Zakaz palenie w Trybunale? SLD się zastanawia

fot: PAP/Andrzej Grygiel
Wikiński powiedział, że chodzi o zbadanie zgodności ustawy z podstawowymi wartościami zawartymi w konstytucji RP. Zaznaczył, że klub SLD był od początku krytyczny w stosunku do - jak to określił - absurdalnych pomysłów posłów PiS i PO, które zmierzały do całkowitego zakazu palenia, włącznie z zakazem palenia w prywatnych samochodach.
- Po przyjęciu poprawek ta ustawa została ucywilizowana, jednak nie na tyle, aby zyskała poparcie klubu parlamentarnego SLD - powiedział Wikiński. Dodał, że klub Sojuszu jako jedyny głosował przeciwko ograniczeniu prawa własności, przeciwko ograniczeniu prawa do samostanowienia.
Według Wikińskiego, 90 proc. Polaków uważa, że to nie politycy powinni nakazywać bądź zakazywać im palenia papierosów w określonych miejscach.
Z kolei szef SLD Grzegorz Napieralski ocenił, że ustawa antynikotynowa tylko nakazuje i zakazuje. W Polsce - mówił szef SLD - brakuje natomiast antynikotynowej profilaktyki i edukacji.
Na walce z palaczami państwo straci 300 mln zł
Od dziś obowiązuje znowelizowana ustawa antynikotynowa, która wprowadza zakaz palenia w środkach transportu publicznego, w ogólnodostępnych miejscach przeznaczonych do wypoczynku i zabawy dzieci, na przystankach komunikacji miejskiej.
Zakazem palenia zostały objęte także szkoły, zakłady opieki zdrowotnej, placówki oświaty i obiekty sportowe. Zgodnie z nowelą właściciele restauracji z co najmniej dwiema salami konsumpcyjnymi mogą jedną z nich przeznaczyć dla osób palących. Sala musi być jednak zamknięta i wentylowana. W jednoizbowych lokalach obowiązuje całkowity zakaz palenia
| Czytaj w Money.pl | |
|
Zakaz palenia w klubach. Będzie obowiązywał tylko na papierze? 500 zł mandatu za palenie papierosa na przystanku lub w restauracji. Tyle przepisy. Wiele wskazuje na to, że będą one martwe. |
ZOBACZ TEŻ:
- 2013-01-19
- 2013-01-01
- 2013-01-01
- 2012-09-01
- 2012-09-01

Według Wikińskiego, 90 proc. Polaków uważa, że to nie politycy powinni
nakazywać bądź zakazywać im palenia papierosów w określonych miejscach.
Gratuluję powagi argumentu. Jeszcze większy odsetek Polaków nie chciałby
płacić podatków i jakoś do TK ustawy o PIT jako wolność ograniczającej się
nie wysyła.
lokali gastronomicznych. Jakim prawem Panstwo ogranicza =nakazuje jak
mam prowadzic lokal (dla palacych - nie palacych) To moja wlasnosc,
moj interes !
Jesli teraz bede miał mniej klientów- a bede miał mniej- czy zaplaca
mi odszkodowanie?
Czy zapłaca kiedy zbankrutuje?
Kazdy sam ma decydowac jaki likal chce prowadzic !
Nikt nikogo nie zmusza aby przyjsc do mnie !
Ktos napisał na jakims forum " chodze tam do Pubu bo jest fajnie,
tylko ze tam palą "
To nie chodz chłopie ! Fajnie jest, bo to ludzie tworza klimat w
Pubie, a nie sam Pub. A jesli w Pubie wiekszosc jest Palacych - jak u
mnie - to znaczy że to oni tworza atmosfere tego miejsca.