Bat na kierowców za 245 mln złotych

fot: PAP/Jerzy Paszkowski
Prawie 245 milionów złotych ma kosztować sieć 700 fotoradarów, które pojawią się na polskich drogach. Kierowca dostanie mandat już po kilku godzinach od przekroczenia prędkości.
Sieć 700 fotoradarów oplecie drogi w ciągu dwóch lat. Do 2015 ich liczba ma wzrosnąć aż do tysiąca. To założenia poselskiego projektu, który chce do życia powołać tzw. Automatyczne Centrum Nadzoru nad Ruchem Drogowym. Dzięki niemu, zdaniem pomysłodawców, kierowcy mają zwolnić, a liczba śmiertelenych wypadków zmaleć. Na razie jednak projekt wrócił do prac w komisjach. Poseł Jan Tomaka (PO) podkreśla, że jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem w lutym powinno się odbyć drugie czytanie projektu. Pomysł, choć jeszcze nie zatwierdzony przez większość sejmową, zdążył już wzbudzić sporo kontrowersji i dyskusji.
Radary będą robiły fotografie z zapisem prędkości z przodu i z tyłu. Sieć fotoradarów oraz nieuchronność kary ma przełożyć się na zmniejszenie liczby ofiar wypadków drogowych.
Zdjęcie pirata drogowego i auta zostanie przesłane do Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym. Tam komputer, dzięki podłączeniu do Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców, błyskawicznie zidentyfikuje właściciela pojazdu. Mandat zostanie natychmiast wysłany. Cała procedura ma trwać kilka godzin, a nie tak jak dziś, nawet kilkanaście dni.
| Połowa pieniędzy z kar nałożonych na drogach krajowych i wojewódzkich zostanie przeznaczona na poprawę bezpieczeństwa ruchu drogowego, m.in. na budowę kładek, dodatkowego oznaczenia itd. Kary z dróg gminnych i powiatowych aż w 95 proc. trafią do samorządów, a one co najmniej 50 proc. będą musiały przeznaczyć na bezpieczeństwo na drogach. |
- W Polsce obecnie słabe jest poczucie nieuchronności kary. Tylko 30 procent polskich kierowców ma taką świadomość. Na zachodzie jest na odwrót - tłumaczy poseł Jan Tomaka. Jak pokazują statystyki większość śmiertelnych wypadków ma miejsce na prostej drodze, kiedy kierowcy niekrępowani cisną pedał gazu.

źródło KGP
- W innych krajach system sieci fotoradarów się sprawdził. Przykładowo we Francji po roku od powstania sieci liczba wypadków śmiertelnych spadła o 30 procent - argumentuje poseł.

źródło KGP
Obecnie policja posiada 127 fotoradarów. Są one instalowane na masztach i słupach, których jest około 600. Najwięcej fotoradarów jest na Mazowszu, w Wielkopolsce i na Śląsku. W pierwszym okresie ich liczba ma wzrosnąć do ok. 300 (w systemie znajdą się zarówno te policyjne, jak i gminne). Do 2015-2018 planuje się by na polskich drogach było ich około 1000.
Wszystkie fotoradary, również te należące do gminy, znajdą się w jednej sieci. Na początku zarządzać nimi będzie Inspekcja Transportu Drogowego. Po dwóch latach, powstanie Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym. Pracownicy centrum będą prowadzić postępowania administracyjne i egzekucyjne oraz obsługiwać urządzenia rejestrujące.
Przed każdym fotoradarem ma znaleźć się ostrzeżenie. Rezygnuje się także z punktów karnych dla kierowców złapanych na fotoradary. Mandaty wystawione przez policję zastąpią w tym przypadku kary administracyjne. Od nich będzie się można odwołać w trybie postępowania administracyjnego. Jeżeli właściciel auta nie prowadził wówczas samochodu, będzie musiał wskazać, kto był kierowcą. Jeśli tego nie zrobi sam będzie musiał zapłacić.
| Raport Money.pl | |
![]() |
Raport: Polacy dostali mandaty za 550 mln złotych W 2007 r. ze względu na niską ściągalność mandatów do budżetu nie wpłynęło ponad 203 mln złotych. zobacz raport Money.pl |
Skuteczniejsze ma być też ściganie drogowych piratów z zagranicy. W przypadku uchylania się trafią oni do bazy danych, a ich auto w razie kontroli przez policję, Inspekcję Transportu Drogowego lub celników zostanie zatrzymane do momentu spłaty długu - tak zakłada projekt ustawy zwanej radarową.
Za przekroczenie prędkości na obszarze zabudowanym o więcej niż 50 km/h kierowca zapłaci 1 tys. zł, o 30 km/h - 600 zł. Zbyt szybka jazda poza obszarem zabudowanym: powyżej 50 km/h to kara w wysokości 900 zł, a o 30 km/h - 500 zł.
| Postępowanie zostanie umorzone w przypadku przedawnienia, kradzieży auta lub braku możliwości ustalenia właściciela pojazdu - czytamy w uzasadnieniu projektu. |
Poselski projekt jeszcze przed uchwaleniem budził sprzeciw kierowców. Jednak zdaniem jego twórców ustawy to dobry pomysł na to by poprawić bezpieczeństwo na drodze, choć stawianie kolejnych fotoradarów musi iść w parze z poprawą stanu dróg i budową dróg ekspresowych i autostrad - przyznaje poseł Zbigniew Rynasiewcz (PO). Podkreśla on jednocześnie, że nadmierna prędkość jest przyczyną co trzeciego wypadku.

