Bohater "hazardowej" gościł oficerów policji?

fot: włodi/CC/flickr
Czy znany z afery hazardowej wrocławski biznesmen Ryszard Sobiesiak gościł w swoim ośrodku w Zieleńcu wysokich rangą funkcjonariuszy policji z Wrocławia, między innymi wiceszefa komendy wojewódzkiej Marka Szmigla?
Według informacji Polski The Times, ujawnienie tych faktów stało się powodem, dla którego śledztwo w sprawie budowy przez Sobiesiaka wyciągu w Zieleńcu przeniesiono z Wrocławia do Legnicy, a potem do Poznania.
- To kłamstwo. Nigdy nie byłem w żadnym ośrodku Sobiesiaka. Widywałem go na meczach. Raz był u mnie ze skargą, ale jego zarzuty się nie potwierdziły - zapewnia komendant Szmigiel. - Są znajomymi. Wiem, że komendant jeździł do Zieleńca - mówi z kolei Polsce The Times jeden z oficerów policji.
Na początku roku wrocławska prokuratura okręgowa wszczęła śledztwo w sprawie inwestycji Sobiesiaka w Zieleńcu. Śledczy i agenci CBA sprawdzali, czy budowa nie była wspierana przez nieuczciwych urzędników, którzy w ekspresowym tempie wydawali korzystne dla biznesmena decyzje.
- Wyszło na jaw, że Sobiesiak w swoim ośrodku Szarotka w Zieleńcu gościł wiele wysoko postawionych osób. Bywali tam też oficerowie i byli oficerowie policji - twierdzi wrocławski prokurator.
- W jawnych aktach nie ma mowy o wizytach pana komendanta w Zieleńcu. Mamy jeszcze akta tajne. O ich zawartości nie będę mówił - mówi prokurator Andrzej Laskowski z Prokuratury Apelacyjnej w Poznaniu.
Według informatora Polski The Times, wicekomendant Szmigiel jest dobrym znajomym szefa Prokuratury Apelacyjnej we Wrocławiu Dariusza Szyperskiego. I to dlatego ten ostatni, zamiast poprosić o przekazanie sprawy poza Dolny Śląsk, przeniósł ją do Legnicy. Czyli do innej podlegającej mu prokuratury.
To właśnie, według informatora, spowodowało interwencję Pawła Wojtunika, szefa CBA, u prokuratora generalnego. Wyglądało bowiem na to, że Szyperski nie chce utracić kontroli nad śledztwem. Co na to prokurator Szyperski? Zaprzecza, że przeniósł sprawę do Legnicy, by pomóc swojemu znajomemu, komendantowi Szmiglowi.
| Czytaj w Money.pl | |
|
Kolejne zatrzymanie w sprawie Sobiesiaka Chodzi o nielegalną wycinkę drzew pod wyciąg należący do bohatera afery hazardowej. |
|
Sobiesiak i Drzewiecki obrażeni na siebie Sejm opublikował stenogramy z zamkniętego posiedzenia komisji hazardowej. |

Jakzeby inacej. Baran sam to moze jedynie po góreckach pohasać.
Bez dobrego stada wilcy dawno by go zjedli. A i juhas bardzo psydatny!
Rosołu sobie pojje, mlekiem popije i ma bacenie na psy. które owiecki
pilnują co by same swobodnie nie harcowały, a i runa dały jak najwięcej.
Ale o co chodzi? Afery przecież nie było. Ktoś tu podważa ogrom pracy
Sekuły.
nikt się nie rozpisywał za bardzo . trzeba jakoś to pozamiatać pod
dywan aby Sekule nie robić przykrości , no i innym zainteresowanym .
Co za obłuda !