ale to jest waszym psim obowiązkiem
żeby paczka normalnie doszła do adresata. A jeżeli jest takie
ogólne przyzwolenie na poczcie żeby się (...) działa i nikt nie ma
odwagi takiego złodzieja złapać za rękę to już wasz problem -
będziecie pokutować za tych co się mają za bezkarnych.
Jestem w Hiszpani i bardzo czesto korzytalam z uslug Poczty Polskiej ! Tym
razem mnie okradziono ....nie dosc ,ze dokumenty od samochodu to jeszcze
pieniadze w walucie eur ...i najlepsze ,ze zostaly okradzione beszczelnie
dwa listy polecone. Odszkodowaniem niech sie wysraja. Zlodzieje!!!! Nigdy
wiecej nie skorzystam z ich uslug,nawet nie wysle kartki na swieta! Jestem
zbulwersowana ta sytuacja i wiem teraz dlaczego wyjechalam za granice i
nie chce jzu wrocic do Polski nawet na Gwiazdke.....bo po co jak to kraj
zlodzieji?
mam prosbe ..moze ktos wie gdzie mam sie zglosic jesli szef z irladni
wysllam mi ostatnai wyplate i w kopercie nic niebylo tylko papiery z pracy
gdzie mam sie zglosic na poczte polska czy irlandzka ktos poda mi jaksa
podpowiedz .?
Za granicę można wysłać wszystko. Ale z tamtąd, wszystko zaje..ią.
Za granicę można wysłać wszystko. Ale z tamtąd, wszystko zaje..ią.
Prawdopodobnie ukradli mi paczkę wysłaną ze sklepu ebay z UK.Durnie
skusili się nazwa sklepu "Electronics" w paczce był wart y3 funty
nietypowy filtr do odkurzacza.Adres był dobry ,brakowało tylko nru
domu,ale mieszakm w małej miejscowośći i nie byloby problemu z
dostarczeniem.Pani z obsługi klienta napisala mi że nic nie mogę
zrobić.Pozostaje jedynie prosić sklep na ebayu aby zlozył reklamację w
royal mail.Pani z poczty napisała mi że nikt nie udowodni poczcie polskiej
że paczka opuściła UK.Przecież wszyscy wiedzą ze okradają w
Polsce,nawet przesyłki rejestrowane.
sprawdzić gdzie dana przesyłka się znajduje. Masz pewność że ebay
wysłał wogóle tą paczkę??
odszkodowanie to nie z kasy poczty polskiej tylko pracownika w dodatku
najczesciej tego z okienka ktory ma do tego najmniej bo tylko
przyjmuje i wydaje paczki zawsze w obecnosci innych osob. wiem cos na
ten temat bo sama juz nieraz pokrywalam wartosc takiej przesylki tylko
dlatego ze to ja ja wydawalam i byl tam moj podpis a paczka okazala
sie pusta. nikogo nieobchodzi ze do moich rak trafila juz pusta.
Winnych nieszuka sie tam gdzie powinno.
Już dwa listy zginęły.Jeden z niemiec drugi z UK. Niby nic nie było tam
,Z D była stówa(zł) to pewnie kupił/a dzieciom swoim jedzenie a z UK
Jasmin i spray do włosów dla dzieci.Pewnie dzieciątka się cieszą co
mamusia/tatuś z pracy przyniósł.
Pewnie im mówi ,że znalezione.
Świńskie nasienie.
poczę polską powinnki zlikwodować , oni myśla że jest jeszcze komuna i
wszystko im wolno
kolegach z pracy............Pomyśl sobie jak wszyscy się czuli gdy
zostali okradzeni. Dla niektórych to były długo wyczekiwane
pieniądze bez których teraz maja naprawde ciężko sobie poradzić.
.................Chyba nawet w Rządzie kradną mniej od Was.
mnie wczoraj Poczta Polska okradła z dwóch opakowań podkładów
poporodowych.....
dawno temu bo z 5 lat zamóiłam piękny wazon szklany na prezent, karton,
usztywnienia, folia bąbelkowa opisane jak ma stać, że to szkło itd itp.. i
co no i przyszedł w kawałkach rzucili paczkę pomimo napisu krowiastymi
literami UWAGA SZKŁO. Reklamacje złożyłam, awanturowałam się i nic nie
uzyskałam, a w tamtym roku wysłałam paczkę z ubrankami dla dzieci w big
kopercie bąbekowej piorytet!! Do dzisiaj nie dotarła do nadawcy bo nie
była za potwierdeniem odbioru !!
