Antykorupcyjna ustawa Pitery trafi do kosza

fot: Money.pl/Tomasz Brankiewicz
Minister Julia Pitera nie zgodziła się na blisko trzydzieści poprawek do ustawy antykorupcyjnej zgłoszonych przez resorty.
Ustawa jest gotowa już od kilku miesięcy. Ale od 12 maja czeka na dopuszczenie pod obrady komitetu stałego Rady Ministrów.
Sztandarowy projekt pełnomocnika rządu ds. walki z korupcją zakłada m.in. znaczne rozszerzenie kręgu osób, które miałyby obowiązek składania oświadczeń majątkowych.
Wiele wskazuje na to, że ustawa szybko nie zostanie uchwalona. Powód? - Cichą umową w kancelarii jest niepodejmowanie tego tematu - przyznaje jeden z ministrów w kancelarii premiera.
Zdaniem ministra nie ma szans, by kiedykolwiek projekt w obecnej postaci stał się przedmiotem obrad. Pitera nie zamierza bowiem uwzględnić wielu uwag płynących od resortów. Chodzi między innymi o postulowane przez Ministerstwo Infrastruktury posługiwanie się wyrażeniami funkcjonującymi w istniejących już aktach prawnych, a nie w mowie potocznej.
Także Urząd Komitetu Integracji Europejskiej zwracał uwagę, że niektóre rozwiązania mogą być sprzeczne z prawem unijnym.

Pitera to jeden z najlepszych ministrów w rządzie Tuska, uczciwa i
pracowita nie zajmuje sie propagandą tylko rzetelnie i szybko pracuje
ns\ad ustawą i patrzy na ręce kolegą z PO, napewno ma jedne z nejwyższych
osiągnięć jakie możnaby osiągnąć w ciągu dwóch lat pracy. Pracowitości
dopełnia ciągła obecność w mediach. Wykazuje się wielką wiedzą na tematy z
róznych dziedzin. To kobieta o wielkiej inteligencji, aż bije ona z każdej
wypowiedzi.
a jaka ustawa PO nie trafila do kosza??????????
wszystkie jezeli jakies byly sa do kosza.
czas najwyzszy na emeryture z PO i ich
staro komunistycznymi metodami.
źle dogotowana była, i jeszcze nikt nie grał przy niej w blackjacka
A dorsz kupiony na służbową kartę to co ? Mało ? I nie było żadnych z
tego tytułu konsekwencji bo PISioski prezydent zawetował dorsza.
no Julka wreszcie sie postawiłaś ferajnie !
może jeszcze coś z Ciebie będzie, może coś jeszcze zostało z dawnych lat
Chodzi między innymi o postulowane przez Ministerstwo Infrastruktury
posługiwanie się wyrażeniami funkcjonującymi w istniejących już aktach
prawnych, a nie w mowie potocznej.
Czyżby Pitera w ustawie posługiwała się językiem potocznym Mira i kumpli
???
Do kosza trafila tez cala reszta obiecanek dla przypomnienia
1. Przyspieszymy i wykorzystamy wzrost gospodarczy
2. Radykalnie podniesiemy płace dla budżetówki, zwiększymy emerytury i
renty
3. Wybudujemy nowoczesną sieć autostrad, dróg ekspresowych, mostów i
obwodnic
4. Zagwarantujemy bezpłatny dostęp do opieki medycznej i zlikwidujemy NFZ
5. Uprościmy podatki; wprowadzimy podatek liniowy z ulgą prorodzinną,
zlikwidujemy ponad 200 opłat urzędowych
6. Przyspieszymy budowę stadionów na Euro 2012
7. Szybko wypełnimy naszą misję w Iraku
8. Sprawimy, że Polacy z emigracji będą chcieli wracać do domu i
inwestować w Polsce
9. Podniesiemy poziom edukacji i upowszechnimy Internet
10. Podejmiemy rzeczywistą walkę z korupcją.
Ad2) Nauczyciele dostają podwyżki jak za Mazowieckiego, mundurówka
zarabia nieźle, a nawet za dobrze, lekarze mają w garażu nie gorsze
samochody niż za Dorna
Ad3) Wybudująm wybudują
Ad4) fakt, taka sama 'dupa' jak za Kaczyńskiego
Ad5) Pokłoń się prezydentowi
Ad6) Spoko, rosną jak na drożdząch, plus oddano 1100 (tysiąc sto)
Orlików
Ad7) Czytaj gazety a nie biuletyny PiS
Ad8) Wracają nawet wbrew sobie
Ad9) Zadanie na dekady , ale przynajmniej minister edukacji czytała i
zrozumiała "Transatlantyk"
Ad10) Lipiec (taki minister z PiS) nadal siedzi
prezydenta, jak również obniżka subwencji została zbojkotowana przez
SLD i PiS. Nad nr. 3 wciąż się produkują.
gry komputerowe z rzeczywistością ci sie pomieszały
Pani Pitera powinna wzmocnić naszą reprezentację w koszykówce. Co by babka
nie zrobiła to trafia do kosza. I to by było na tyle. Serdecznie
pozdrawiam
A gdzie wreszcie trafi pucera razem z donkoidiotami?
Efektów pracy (?) nie ma ale kasa w ręce Julki od dwu lat leci, że hej!
Czy coś takiego nie nazywa się korupcja ?
(teraz już wyborcy PO wiedzą, że niekoniecznie wszystkim)