44 osoby zginęły na drogach w "Weekend bez ofiar"

fot: PAP/Grzegorz Hawałej
Akcję Narodowy Eksperyment Bezpieczeństwa Weekend bez Ofiar zorganizowała Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad. Inicjatywa miała zwiększyć wiedzę kierowców na temat bezpieczeństwa na drogach.
- Niestety w ten weekend zginęło w wypadkach więcej osób niż w poprzednie wakacyjne weekendy. Wielu kierowców nie wzięło sobie do serca apeli związanych z akcją - powiedział rzecznik komendanta głównego policji Mariusz Sokołowski.
W pierwszy lipcowy weekend na drogach zginęło 26 osób, w drugi - 33, w kolejny - 32 osoby. Przez cały lipiec śmierć na drogach poniosło 326 osób, w sierpniu - już 87.
Jak powiedział Sokołowski, na drogach było duże natężenie ruchu. - Kierowcy spieszyli się, wyprzedzali na trzeciego, wymuszali pierwszeństwo. Policjanci wielokrotnie interweniowali w takich sytuacjach; nie mogli być jednak wszędzie - podkreślił rzecznik. Jego zdaniem weekendowa akcja jest dowodem na to, że w zakresie poprawy bezpieczeństwa na drogach trzeba jeszcze wiele zrobić.
W ramach akcji kierowcy, wysyłając sms na numer 70567 - koszt 50 gr - z kodem województwa, mogli otrzymać zwrotnym sms-em informacje o aktualnej sytuacji na drogach krajowych w wybranych regionach. Kody można było znaleźć na stronie internetowej www.WeekendBezOfiar.pl.
W weekend zorganizowane zostały też pikniki edukacyjne. Można było spróbować swoich sił m.in. na komputerowych symulatorach jazdy a ratownicy medyczni uczyli zasad udzielania pierwszej pomocy, psychologowie transportu doradzali, jak opanować stres w chwili wypadku.
Na autostradzie A2 w Strykowie zorganizowana została symulacja karambolu drogowego. Wzięły w niej udział służby drogowe, policja, straż pożarna i ratownicy Lotniczego Pogotowia Ratunkowego
Z policyjnych danych wynika, że właśnie w lipcu i w sierpniu dochodzi do największej liczby wypadków. Główną ich przyczyną jest nadmierna prędkość. Tylko w 2009 roku policjanci zatrzymali do kontroli około 1,5 mln kierowców, którzy przekroczyli dozwoloną prędkość.
| Czytaj w Money.pl | |
|
2,5 procent kierowców prowadzi po narkotykach Odurzonych młodych ludzi za kierownicą przybywa. Najczęściej mają do 25 lat. |
|
Drakońskie kary wystraszą pijanych kierowców? Jeśli pijany spowoduje ciężki wypadek, sąd będzie musiał mu zabrać prawo jazdy do końca życia. |

i pan Komorowski ma problem 44 KRZYZE wiecej, to na pewno za sprawka
PIS.
1,4 mln złotych. Tyle podobno kosztowała akcja samą tylko GDDKiA. Do tego
dochodzą koszty policji i służb ratunkowych. 1.4 mln wystarczyłoby na
wymianę ok 14000 m2 nawierzchni. Niestety panu Maciejewskiemu łatwiej
przychodzi robienie medialnych show niż remontowanie dróg. No ale skoro
jedyną kwalifikacją do piastowania funkcji w-ce dyrektora do spraw
zarządzania siecią dróg jest doświadczenie na stanowisku rzecznika
prasowego to chyba nie ma się co dziwić.
A co na to TUskodzyzma z ferjaną? Gdzie jego sztandarowe hasła o poprawie
sytuacji na drogach? Jak się ma to w stosunku do zarzutów do Kaczyńskiego?
Ile z POmidorów wie, ze na ten rok planowane jest wybudowanie tylko 40 km
autostrad (jak dobrze pójdzie)? A miało być 1000 km rocznie ....
miedzy kazdym miastem. A jest tu troche tych miast...
lepiej pastuchu
Ktoś wzioł grube pieniądze, ktoś łapówkę, przecierz te akcje są tylko po
to, w telewizji peany jak to polska staje się krajem mlekiem i miodem
płynąca dzięki funduszom europejskim po co, ano żeby było z czego kraść, 5
tys. na urzędnika a co to jest jak on ma się wyżywić za takie grosze to
hańba (przykład idzie z gury - gruby poseł czy senator którego nazwisko
nie było warte zapamiętania)
jak "fińczycy i Finowe (Giertych). Jak się okazuje wypowiadanie i
wypisywanie głupot nie wymaga ortografii. Pokolenie Internetu - aż
oczy bolą.
główną ich przyczyną jest nadmierna prędkość.... a może również brak
autostrad? najlepiej, gdyby cała Polska płynęła 50km/h - ewenement w UE ;)
robotniczo-wiejskiego) kupują Audi i BMW, żeby pokazać swoją k(l)asę
(inaczej nie mogą) i myślą, że należy wszędzie jechać "ile fabryka
dała" - myślenie to nie jest ich mocna strona
Jak na razie to chyba najgorzej jezdza ci z literami PO
i W..
a to nie male miasteczka a prawda jest o ich mysleniu i mocnej
stronie....
ze śrenia predkością 130km/h i żeby to było zgodne z przepisami, a
nie cała dorga to zgodnie z przepisami 80km/h i co miejscowaść
50km/h i oczywiście w okresie wakacyjnym nie zapomijmy o remontach
tych dróg i ustawionych tam wachadłach. Co lepsze po roku lub dwóch
droga wygląda jak z przed remontu. I jak tu w tym poje...chanym
kraju nie łamać przepisów. Gdzie sieć drug szybkiego ruchu, gdzie
autostrady, gdzie obwodnice miast.
jechać ze średnią 130km/h, na niektórych odcinkach należałoby
jechać z niedozwoloną prędkością powyżej 130km/h, tak wynika z
def. średniej arytmetycznej - kłania się matematyka, o
ortografii nie wspomnę
ograniczonej ilosci osob nie rozwiaze problemu wypadkow na
naszych drogach. Proste pytanie - czy ci ktorzy spowodowali te
wypadki uczestniczyli w tych piknikach?
Mam wrazenie ze wyciagane sa wnioski ze jezeli zorganizowalismy
akcje to dlaczego sa wypadki, skoro wszyscy powinni zaczac
grzecznie przestrzegac przepisow. Potrzebne sa akcje ktore
trafia do szerszego grona - moze jakies spoty/programy edu w
TV.
A nie karanie mandatami za przekroczenie predkosci w tych
miejscach gdzie jest prosta droga i przy odrobinie rozsadku
mozna tam jezdzic przynajmniej o 20 km/h szybciej.