Tyle sie dowiedziałam na poczcie!!
Staram sie nie wysyłać nic przez PP jeśli juz to tylko za ppotwierdzeniem
odbioru i tylko wtedy gdy jestem pewna ze nic nie zniszczą !!
Pozdrawiam
P.S. a jesli chodzi o zarobki niech nie narzekają wcale nie mają mało !!
poczcie na caly etat mam 1000 zł
jesli chodzi o zarobki niech nie narzekają wcale nie mają mało
Mozesz podjac lepsza prace jesli masz szanse.
nieprawdą), a co do pensji to może pani by chciała pracować na 3
zmiany za 980 zł netto.
roku styczen i grudzien ja bym chciala dostac takie pieniadze.
zap... się często po.10 - 12 h
Ciekawi mnie tylko, zadaję już na tym portalu to pytanie po raz drugi;
dlaczego za komuny Poczta Polska działała lepiej?... W czym dieło?...
ja wysyłam dożżżżo paczek z allegro
i ginie jedna paczka na 200 więc pisanie bajek że ginie ich 200 tyś to nie
wiem kto wymyślił
a jeśli już zginie to dostaje się odszkodowanie i nie ma z tym problemu
kolejna sprawa to trzeba być bardzo inteligentnym żeby wysyłać ipoda
zwykłym listem a nie paczką z UBEZPIECZENIEM bo po to właśnie jest
deklarowanie zawartości
a ginie tak naprawdę max 0,5% paczek z tego połowa jest błędnie
zaadesowana, źle zapakowana itd i wracają do nadawcy
więc zanim ktoś napisze artykuł w wyborczej niech zapyta się o opinie
sklepów internetowych a nie pisze bajki
Nie tylko ty wysyłasz listy i paczki............W ciągu roku są tego
miliardy więc 200 tyś.to jest jak najbardziej realna liczba.
Poza tym nie giną listy do Św. Mikołaja tylko listy i paczki w których
jest coś wartościowego.
Źle zaadresowaną przesyłkę da się odnaleźć, więc nie pisz
bredni....debilu
poczyty polskiej , wiem bo tam pracuje i widze co sie dzieje .
zginęły już 4 trochę za wiele jak na tak krótki czas i tak małą
ilość.. tragedia z tą pocztą może by się ktoś tym w końcu zajął.....
może telewizja
to przesyłki polecone ale jesli ktoś wyśle przez przypadek zwykłą to
dochodzi do mnie 1 na 2. Co do poleconych to nigdy nie było problemu
ale od 2 tygodni ktoś sobie upatrzył moje przesyłki i zaczął grzebac w
tych paczka i wyjmowac zawartość. Wczoraj była 4 z której wyjęto
zawartoś (nawiasem mówiąc tel komórkowy-proszę bez komentarzy że kto
mądry wysyła tel bez ubezpieczenia). Prawda jest tak że pracownicy
poczty polskiej to złodzieje i jestem przez nich regularnie okradana.
A najgorsze jest w tym wszyskim to że klient jest od razu na straconej
pozycji, reklamacje są rozpatrywane odmownie a ZŁODZIEJ SIĘ Z NAS
ŚMIEJE.
inie ma tygodnia zeby cos nie zginelo , baa to to nic wyslalem
ostatnio gazety bratu do IRL i tez zginely , a zeby bylo smiesznie to
powiem jeszcze ze wraz z gazetami wyslalem bratu lokalizator gps do
samochodu i go wlaczylem przed wysylką :) paczka sie znalazla ... i
zlodziej tez
przesyłka. Moje gratulacje za pomysł :))
więc będziesz poczty bronił. Ja samej poczty nie potępiam ale ludzi
tam pracujących. Potępiam tez nasze prawo , bo złapany złodziej nie
ponosi właściwej kary bo mała szkodliwość. Wprowadził bym takie prawo
jak było w Szwecji. Ukradłeś prawą ręką obciąć i po problemie.