Pomysł na sieć fotoradarów nie jest nowy. Tego typu systemy wprowadziły Francja, Włochy, Wielka Brytania, Holandia oraz Niemcy. We Francji po czterech latach funkcjonowania systemu odnotowano spadek ofiar śmiertelnych wypadków niemal o połowę.
| W Wielkiej Brytanii jest fotoradarów jest ok. 4 tys., w Niemczech 3 tys., we Francji ok. 1,5 tys. |
Fotoradary za 57 milionów euro
Koszt inwestycji został wstępnie oszacowany na 57 milionów euro, czyli około 245 mln złotych. Poseł Rynasiewicz podkreśla jednak, że większość środków można pozyskać z UE. - W kolejnych latach system sam będzie zarabiał na swoje utrzymianie - tłumaczy poseł Jan Tomaka.
Koszt stworzenia automatycznego centrum sieci fotoradarów w Polsce to nie tylko zakup urządzeń, komputerów itd., ale także konieczność zatrudnienia około 260 pracowników. Docelowo obsługa i stworzenie sytemu wymagać będzie zatrudnienia informatyków, teleinformatyków, programistów.
|
WYDATKI: Koszt budowy infrastruktury technicznej (informatycznej i teleinformatycznej) systemu automatycznego nadzoru nad ruchem drogowym wyniesie w roku budżetowym w 2008 - 82 mln 591 tys. złotych łącznie z wynagrodzeniami w 2009 - 85 mln 969 tys. złotych łącznie z wynagrodzeniami. W 2008 roku zatrudnionych ma być poczatkowo 33 pracowników.
|
ZOBACZ TAKŻE:
Płaskoń: Fotoradary zamiast nowych dróg
Nowy bat na piratów. Fotoradar zrobi zdjęcie od tyłu
Mandaty ostro w górę. 500 zł za jazdę "na czerwonym"
Mandaty będzie wystawiał automat
tagi



Oznaczanie fotoradarów to zaproszenie wprost do ŁAMANIA przepisów.
Kierowco, nie musisz jeździc zgodnie z przepisami bo jak ktos będzie cię
sprawdzał to najpierw uprzedzi bys miał czas zwolnic i uniknął kary. Co za
idiotyzm, w wiekszości krajów Europy footradary są UKRYTE, by kierowca
wiedział że zawsze może być sprawdzany czy jedzie z właściwą prędkości.
W Szwajcarii za kierownica się odpoczywa psychicznie, wszyscy jada równą
(przepisową) prędkością. A u nas, co chwila jakiś idiota z trzykrotnościa
dozwolonej prędkości robi slalon między samochodami wjeżdzając w bagażnik.
Nie będę zdziwiony, gdy powstanie społeczny ruch oporu przeciwko
gestapo fotoradarowemu, i w nocy za pomocą kilofów, łomów,
substancji żrących i wszystkiego co dobry Polak potrafi
wymyślić, te elektroniczne kajdany, wynalazek kulturowo
zasadzony w średniowecznych dybach, będą bezwzględnie i
doszczętnie niszczone, a przynajmniej szkła obiektywów tych
urządzeń zostaną zamalowane farbą w spray'u. Chce tzw. władza
wojny z narodem to ją otrzyma. Spracowanego człowieka po ciężkim
dniu ukarają zabierając mu ze skromniej wypłaty, a poseł co z
naszych podatków kradnie ponad 10.000 zł będzie miał gdzieś 300
zł. Ta ustawa uderza w naród i postęp gospodarczy, bo będzie
źródłem m.in. potężnych korków i wzrostu zanieczyszczenia. Każdy
kierowca wie jak debilnie merytorycznie są pewne ograniczenia
prędkości w naszym kraju - prosty fakt, że te same ograniczenia
są w zimie i lecie, zatem biorąc pod uwagę asekuranctwo
drogowców, bardziej są do zimy, niż do lata (tj. nawierzchni
suchej) Stoi za tym kolejny potężny przekręt związany z
milionami euro jakie zaistniały i zaistnieją w związku z budową
i serwisem tej potężnej sieci radarowej i jej centrum, a
jednocześnie w tym kraju, tu i tam, dochodzi przy wydawaniu
żywności dla głodnych do zamieszek na tym tle. Śmierć
fotoradarom!
dodatkowy podatek na nierobow od autostrad i gledzenia w sejmie
.......szkoda slow
skrzyżowania.
Bo najlepiej wsadzić pieniądze na sieć fotoradarów.
Niemcy zabici 1,6/100 wypadków. Tam też jeżdżą tylko ludzie i piraci ,
z tym że mają gdzie jechać bezpiecznie.
Czy panowie posłowie krecą też ten bat na siebie , czy tylko na
zwykłych szarych ludzi którzy płacą na ich utrzymanie spore pieniądze ?
Przecietny polski kierowca to nieodpowiedzialny facet, ktory do tego
jezdzi samochodem jak idiota. Dawniej na koniu, teraz w 4 kolkach.
Jak sie mówi o wynikach policji to liczba wypadków maleje, ale jak trzeba
zarobić na wakacje posłów to sie nagina statystyki w drugą strone żeby
pokazać że maszynka do zarabiania pięniędzy jest potrzebna, a ludzie
naiwnie w to wierzą. Ilu jest baranów którzyjeżdzą ze śr. pręd. 40km/h ale
jak ktoś ich wyprzedza to nie mogątego ździerżyć i przyśpieszają
utrudniając manewr wyprzedzania a niejednokrotnie blokują zjazd na lewy
pas jezdni. Naprawde poprawiło by bespieczęśtwo wprowadzenie obowiązkowych
badań psychologicznych dla kierowców, ale to jest niepolityczne. Jestem
zawodowym kierowcą, jeżdzę p ocałej polsce i nie prędkość jest problemem
ale głupota i brak umiejętności za kierownicą spowobowany brakiem
odpowiedniego szkolenia kierowców.
nie będzie wcale wypadków.
