Arybiskup atakuje rządzących za "chaos" w służbie zdrowia

fot: thelinke/iStockphoto
Chaos, jaki w ostatnich tygodniach zapanował w kwestii refundacji za leki przepisywane pacjentom i trudności z otrzymaniem szybkiej, specjalistycznej pomocy, jest dowodem tego dramatyzmu i świadczy o nieudolności osób odpowiedzialnych za kształtowanie i rozwiązywanie tak ważnej społecznie sprawy, jaką jest zdrowie obywateli - napisał metropolita w słowie, odczytywanym w kościołach archidiecezji katowickiej.
Wszelkie napięcia, konflikty pomiędzy władzą państwową a samorządami: lekarskim czy aptekarskim uderzają w chorego, niszczą zaufanie do państwa i jego organów, do lekarzy, do farmaceutów, rodzą frustrację i pogłębiają nasz niepokój. Jest to ostatecznie niepokój o przyszłość - wskazał arcybiskup.
Jego zdaniem w tej sytuacji na poparcie zasługują wszelkie inicjatywy społeczne służące reformie ochrony zdrowia, a zwłaszcza leczeniu chorób i szeroko pojętej profilaktyce.
Człowiek, zwłaszcza człowiek chory, powinien być podmiotem wszystkich tych działań. Nie wolno dopuścić do sytuacji, aby pieniądz, zysk czy oszczędności, zasłoniły ten naczelny cel - dobro chorego, jego powrót do zdrowia. Nie wolno przy tym zapominać, że troska o zachowanie zdrowia jest podstawową powinnością, co więcej - bożym przykazaniem dotyczącym każdego z nas - czytamy w liście.
11 lutego w Kościele katolickim jest wspomnieniem Najświętszej Maryi Panny z Lourdes. Od 1992 r., z inicjatywy Jana Pawła II, tego dnia obchodzony jest także Światowy Dzień Chorego. Według abp. Skworca ten dzień jest okazją do przypomnienia ludzkich i chrześcijańskich powinności względem każdego chorego, które w różnym stopniu spoczywają na władzach państwowych, samorządzie, rodzinie, Kościele, wspólnocie parafialnej, jak i na każdym z nas.
Niestety o tych obowiązkach często nie pamiętamy lub pamiętać nie chcemy. Zaś ich przypomnienie jest szczególnie ważne, kiedy wielu z was doświadcza dramatycznej sytuacji w polskiej służbie zdrowia - napisał metropolita.
Przypomniał, że wszędzie tam, gdzie potrzebna jest pomoc choremu i cierpiącemu, żadna terapia nie zastąpi relacji międzyosobowych, pełnych zaufania odniesień między chorym a lekarzem, pielęgniarką oraz jego najbliższymi, w tym z duszpasterzami.
| O sytuacji w służbie zdrowia czytaj w Money.pl | |
|
Lekarze zacieśniają współpracę. Postulują o... Domagają się między innymi szybkiej zmiany ustaw o refundacji leków oraz o zawodach lekarza i lekarza dentysty. |
|
Kolejki do lekarza. Za to można go pozwać Prawie 5 milionów Polaków omija państwową służbę zdrowia - to najnowsze dane Głównego Urzędu Statystycznego. |
|
Arłukowicz w tarapatach? Unia żąda wyjaśnień Finansowanie projektu informatyzacji służby zdrowia, realizowanego z funduszy europejskich, zostało wstrzymane. |
tagi

walą w rząd ze wszystkich sił i ze wszystkich stron,aż rozlegnie sie
powszechne wolanie o rządy silnej ręki i taka ręka szybko sie znajdzie.
wtedy wszyscy pożałują minionej swobody,ale bedzie już za pózno.biskupi
niech też hartją siedzenia bo silna reka ich nie oszczędzi.
nie wygrał i nie wygra, nawet w Rosji nie dali rady. Zadaniem Kościoła
jest służba człowiekowi, a najbardziej temu bezsilnemu i to robi
biskup.
Czy ktokolwiek widział w publicznym szpitalu jakiegokolwiek tzw. księdza?
Przecież ta kasta nadludzi leczy się na specjalnych oddziałach klinik
niedostepnych dla normalnych polaków. I taki czarny gryzie rekę która
tego darmozjada karmi. Obłuda, fałsz i zakłamanie. Ano jak to czarne
klechy. Głupi lud to kupi. A może modić się o jakiś cud? Ha, ha,
ha......Alle jaja.
dzieje z Tram TV. Po za tym, jak kazdy, kto mieszka w Polsce płaci
rządowi VAT i akcyzę, a to znacznie więcej niż PIT
zwykłym łóżku zwykłego szpitala powiatowego..............to raz
a dwa - przeca akurat abp Skworc PRAWDE POWIEDZIAŁ tutaj - jeden wieli
bajzel w służbie zdrowia tfuuu choróbstw wszelakich
z którego korzystają wszyscy. Mój poprzedni proboszcz i obecny także
korzystali i korzystają z publicznej służby zdrowia.
Masz okazję wyrzucić swoje frustracje? Ok. Pluj do woli, jeśli to Ci
ulży, tylko czy dałeś chociaż złamany grosz któremuś z nich,. że
uzurpujesz sobie prawo do opluwania? i to przy okazji obrony zwykłych
ludzi przez biskupa?