Wystarczyło by kilka lub kilkanaście takich wyroków, a na poczcie nie
zginął by nawet znaczek z koperty.
Ukradłeś prawą ręką obciąć i po problemie.
Taa.99% ludzi w tym kraju byłoby inwalidami.Kto by pracował na ZUS?
osobiscie .A ty jak wysylasz bezwartosciowe paczki to nikt ci tego nie
kradnie. POCZTA KRADNIE.
Polski juz drugi raz mi list nie doszedl , piepszone sepy ,
zlodzieje polskie szmaty !
jeśli ktoś kradnie to nie ważne ile będzie zarabiał bo i tak będzie kradł,
więc nie brońmy złodziei i po co ta dyskusja o prywatyzacji.
a sprawdzcie jak ginie u prywatnych.nawet potem nie wiadomo gdzie robić
reklamację.ja to przeżyłem.nie bronie poczty ale wszędzie gdzieś coś
znika.
Co się dziwić, że ludzie kradną, skoro pracują za głodowe stawki i są
wykorzystywani na każdym kroku. Jak opłacić rachunki i utrzymać rodzinę za
1200zł?! Niech dadzą pracowniom poczty godziwe pensje to kradzieże same
zanikną.
Tylko czy bezmózgi z rządu PO na to wpadną?
winnego człowieka! Ktoś czeka na paczkę całymi miesiącami i nagle
dowiaduje sie ze zaginęła... To szczyt szczytów żeby za zarobki
pracowników musiał beknąć cywil...
polsce idzie maksymalnie 4 dni! Jak wiesz że ma przyjść a nie ma
jej już tydzień to podaj na poczcie numer nadawczy od nadawcy i
bedzie wiadomo gdzie paczka jest...
pracy. A jeżeli podejmujesz się pracować za 1200 zł to masz nie kraść.
Bo możesz okraść kogoś kto zarabia 500 zł.
Tylko czy bezmózgi z rządu PO na to wpadną?
jeśli nie stać cię na samochód to masz prawo go ukraść???
a nie giną rzeczy tanie tylko droższe i ludzie nie kradną jedzenia
tylko zazwyczaj elektronikę
pozdrawiam i zastanów się czasem co piszesz
sobie gdzie indziej pracę? dziś nie jest o to AŻ tak trudno...
ze ta k**** co mi paczkę ukradla wyleje sobie ten lakier na najlepsze
spodnie!
tego co mi podp...rowadził paczkę z Anglii drobne pchły oblezą. I
żeby mu złodziejskie łapska uschły. A jeżeli to kobieta, to żeby ją
do końca życia moje staniki w cycki drapały żeby uczulenia dostała
na całym ciele. Amen
P.S. jakoś nie słyszałam, żeby obywatele cywilizowanych krajów
nażekali na nagminne kradzieże przesyłek, to domena WYŁĄCZNIE PP.
rozwiązaniem jest natychmiastowa prywatyzacja tego bankruta i
komunistycznego molocha - poczty. Za cara w rosji np prywatne pociagi
jezdziły tak, ze mozna było nastawiac zegarek wg rozkladu jazdy. 100 lat
od tamtych czasów, a PKP np nie potrafi przejechac na czas trasy
Wawa-Łódź. Poczta to samo, kiedys przesyłka była rzeczą swieta, nie miało
prawa NIC zginąć, pocztowcy mieli etykę. Ja ostatnio zamawiam sporo z
ebaya w UK - juz jedna pczka przyszła niby "uszkodzona" - grzebali w niej,
bo na kopercie były nadruk "GOLD" (a to tylko fimra produkujaca koperty ma
w nazwie gold)... Zenada.
taka ciekawostka
niż teraz w polsce. No ale poczty nie można sprywatyzować, bo to
przecież złodziejstwo, rozkradanie majątku kato-narodowego. Zamiast
dbać o przesyłki sprzedają dewocjonalia, a byli PZPR'owcy (czy z jakiś
innych partii, żadna różnica z jakich) uwłaszczają się bez problemu
choćby wydając gazetki zakładowe za grube miliony. Kiedyś zrobiłem
testy i wysyłałem "wypukłą" zawartość zwykłym listem - żaden nie
dotarł. Dobrze, że dziś mamy emaile i firmy kurierskie, bo inaczej
chyba trzeba by przekazywać listy i przesyłki przez znajomych.