Jak wynika z tej statystyki to w Niemczech jest najmniej śmiertelnych
wypadków, a tam jak dobrze wiadomo nie ma limitów na autostradach. A po
innych drogach niż autostrady prawie sie tam nie jeździ. Panowie politycy
- te 245mln zł trzeba przeznaczyć na drogi a nie na kolejny system do
karania abywateli. Nawyki rodem z PRL.
Wszystkich zapraszam do Szwajcarii, niech sobie pojeżdżą tam kilka dni. Po
powrocie do kraju niech od razu wezmą sobie kredyt na spłatę mandatów.
Powiem więcej, zameldowani kierowcy w Szwajcarii idą do więzienia za
wielokrotne przekraczanie prędkości!
ustawiałem sobie tempomat na 130 km i wiedziałem, że dystans ten (ok.
275 km) pokonam w 3 godziny a nie tak jak w Polsce w 6-7 godzin. Jazda
po dobrych, szybkich, dobrze oznaczonych i przelotowych trasach nie
rodzi w kierowcach takich emocji i frustracji jak tu u nas w Kraju.
Ludzie szanują czas i nie muszą się tak spieszyć, aby zarobić na
utrzymanie rodziny, zapłacenie podatków (na chorą służbę zdrowia, złe
drogi, misje w Iraku i Afganistanie i na rozbudzone 'ego" wielu
polityków, a może politykierów), haraczu na ZUS i podatku drogowego na
dziurawe drogi. Dzisiaj w okolicy Mławy widziałem jak dwóch znudzonych
"gostków" w pomarańczowych kamizelkach udeptywało nogami coś czarnego
wysypanego do dziury w drodze klasy międzynarodowej E-7 z
przywiezionego lublinem woreczka. Trochę dalej w okolicach Olsztynka
Renault Megane (nieoznaczone) zaczęło pilotować Citroena przez dobre
20 km do obwodnicy Miłomłyna i tam go zatrzymali, gdy już mieli
cokolwiek (a kierujący Citroenem jechał spokojnie i zgodnie z
przepisami!!!). To się nazywa wspaniała praca naszej Policji i tzw
prewencja w ruchu drogowym. Tak się buduje zaufanie do służb!!??
Jeździłem wielokrotnie po drogach Szwajcarii. Z Genf do Basel
ustawiałem sobie tempomat na 130 km i wiedziałem, że dystans
To miałeś farta, że nie ptrzysłali mandatów.
Przecież u nich jest ograniczenie do 110 km/h
jako kierwoca zauważam jedno: większość fotoradarów jest nieoznaczona, a
służy tylko po to, by mnie j**** po kieszeni.
no bo jak ma wzrosnąć bezpieczeństwo na odcinku kontrolowanym przez
fotoradar, skoro takowy jest nieoznaczony?
takie działanie nie służy bezpieczeństwu. służy naszemu doskonałemu
państwu do zatkania dziury budżetowej.
szkoda tylko że kosztem bogu ducha winnych kierwoców - bo Kurski chyba nie
zapłacił mandatu za szybkość?
czy jako ierwocy mało płacimy podatku? benzyna (75% ceny - akcyza),
sprowadzenie auta, ostatnio podwyższone mandaty (i nie mogę już palić za
kółkiem), itp, itd.... ciągle im mało.
usprawniać komunikację zbiorową czy też kolej skoro ta jest tak droga
i nie skoordynowana to ludziska zapychają te nasze dziurawe drogi
które i tak już nie mają przepustowości???ale w Polsce nieudolna
władza dalej uparcie chce likwidować skutki a nie przyczyny!! a może
to nazwijmy po imieniu to nic innego jak okradanie kierowców
ZŁODZEISTWO>
Wiecie, co z tego jest najśmieszniejsze:
" później system sam na siebie będzie zarabiał"
Kiedyś nie rozumiałem jak można propagować poglądy anarchiczne, ale samo
państwo nas do tego motywuje.
Odebrali psom 540 mln zł, a im ciągle brakuje, skądś trzeba wziąć środki
żeby zatkać tę dziurę: mandaty i jeszcze raz mandaty. Psów ostatnio na
drogach z suszarkami bez liku. Teraz te fotoradary. Każdy z nas oddaje
państwo dużo, ale im jeszcze brakuje, a skoro nie mogą wziąć więcej(bo
unia nie pozwala) to próbują legalnie wyłudzać.
