Bałagan w księgach wieczystych

fot: webdata/iStockphoto
Z przygotowanego przez MSWiA wykazu wynika, że ponad 100 tysięcy państwowych i komunalnych nieruchomości ma nieaktualne księgi wieczyste - czytamy w Gazecie Prawnej.
Jak podaje dziennik - najczęściej w tytule własność nie jest wpisany podmiot publiczny i nadal widnieje tam były właściciel. Nieaktualne wpisy mają zostać poprawione najpóźniej do 19 listopada. Do tego bowiem czasu starostowie mogą złożyć do sądów wnioski o wpis swojego prawa własności do księgi wieczystej - informuje Gazeta Prawna.
Bałagan w księgach to duży problem dla właścicieli nieruchomości - zauważa gazeta.
Jeśli bowiem księga zawiera nieaktualny wpis, to były właściciel może wystąpić do obecnego z roszczeniem o wydanie nieruchomości - pisze Gazeta Prawna.
tagi

Czy możecie mi powiedzieć drodzy internauci - Czy MY K. ZYJEMY W
NORMALNYM KRAJU?????
W kraju w którym za byle pomyłkę groszową unieważnia się przetarg, wktórym
za pomyłkę w PITcie goni się podatnika jak przestępce i wyciska z niego
ostatnie grosze,
RZĄD przyznaje że nie ma wpisów do KW na 100 K tys nieruchomości i że w
każdej chwili może przyjść były właściciel i PRAWOMOCNIE zażądać wydania
swojej nieruchomości???????????????????
I nie poleciały za to żadne głowy?
Na czym opiera się ten kraj ?
obywatele i to oni beda MUSIELI (oczywiscie na wlasny koszt) uzerac
sie, zeby to zmienic.
A potem wzrost podatkow o 200%, bezrobocia o 500% i nie bedzie
problemow z euro bo juz nie bedzie polskiej waluty, nie bedzie
problemow z prywatyzacja bo gospodarki tez nie bedzie. Jedyne co
pozostanie po naszym pieknym kraju to olbrzymi aparat
urzedniczo-biurokratyczny (btw. ktos kiedys stwierdzil, ze jesli urzad
sie rozrosnie powyzej pewnego poziomu - staje sie samowystarczalny..
Ktos pamieta kto to i jak to dokladnie okreslil?).
Ja juz sprzedaje zlotowki i kupuje euro.
udaje, że coś naprawia, jak sądaże wysoko - nie robi się nic!!! O
przepraszam robi się miny do kamer. Wszystko w tym kraju robione jest
na odczep, nic porządnie i do końca, a ludzie jak by laskę robili, że
pracują. Strajkują już nawet uczniowie, bo nie podoba im się
dyrektorka... Nie będę więcej pisał, bo to i tak do nikogo nie dotrze
i nic nie zmieni. Jedyne co mnie pociesz to to, że mam już z górki i
niedługo - oby jak najszybciej - pożegnam się z tym zwariowanym
światem... Amen.