Afera gruntowa - proces ruszył

fot: PAP
Przed stołecznym sądem rejonowym rozpoczął
się proces Piotra Ryby i Andrzeja K., oskarżonych o płatną
protekcję w aferze gruntowej w resorcie rolnictwa w 2007 r.
Ryba nie przyznał się przed sądem do winy i odmówił składania
wyjaśnień.
Wcześniej sąd oddalił wnioski obrońców o zwrot sprawy do
prokuratury. Obrona kwestionuje legalność akcji CBA. Chce też
zdjęcia przez CBA klauzul tajności z akt sprawy. Ponadto domaga
się, by sąd wystąpił do Trybunału Konstytucyjnego z pytaniem
prawnym o legalność prowadzenia przez CBA podsłuchów bez kontroli
sądowej.
- ZOBACZ TAKŻE:
- Ćwiąkalski oburzony na CBA
- LiD chce zlikwidować CBA
- Pitera: Mój raport istnieje naprawdę
Ryba i K. (który nie zgadza się na ujawnianie nazwiska) są oskarżeni o powoływanie się na wpływy w resorcie rolnictwa i oferowanie za 3 mln zł pomocy w odrolnieniu działki na Mazurach agentowi CBA udającemu biznesmena - za co grozi do 8 lat więzienia.
Śledczy nie stwierdzili, by oskarżeni istotnie mogli
załatwić odrolnienie (nie jest to warunkiem skazania). Obaj nie
przyznają się do zarzutów; odpowiadają z wolnej stopy.
tagi

CIEKAWE KIEDY ROZPADNIE SIE AFERALNA KOALICJA PO-PSL PO PROWOKACJI TVN-u W
BYDGOSZCZY ??? AZ STRACH CZEKAC CZEGO NOWEGO DOWIEMY SIE O TYM TWORZE
ZWANYM KOALICJA PO-PSL !!!