Ostatnimi czasy poszczuli na nas psy, odbierając im budżet i nie
wypłacając pensji. Wynikiem tego nie będzie nic innego jak tylko wzrost
łapówkarstwa. A poza tym powinni wprowadzić mandaty uzależnione od
wysokości dochodów. 1 tys czy 900 zl, przy minimalnej pensji 900 zł netto
to jest k*** śmiech na sali. Taki sam mandat dla biedaka i milionera?? W
Skandynawii tak zrobili i przepisów przestrzegają nie tylko Ci co ich nie
stać na mandaty, ale również Ci którzy nie wiedzą co robić z pieniędzmi.
później system sam na siebie będzie zarabiał"
czyli z góry się zakłada, iż i tak kierowcy nie będą przestrzegali
prędkości a pieniążki będą do budżetu wpływać - więc kolejny dowód na
to, że nie chodzi o bezpieczeństwo tylko o kasę
setki dzieci ginie na drogach idac poboczem.Swiatła cały rok zatwierdził
sejm a odblaski bardziej sa przydatne,Tego od kilku lat nie mozna za
łatwic
Obowiazkowo pieszy powinnien miec oblaski ......Kto za tym
miescie, a poza obszarem zabudowanym to jeszcze nie spotkalem nikogo
bez czegos odblaskowego albo latarki. Ludzie po prostu dbaja o swoje
bezpieczenstwo. A w Polsce nawet jak potracisz niewidocznego pieszego
to bedziesz musial sie ostro tlumaczyc. Po prostu kazdy powiniem
odpowiadac za siebie. Wedlug mnie nie mozliwe jest zauwazyc pieszego
w ciemnym ubraniu po zmroku jadac na swiatlach mijania i mijajac
jadace z przeciwka samochody.
obowiązkowe odblaski. Nie wiem, jak jest z pilnowaniem tego. Co do
odblasków dla dorosłych to zapomnij, nie w Polsce. Nie ma takiej siły,
żeby to wprowadzić.
Po pierwsze:
Państwo, to największy "alfons", jaki istnieje! W majestacie prawa buduje
machinę do pobierania haraczu. Nawet nie za swoje, tylko za cudze.
Po drugie:
Państwo nas karmi tymi idiotyzmami o konieczności poprawy bezpieczeństwa,
itp. Wiadomo: im więcej "szczytnych" celów - tym łatwiej płynie forsa -
czytaj: łatwiej coś "uskubać" dla siebie.
Po trzecie:
Celem ruchu drogowego nie jest bezpieczeństwo - tylko szybkość
przemieszczania się. Jeśli ktoś chce bezpiecznie - niech jedzie
pociągiem!
Po czwarte:
A ile wynosi ta "nadmierna prędkość"? Ile to jest, do cholery? Pojemne,
wygodne pojęcie.
Po piąte:
Dlaczego nie będzie już punktów za zdjęcia, a tylko wyższe mandaty,
skuteczniej egzekwowane? Bo gdyby po jakimś czasie zabrakło
przekraczających prędkość - to kto by te mandaty miałby płacić? Coś się
sypie ta teoria o wykluczaniu z ruchu tych, co nagminnie łamią
przepisy...
Po szóste:
A czym podróżują Holendrzy, Niemcy i inni? I po jakich drogach? Może to
jednak ma jakiś wpływ na ilość śmiertelności na drogach? A może w
Niemczech dlatego tak mało ludzi ginie / 100 wypadków, że nie ma tam ( co
do zasady ) ograniczeń prędkości na autostradach?
pozdr
A co to za fotoradar, przed którym stoi znak ostrzegawczy? Pirat zwolni, a
potem znowu przygazuje. Jeśli już instalujemy sieć fotoradarów, to budujmy
je w miejscach niejawnych, aby ludzie się pilnowali wszędzie!
PS. W sprzedaży dostępne są nawet mapki Polski z naniesionymi miejscami
kontroli, a stacje radiowe na bieżąco informują, gdzie stoją "drogowcy". I
to ma być państwo prawa?? Moja propozycja: zabronić mediom informowania o
miejscach kontroli radarowej. Co Wy na to?
do Kościoła .............Tam też wypowiadaj się w Kółku różańcowym .Na
takim dużym forum nie wypowiadaj się na tematy o których nie masz
pojęcia........
Słyszłem też dyskusję dwóch posłanek- siusiumajtek- z których żadna
nie jeżdzi ,a jedna nie posiada prawa jazdy...
Wypowiadały się jako autorytety-znawcy tematu...hahaha.....
jadących przepisowo 50 km/h są wypadki. Dlatego, że czujesz się pewnie
i bezpiecznie. Tracisz poczucie zagrożenia i dlatego twój instynkt
samozachowawczy traci czujność. Wtedy przy byle, jakim zagrożeniu
powodujesz wypadki, za które ja zapłacę, w OC. To przez takie k****
niedzielne rząd myśli wogóle o fotoradarach. To nie prędkość zabija!!!
Tylko niewyuczone k****, dziurawe drogi, źle oznakowane, źle
oświetlone, źle ograniczone prędkością 50 km/h(chodzi mi o ulice 3
pasmowe gdzie można by było jeździć 200 km/h i nic by się nie stało,
ale ja proponuję tam zrobić 120 km/h!!!), Niewłaściwe rozplanowanie
świateł i wszędzie chowające się k**** psy z fotoradarami i radarami
laserowymi, oraz czające się k**** w tajnych sukach. W artykule
napisane jest, że w Niemczech ginie 1.6% Na 100 wypadków. Tylko tam
mają tyle autostrad, co my mamy dróg między miastowych. Dodam, że mają
je w nie nagannym stanie, a kiedy stoi znak 50 km/h to wiem, że mogę
tam jechać 50, góra 60 km/h, ponieważ oznaczenie dróg jest faktyczne.