Z tych nowych superskrzynek, zgodnych ze standardem unijnym (a jakże!)
można wyciągnąć WSZYSTKO!
firm pocztowych, ale więcej widzę tu możliwości do nadużyć dla
reklamiarzy itp, można było dłużej pomyśleć i wymyślić coś lepszego
...
przepisy i teraz tzw. listonosz może nie brać listu bo sobie
wymyśli, że nie zmieści się do skrzynki, przez to regularnie
dostaję awizo, że nie zastano odbiorcy i muszę lecieć na pocztę. A
na poczcie okazuje się, ze paczka leży, ale oficjalnie listonosz ją
wziął, więc nie mogę jej odebrać, ale za to jutro będę mógł znowu
odstać 30 minut w kolejce i ją odebrać.
na pocztę, dobrze, ze chociaz kolejek nie było
nadal chroniu unijne prawo :/
mentalności złodziei ona tak szybko nie zmieni... Nadzór
faktyczny a nie papierowy, zmiana ludzi (kto ukradnie to won z
roboty i sprawa karna) itd. Uczciwości niełatwo nauczyć...
dotarła "uszkodzona", bez połowy kosmetyków zawartych w
środku.Była polecona, za potewierdzeniem odbioru, wysłana
przez renomowaną firmę kosmetyczną. Niech ta suka która
ukradła mój tusz, wsadzi sobie maskare w ślepia,
coś kradnie a to w rządzie czy poza . Powinno być za
złodziejstwo - ciecie palca badz reki , tak jak kiedyś i
by nie było problemu bo by się bali kraść . Dostaję i
wysyłam paczki , przez allegro . jeszcze mi nic nie
zginęło , ale jak zginie to najpierw pójdę do reklamacji
- nie będzie takiej opcji ze nie uwzględniają , a drugie
to znajdę złodzieja i go nauczę ze by nie tykał cudzych
rzeczy ! To jest absurdalne chamstwo . Takie łajzy
społeczne nie wiedzą ze tez mogą paść ofiarą
złodziejstwa , ciekawe jak by się czuli . Trzeba zgłaszać
to byle gdzie , wszędzie , żeby się zaczęli tym
interesować , a nie urządzają pogaduszki i kłótnie w
sejmie, a w Polsce wszystko się rujnuje , kradną i robią
co chcą. Nie mam nic do poczty , nie osądzam wszystkich
pracowników , nie narzekam na swojego listonosza , bo
jest naprawdę w porządku i szanuje swoją prace. Chciał
bym tylko żeby wysyłali takich złodziei w kosmos , którzy
nie umieją uszanować czyjegoś mienia, jak i swojej pracy
.
paczki nie dochodzi pomyślcie trochę jaka długą drogę
musi przejść ta paczka nim dojdzie do poczty polskiej
(Poczta zagraniczna , rozdzielnia na lotnisku,
rozdzielnia na polskim lotnisku, izba celna i dopiero
na nasz rejon) Dostaje masę paczek nadanych w naszym
kraju i z zagranicy.
Z krajowych paczek zginęła mi raptem 1 może 2 ( nie
należy zapominać ze często listonosz wrzuca przesyłkę
do skrzynki jeśli takowa się zmieści a w tedy jest
ona łatwym kaskiem dla złodziei)
natomiast zagraniczne paczki średnio co 3/4 wcale nie
dochodzi :(
Pomyślcie trochę że równie dobrze może okazać się ze
paczki giną w Izbie Celnej pogniewasz maja oni pełne
prawo otworzyć i prześwietlić całą paczkę.
allegro nie doszły a mamy nowego listonosza, pewnie
listy nosi ale nie donosi....Fhhh
otwierał listy i wyciągał pieniądze jak sie
dokapowali to zwiał za granice nic dodac nic
ująć