wp.pl
wp.pl
Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie
Kara za obrażanie w internecie. Kiedy i jaka?

Kara za obrażanie w internecie. Kiedy i jaka?

Wielu użytkowników internetu błędnie przypuszcza, że zapewnia on całkowitą anonimowość. Dlatego bez oporów znieważają lub pomawiają osoby lub instytucje. Najczęściej ich ofiarą padają przedstawiciele wolnych zawodów, m.in. lekarze, weterynarze. Coraz częściej też pracodawcy, którzy są szkalowani na forach przez byłych pracowników. Tego typu czyny nie są jednak bezkarne.

Fora internetowe w szczególności stanowią miejsca, gdzie dochodzi do przekroczenia granicy pomiędzy wolnością słowa a naruszeniem dóbr osobistych, czy wręcz czynem karalnym. Obecnie w sieci funkcjonują serwisy umożliwiające zamieszczanie komentarzy na temat usług świadczonych przez lekarzy, adwokatów, architektów itp, czy też opinii o byłych pracodawcach. Niejednokrotnie ich niezadowoleni klienci lub pracownicy nie skąpią komentarzy, które odbiegają od rzeczywistości.

Pomówienie, czyli co za to groziW Kodeksie karnym występują dwa przestępstwa związane z powyższym zachowaniem.

PiS oburzone tępieniem krytyki w internecie
Po pierwsze jest to pomówienie, przewidziane w art. 212 Kk, zgodnie z którym kto pomawia inną osobę, grupę osób, instytucję, osobę prawną lub jednostkę organizacyjną niemającą osobowości prawnej o takie postępowanie lub właściwości, które mogą poniżyć ją w opinii publicznej lub narazić na utratę zaufania potrzebnego dla danego stanowiska, zawodu lub rodzaju działalności, podlega grzywnie albo karze ograniczenia wolności.

Z pomówieniem będziemy mieli do czynienia wówczas, gdy internauta zamieści wpis, że bliżej określony przez niego sędzia przyjmuje korzyści majątkowe za wydawanie rozstrzygnięć korzystnych dla jednej ze stron. Z uwagi na fakt, iż w świetle aktualnego stanowiska orzecznictwa Internet stanowi środek masowego komunikowania, w takim przypadku będzie miała zastosowanie surowsza odpowiedzialność karna z karą pozbawienia wolności do roku włącznie.

ZniewagaDrugim przestępstwem jest zniewaga, przewidziana w art. 216 §2 Kk, zgodnie z którym kto znieważa inną osobę za pomocą środków masowego komunikowania, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku. Znieważyć można poprzez epitet, ubliżenie komuś, np. nazywając kogoś kretynem. O tym co zostanie uznane za zniewagę decydują względy kulturowe i kontekst.

Czytaj dalej czy pseudonim jest chroni użytkownika

Poprzednia strona
  • 1
  • 2
zniewaga, zniesławienie, kodeks karny, pomówienie, obrażanie w internecie
Kancelaria CSP
Czytaj także
Polecane galerie
nimo
94.42.12.* 2016-08-28 16:26
"Przy dokonywaniu bowiem każdego takiego wpisu zapisywany jest na serwerze serwisu numer IP komputera sprawcy" - żeby być dokładnym komputera z którego korzystał sprawca, bo np. ktoś skorzysta z dobrej anteny łąćząć się z miejskim darmowym hot spotem z hot spota łączy się z proxy i wtedy klops.
GOŚĆ D
5.254.97.* 2016-08-15 08:31
....przepisy swoje, a i tak policja jak zwykle jest bezsilna, bo co może policja? Zawsze nic, chociaż mają instrumenty prawne, by działać i to natychmiast, wolą olewać, bo ich to nie dotyczy. Za to, jeśli ktoś znieważy policjanta ( oczywiście w interpretacji policji ), wówczas uruchamiane są dokładne te same procedury. Wszystko zależy, kto jest funkcjonariuszem, a najczęściej jest tak, że sa nim ludzie nieodpowiedzialni......
krzysiek293
89.73.44.* 2015-01-01 13:56
nie jestem zadowolony ze współpracy z magną i zarządzającymi tą firmą - kadrową: moniką tarasiuk. Posiadałem kontrakt z tą firmą na pracę w zakresie do 11.11.2012 roku. Zostałem zwolniony z pracy 16.04.2011 roku. Nie posiadając większych uchybień w pracy jak notatka służbowa sporządzona przez piotra zawadę kierownika pracowałem tam około 4 lata.

W pażdzierniku 2010 roku uległem wypadkowi w wyniku, którego stałem się kaleką. Próbując powrócić do pracy po okresie rekonwalescencji, zostałem zwolniony z pracy. Lekarz firmy magna uznał mnie za zdolnego do pracy.

W wyniku takich obrotów sprawy zaczałem pisać różne rzeczy na bieżącym forum, próbując wkraść się w łaske pani kadrowej moniki tarasiuk. Widząc marny efekt starań moje wyznania zbiegły na tory dalsze od zamierzonych. Skutkiem czego zostałem posądzony i skazany przez panią monikę tarasiuk dwukrotnie na kary ograniczenia wolności dwa razy po 10 miesięcy prac społecznych.

drugą karę wykonuje w dalszym ciągu do sierpnia 2015. Niestety sankcje prawne będę ponosił jeszcze 10 lat, a prawdopodobnie do końca życia będą się ciągły za mną w róznych sytuacjach te zdarzenia. Wobec wiecznej impotencji oraz działań oszczerczych osób związanych z magną moje życie nie potrwa długo i nie będzie ono spokojne. Także nie zaznam już mozliwości wyjasnienia spraw z moniką tarasiuk, gdyż pani zażyczyła sobie zakaz kontaktowania się z nią. Również nie mogę rozwijać swojego, zycia, gdyż liczę się ze świadomością, że w każdej chwili dostanę kolejny pozew i wyrok.

Boję się magny, boję się pracowników magny, boję się społeczeństwa polskiego, boję się życia.Dodam, że nie zostałem zbadany przez psychiatrę podczas procesów, a będąc kaleką całe życie, uważam, że tak powinno się stać (przypisy prawa są tu zbieżne), a wyroki pozostawiły już nieodwracalny ślad.

Pragnę poinformować szanowne społeczeństwo, które mnie skazało, iż pani monika tarasiuk nie dała mnie szansy na wybronienie się z tej tragicznej dla mnie sytuacji i będąc w świadomości, iż Krzysiek Drąg jest kaleką impotentem dodała mnie tak ogromne obciążenie fizyczne i psychiczne. Do dzisiaj otrząsam się z tej tragicznej wspólpracy z firmą magna i kontaktem z panią moniką tarasiuk. Wykonuję ciężką pracę kulejąc dżwigam ciężkie rzeczy i pogarszam stan swojego zdrowia, które jest bardzo słabe.

były pracownik
Krzysiek Drąg
loreen@va.pl
gwarantuję poprawność tej wypowiedzi, zapewniam, iż nie spodziewam się otrzymania odpowiedzi zwrotnej z firmy magna, co będzie potwierdzeniem nieudanej współpracy mojej z tą firmą oraz potwierdzeniem tych faktów. Dlaczego pani monika tarasiuk skazała chorego kalekę impotenta kulawego, kiedy we wszystkich swoich tłumaczeniach przed wymiarem sprawiedliwości zarzekałem się i logicznie udowadniałem, że nie chciałem nigdy pani zrob

ić krzywdy (a wpisy miały logiczny i inny charakter) ?
Zobacz więcej komentarzy (68)