Nie ma sytuacji jak w Polsce, że jest 50 km/h, bo jakaś k**** sobie
tak postanowiła. Tylko w Niemczech jest 50 km/h, ponieważ droga na
tyle pozwala!!! Niemcy mają 3 tyś fotoradarów. Wszystko fajnie tylko
mają autobany bez ograniczeń prędkości, czyli można jechać tyle, co
fabryka dała!!! Więc można się szybko poruszać między miastami, a u
nas na trasach są małe miasteczka i ograniczenia na trasach do 50
km/h. Przecież to do ch*** nie jest podobne!!! Powinni budować tunele
dla tych ludzi. Czemu tunele, a nie kładki? Już wyjaśniam, bo
unikniemy sytuacji, gdy jakieś wiejskie gnojki, zamiast kopać w ziemi
ziemniaki. Postanowią się zabawić i zrzucą sobie np. akumulator z
kładki komuś na rozpędzony samochód!!! W Polsce słyszałem i widziałem
podobne sytuację!!! Dlatego bydło trzeba puścić pod drogami w
tunelach. Jest jeszcze jeden plus tego rozwiązania, tunele mniej
kosztują w eksploatacji,chodzi mi o to, że nie rdzewieją, nie trzeba
ich malować, są bezpieczne dla bydła i dla kierowców, taniej kosztują,
są przyjazne osoba niepełnosprawnym!!! Jeszcze jedno zaczynam, żałować
oddanego głosu na PO!!! Teraz jak,będą wybory SD, może obieca
likwidację fotoradarów!!! To ich wtedy poprę!!! Ludzie nie dajcie się
strzyc jak barany. Nie zgadzajmy się na takie rozwiązania!!!
Protestujmy!!! Jak będziemy siedzieć cicho to niedługo,będą nam
wszczepiać do mózgu chip, który poinformuje ich o wszystkich złamanych
prawach. To jest chore!!! Włączcie mózg, z tymi fotoradarami trzeba
walczyć, dopóki nie jest za późno!!!
że tylko ten kto nie ma prawa jazdy może stawiać kolejne fotoradary
na drogach, zamiast budować nowe drogi. Z początkiem 2006 roku było
w Polsce 60 działających fotoradarów. Za czasów Kaczyńskiego
przyjęto plan założenia 67 kolejnych, który generalnie
zrealizowano. Teraz rząd „budowniczego autostrad”
Tuska, ma przez najbliższe 3 lata założyć kolejne 523 – czyli
blisko 8 razy więcej, a do 1015 wprowadzić 873 – czyli 13
razy więcej! Jeśli Kaczyński nie ma prawa jazdy, to Tusk mając
prawo jazdy, chyba nigdy w życiu nie jechał samochodem...
przez strażaków należą do tych, którzy jeżdżą na codzień 50 km/h.
Faktyczne oznaczenia dróg w Polsce powinny się zaczynać od 150 km/h
(włączając w to drogi gruntowe). Wtedy tacy jak Ty mogliby sobie
codziennie robić Rajd Dakar w skrzyżowaniu z Carmageddonem.
Pozdrawiam.
jeżdzę i jak widzę ciągle te ograniczenia, to śmiać mi się chce.
bardziej cwany. Ani to, co proponują rządzący, ani to, co proponujesz
Ty, nie przyczyni się do zwiększenia bezpieczeństwa. Prawda jest taka,
ze najbardziej po tyłku dostaje zwykły kierowca, który zamiast 50
jedzie 60. Ten, który jedzie 200 i tak czuje się bezkarnie. Jego
najczęściej stać na mandat-albo ma powiązania polityczno-koleżeńskie.
Tym bardziej, ze maja punkty znieść za prędkość.
Nie przyglądałem się im specjalnie ale to pewnie jakaś kosmiczna technika
skoro 700 fotoradarów ma kosztować 245 000 000, a może 700 minus te które
już są będzie kosztować taką sumę. Ja też chcę zostać pośrednikiem w
dostarczaniu takich urządzeń. Wystarczy mi prowizja 50 000 zł za jeden
fotoradar.
blizkie powiazania z panem Donaldem i PO ciekawe czemu zdeecydowali
sie budwac radary :) zamiast dróg. A pamietam dokladnie jak na debacie
Donald opowiadał ze zamiast radarów zbudujemy drogi....
jeszcze pare lat i w tym chorym kraju zostaną tylko emeryci,
renciści, bezrobotni oraz urzednicy,
wtedy mogą sobie 1 mln fotoradarów założyc , ustalić VAT w wys 98 %
a skladke itd.
Jakoś nie sądzę, żeby te pieniądze były przeznaczone na cele, o których tu
mowa. To tak samo jak podtek z paliwa miał byc przeznaczony na budowe
dróg. Pazerność państwa nie zna granic. Nasz ustrój jest chory. W
normalnej sytuacji państwo zostało stworzone dla dobra obywateli. U nas
jest odwrotnie. Państwo ma zapedy by kontrolowac i doić wszystkich i
wszystko. To jest chore podejście. Światła przez cały rok tez miały
zwiekszyć bezpieczeństwo i okazało się to farsą. A najlepsze jest to, że
najczęściej karze sie tych którzy np na ograniczeniu do 50 jadą 65, a Ci
którzy naginają 180-200, wyprzedzając na ciągłych i na trzeciego są
bezkarni.
Jedyną reakcją na wypadki są kolejne (czasami nadmierne) ograniczenia
prędkości, które póżniej pozostają nawet po ustaniu przyczyny. W efekcie
nie da się jechać z jakąś rozsądną prędkością bo istnieje ciągłe
zagrożenie popełniania wykroczeń nadmiernej prędkości.
Część fotoradarów to zwyczajne pułapki do naliczania mandatów.
Oto widoczna jak na dłoni filozofia tego pasożyta, jakim jest
socjalistyczne państwo polskie: zamiast budować drogi - prześladować,
gnębić, śledzić. Kierowcó, przedsiębiorców, podatników. Wszystkich.
WSZYSTKIE ZAMONTOWAĆ NA AUTOSTRADACH . PRZYPADNIE KILKA NA 1 KM.
natomiast kto mi obecnie zwróci za postępującą degradację i
zniszczenie samochodu spowodowane jazdą po ty syfie, szczególnie
odcinek w-wa - toruń. Jakoś chętnych nie widzę.
A policjanci nie dostaną wypłat :)))))
A kto określa tą przyczynę? Jak nie można określić przyczyny, to zawsze
będzie to nadmierna prędkość. BZDURA TOTALNA!
To nie prędkość jest problemem, a koleiny, dziury, nieoświetlone w nocy
wysepki na drogach krajowych... no, ale jak coś się już przydarzy, to
winny jest kierowca i prędkość, bo nie dostosował prędkości, nie jechał
25km/h tylko 100km/h....
stać nas na Iraki, Afganistany, to i na fotoradary też. Widać, na
"p*******" sejm, rząd, mają wenę twórczą, ale na poprawę dróg, montowanie
mądrych oznaczeń drogowych. To nie ma. Bo to nie za ich pieniądze. I tak
my wszyscy zapłacimy. Bo za głupotę wszyscy płacą.
uczciwie zdiagnozować przyczyny wypadków. Najłatwiej powiedzieć
„nadmierna prędkość” i ustawić radar, sto radarów, tysiąc
radarów - i będzie idealnie. Nie mówi się przy tym o zrewidowaniu często
bzdurnych ograniczeń na drogach, na których zwiększenie prędkości o 30 czy
50 km/h byłoby zupełnie bezpieczne. Wszystko wrzuca się do worka "wolna
jazda = bezpieczna jazda". Ale abstrahując od sytuacji gdy rzeczywiście
trzeba pohamować wariatów (okolice przejść dla pieszych, skrzyżowania,
szkoły itp.) czy ktoś mówi o KOSZTACH GOSPODARCZYCH – wydłużenie
czasu transportu, wzrost kosztów i zwiększenie zanieczyszczenia, bo o
KOSZTACH SPOŁECZNYCH już nikt – kierowcy będą musieli dłużej jechać:
kwadrans, pół godziny, godzinę dziennie, a tygodniowo, miesięcznie,
rocznie … ? To mniej załatwionych spraw, WIĘCEJ STRESU, MNIEJ CZASU
W DOMU, Z RODZINĄ. Oczywiście zaraz ktoś powtórzy, że jedno uratowane
życie to … itd., ale to demagogia.
Niestety, czeka nas dłuższe siedzenie w samochodzie i mandaty, a na dobre
drogi będzie mniej o 245 mln.
niech barany wpompują te pieniądze pierw w autostrady a nie w maszynki do
robienia pieniędzy.Przedsiębiorcy którzy rozwożą towar po całym kraju będą
go rozwozić teraz piec razy dłużej a to wpłynie na naszą gospodarkę Chory
kraj.
Spokojnie, jest sposob na te fotoradary, czyli ANTYRADARY, ktore
ostrzegaja przed fotoradarami z odleglosci nawet 500 metrow. Fotoradar
robi zdjecie z odleglosci miedzy 7 a 30 metrow, wiec jest sporo czasu na
wyhamowanie. Polecam antyradar Beltronics RX65e oraz Valentine One.
się rząd polski
punktow karnych, zero stresu ;-)
Ostatnio spadło trochę śniegu; tak się złożyło, iż podróżowałem po drogach
Wielkopolski i Dolnego Śląska. Drogi były nieodśnieżone i wiele z nich nie
pozwalało na poruszanie się po nich nawet z prędkością poniżej dozwolonej.
Ja pracuję samochodem i muszę co miesiąc zapłacić podatek i ZUS i muszę na
to zarobić, nie mówiąc już o środkach na przeżycie dla mnie i mojej
rodziny od przysłowiowego"pierwszego" do "pierwszego"
Przejeżdżam dużo kilometrów miesięcznie (bywa, że i 6-7 tysięcy). Kupuję
dużo paliwa do samochodu i płacę przy tym PODATEK DROGOWY wliczony w cenę
paliw. Jest to kilkaset złotych miesięcznie. Nie dość, że nasze "kochane"
Państwo polskie w świetle prawa, de facto tworzonego dla dobra rządzących
a nie obywateli, zap.......doliło tysiącom użytkowników tzw. "samochodów z
kratką" możliwość odliczania podatku VAT od zakupionych paliw oraz
pojazdów kupowanych dla potrzeb prowadzonej działalności gospodarczej, to
jeszcze "olewa" totalnie utrzymanie dróg w takim stanie technicznym i
użytkowym (zimowe utrzymanie dróg) aby Obywatel Kowalski mógł spokojni , w
rozsądnym czasie dojechać z punktu A do punktu B, a nie "gnać" bo w plecy,
bo korki, wahadełka, dziury w jezdni, koleiny itp. Państwo, a właściwie
jego przedstawiciele jakimi są fiskus i ZUS nie pytają się w jakich
warunkach pracujesz, czy masz odśnieżoną drogę, czy jest w dobrym stanie
technicznym, czy jest przelotowa i drożna itd, itp. Tylko płać i płać.
Na każdym kilometrze drogi dziesiątki znaków, bilbordów, brak właściwych
oznaczeń i drogowskazów.
A tu nasze kochane "państewko" chce nam zafundować bat za 245 milionów
zabranych z naszych podatków.
Płacimy bandycki 22-u procentowy VAT(za co?????) tylko po to aby rządzący
mogli odprowadzać do Brukseli składkę i brać w zamian pseudo-dotację na
karanie swoich obywateli. Po co robić taki obrót kasy?
Nie obciążajmy tak fiskalnie obywateli to zwolnią trochę i nie będą
musieli się dosłownie i w przenośni "zabijać" aby zarobić te parę
groszy!!!
Ludzie zarabiają po 1200-1500 złotych, a ZUS wylicza składki od wziętej "z
sufitu" średniej krajowej w wysokości 3400.
OBYWATELE!!!! Jak długo dawać będziemy się robić w przysłowiowego "WAŁA"
ludziom, którym daliśmy mandat w demokratycznych wyborach???
montował. Czy nie będzie to jakiś pociotek kogoś wysokoś postawionego
w rządzie. Podobnie, kto bierze za kilkakrotnie za duzo ustawionych
znaków drogowych w bzdurnych miejscach. Jeżeli to będziemy wiedzieli,
będziemy wiedzieli również kto za tym stoii.
A swoją drogą pamiętacie sprawę z gaśnicami. Sprawa została szybko
zamknięta i nikt już dzisiaj o nie nie pamięta
rozumieją o co chodzi? toć to przecież ich nie interesuje ,aby tylko
dupsko lizać i bez wazeliny się schlebiać nawzajem by nachapać się jak
najwięcej.Państwo Polskie jest wrogiem własnego obywatela i zachodzi
pytanie czy lepiej mieć mądrego zaborcę czy własnego tępego
politykiera?
zasad. NIGDY nie byłem na wyborach, a dawno temu skończyłem 18 lat.
Wiem że nikt nie wymyslił lepszego systemu, ale to nie oznacza ze
miałbym wspierać ten.
Polscy kierowcy to bydło. Wyprzedzanie na podwójnej ciągłej jest czymś
normalnym, wjeżdząnie na przejście w momencie gdy przechodzi pieszy
również, wyprzedzanie " na trzeciego" -powszechne. Brakuje jeszcze
samochodów nieoznakowanych z kamerkami, które wyłapywałyby takie bydło
wszystkiego na nich ze względu na "coś tam" - niech je remontują oraz
usprawniają
ograniczenie, a gdzie jest właściwe. to taka nasza przypadłość. czy
wg Ciebie to tłumaczy tych, o których napisał "biznesmen"?
zawsze i wszedzie jedziesz tyle ile nakazująznaki a napewno tak nie
jedzisz, a gdybyś miał auto tylko po to aby na ciebie zarabiało i byś
musiał robic ko kilka tys km w miesiącu zeby zarobić na chleb, opłaty
na k....a ZUS-y i innebzdety to byś innaczej spojrzał na niektóre
sparwy a zamiast pakować tyle kasy w jakieś fikcyjne urządzenia z
których zarobione pieniądze i tak w połowie pujdą na opłacenie
urzędników i wogóle to można by robić porząne drogi. W reportażu są
pokazane statystyki ofiar , ale ludzie POLSKA ma z tych wszytskich
krajów wymienionych najgorsze drogi. Te pare kilometrów autostrady, w
dodatu tak jak za KAtowicami w strone Krakowa połowa jets remontowana,
za co my płacimy na tych bramkach, bocznymi trasami idzie szybciej
objechac nic polską AUTOBANA porażka Porażka i jeszce raz porażka za
zobaczycie jak się z nas bedo dobpiero śmiali po EURO
Zamiast tego niech posrany zrobia wiecej drog2-pasmowych... ustawic
fotoradar to kazdy glupi potrafi, ale wylac asfalt rowno, zeby nie bylo
kolein i nie pekal w zimie to tylko za granica potrafimy .....
tylko) kierowcy zachowują w miescie, co wyprawiają , aż się włosy na
głowie jeżą!!!
dróg. Ostatni karambol w poznaniu jest tego przykładem. Najlepiej
wlepić mandaty kierowcy za nieostrożną jazdę niż jakiegoś debila
wziąć do odpowiedzialności karnej który nie posypał drogi. Piesi
też chodzą jak święte krowy. Zeby sie choć spojrzało toto na obie
strony jezdni, nie najlepiej sie przeciez przechodzi ze spuszczoną
głową. I kto jest później winien... oczywiście kierowca
Ja tylko pytam, czy posłowie będą dalej ponad prawem np.: tym drogowym?
Czy p. Kurski poniósł konsekwencje swojej niedawnej podróży z Pomorza do
Warszawy (zatrzymała go policja za to, że "podłączył" się do konwoju).
Co z dziurami na drodze, które mogą poważnie uszkodzić samochód przy
prędkości tylko 30 km/h?
chciałby żeby dziurę załatać?!!!. O nie nie nie ..... na to kasy nie
ma bo jest dziura w budżecie a kasa idzie na fotoradary. Jak się
będzie jechać powoli to będzie bezpiecznie i auto będzie całe.
Niech te palanty wnioskodawcy zajmą się stanem dróg i pozyskaniem środków
na ich remonty, budowę i utrzymanie, a nie na tak drogie zabawki, które
farbą w aerozolu mażna skutecznie wyłączyć.
,całą infrastrukturą drogową ,ale tu chodzi tylko o kasę,to znowu ileś
tam milionów więcej w budżecie a pieniądz jest potrzebny na wszelkiego
rodzaju premie ,diety ,tgz.szkolenia w najlepszych kurortach i tego
rodzaju najpilniejsze potrzeby.O ile dobrze pamiętam ,były gdzieś
jakieś protesty policjantów ,którzy nie chcieli wyrabiac normy ,to
było na jednego 10 mandatów w tym jeden tgz.pijak.Maszyna się nie
zbuntuje ,a zarobi jeszcze więcej.
Od otwarcie autostrady Swarorzyn - Nowe Marzy na tej trasie nikt nie
zginął, co więcej na równoległej E1 też było mniej wypadków więc na
pytanie po co fotoradary odpowiadam - tylko i wyłącznie dla podratowania
publicznej kasy.
Wpływ obecności fotoradarów na zmniejszenie wypadków jest znikomy, ale ja
sobie mogę pisać, przecież ci których wybrałem, żeby dbali o moje interesy
mają mnie w głębokim jak zwykle poważaniu
Ale to i tak gówno da.
Najpierw trzeba wyeliminować to co jest najgorsze :
70 % piratów drogowych to Ci którzy maja w dupie mandaty bo nie muszą ich
placić, czyli VIPy , Vipów żony i kochanki, Vipów rozwydżone bahory, Vipóv
przydupasy i kamaryle. Jeden telefon i sprawy nie było.
To w/w wymienionych stac na petardy, ktorymi w RP nie ma gdzie jeździć, a
w/w tylko jeden pedał znaja w samochodzie - pedal gazu.
Natomiast z lubością łaja mandaty zwyklym kierowcom (najlepiej autobusów i
cieżarowek) za przekroczenie o 8 czy 12 kim/godz dozwolonej predkości.
Sprawa druga to gminne mordochwyty, ktore nie maja certyfikatów i plomb i
dowolnie można je ustawiać. Ten temat zgłoszony został juz do Rzecznika
Praw Obywatelskich i UOKIK. Wiadomym jest ze mordochwyty gminne zarabiaja
na diety radnych i podwyzki uposażenia wójtów, prezydentów i wszelakiego
gminnego barachła - darmozjadów.
w ruchu. Beknąłem na 100 PLN ale mi szkoda czasu na odwoływanie sie do
sądu.Nb. miejscy wnioskowali o 200 PLN ale mądra policiantka
stwierdziła, że "...." nie będą pouczali policji.
Donald w kampanii wyborczej zarzucił PiS stawianie nowych fotoradarów
zamiast budowy dróg.Nowych dróg brakuje ,stare są dziurawe i tylko wsród
drzew co pewien czas pojawia się nowe oko Wielkiego Brata.I po co było
tyle gadać panie premierze.
Zamiast budować drogi ekspresowe i autostrady stawia się fotoradary.
Jak mawia JKM fotoradar to przydrożna filia urzędu skarbowego.
Jezeli w Polsce maksymalna predkosc to 130km/h to dlaczego mozna
zarejestrowac samochod, ktory moze jechac szybciej? ;)
no super! Rząd tworzy nowe miejsca pracy!
Kolejnych 260 nierobów...
To są pieniądze wyrzucone w błoto !!!
Na drodze widać to dokładnie jak jedzie kierowca w okolicach fotoradaru, a
jak kiedy jużgo nie ma. Nadrabia "stracony" czas i stwarza jeszcze większe
zagrożenie.
Poprawę stanu bezpieczeństwa powinno się zacząć od zdecydowanych zmian w
szkoleniu kierowców. Przede wszystkim radzenie sobie w sytuacjach
ekstremalnych. Kierowca po zakończeniu kursu umie nacisnąć pedał gazu
(hamulca niekoniecznie) i jako tako skręcić na wolnym zakręcie.
A gdzie nauka oceny odległości przy wyprzedzaniu przy 90 km/h ?
A gdzie nauka jazdy na ośnieżonej i oblodzonej nawierzchni ?
Wypadki powodują nie kierowcy jeżdżący szybko, tylko ci nie porafiący
opanować pojazdu w określonych warunkach lub źle je oceniający.
Ciekawe kiedy powstaną drogi przy tych cackach?
OK może być więcej radarów ale ciągłe ograniczenia np. na
Katowickiej po 50 km to jakieś nieporozumienie, rozumiem 80-90
km/h, przy tej prędkości tez nie będzie wypadków.Ponieważ są
absurdalne ograniczenia to wszyscy je łamią, policja także.
jazdy powiedzmy 70km/h? Nie wiem jak wy, ale ja jak jadę dłuższy czas
z taką prędkością muszę się zatrzymać na kawę żeby nie zasnąć za
kierownicą.
Dla mnie najlepszym tekstem o polskich drogach jest odpowiedź na
pytanie ile zajęłaby zgodna z przepisami jazda z Warszawy do
Wrocławia? Tylko 13h... Czy trzeba mówić coś więcej?
jak caloroczna jazda na swiatlach !!!
I co ?? gowno ... nie poprawilo to bezpieczenstwa na drogach !
Podobnie bedzie i z tym poronionym pomyslem !!
Bezpieczenstwo moga poprawic:
DOBRE SZKOLENIE KIEROWCOW
DOBRE DROGI
SENSOWNE PRZEPISY
oraz pare innych rzeczy: np. rozwaga kierowcow, kultura jazdy,
kultura policji, odpowiednio utawione ograniczenia predkosci,
sprawne pojazdy .....,
pustej kieszeni z naszej kasy , czyli kierowców ! Po co były te
obietnice o drogach , jak zamiast budować stosuje się
restrykcyjne sposoby na nękanie kierowców . Ta dojna krowa już
nie wytrzymuje naporu wszelkich opłat związanych z posiadaniem i
użytkowaniem samochodu .. A twórczość się nie kończy , co rok to
nowy sposób na pognębianie tej dojnej krowy , ile można jeszcze
wytrzymać .........Przy kartach do głosowania trzeba przypomnieć
sobie o tych faktach w następnych wyborach .