Na skróty

Money.plPrawoAktualnościOkiem eksperta

Alimenty na dorosłe dziecko. Kiedy rodzice muszą je płacić?

2013-01-29 06:32

Alimenty na dorosłe dziecko. Kiedy rodzice muszą je płacić?

Nie zawsze uzyskanie przez dziecko pełnoletniości zwalnia rodzica od łożenia na jego rzecz alimentów. Według art. 133 § 1 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego rodzice zobowiązani są do świadczeń alimentacyjnych względem dziecka, które nie jest jeszcze w stanie utrzymać się samodzielnie, chyba, że dochody z majątku dziecka wystarczają na pokrycie kosztów jego utrzymania i wychowania.

Art.133 § 2 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego mówi, że: Poza powyższym wypadkiem uprawniony do świadczeń alimentacyjnych jest tylko ten, kto znajduje się w niedostatku. Zgodnie natomiast z art.133 § 3 K.r.o. rodzice mogą uchylić się od świadczeń alimentacyjnych względem dziecka pełnoletniego, jeżeli są one połączone z nadmiernym dla nich uszczerbkiem lub jeżeli dziecko nie dokłada starań w celu uzyskania możności samodzielnego utrzymania się.

Rodzic zobowiązany jest tak długo świadczyć alimenty, jak długo dziecko nie jest w stanie samodzielnie się utrzymać. Sytuacja taka zawsze dotyczy dzieci, które są małoletnie. Wyjątkiem jest, gdy dochody z majątku przysługującego dziecku wystarczają na pokrycie wszelkich kosztów związanych z utrzymaniem i wychowaniem danego dziecka.

Osoba pełnoletnia ma prawo domagać się od rodzica alimentów na swoje utrzymanie, kiedy mimo osiągnięcia pełnoletniości nie ma rzeczywistej możliwości samodzielnego utrzymywania się. Nadto dziecko pełnoletnie ma prawo do alimentów, kiedy ukończyło edukację, nawet wtedy, gdy ma możliwość jej kontynuowania, ale znajduje się w niedostatku.

Pojęcie niedostatku w polskim ustawodawstwie pojawia się w aspekcie alimentowania uprawnionych przez zobowiązanych. Niedostatek jest pojęciem nieostrym, zawsze rozważanym, adekwatnie do konkretnej sytuacji. Niedostatek ogólnie ujmując, to taka sytuacja, gdy dana osoba nie ma żadnych źródeł utrzymania, ani możliwości podjęcia zarobkowania w jakiejkolwiek formie. Niedostatek należy udowodnić, obowiązek ten obciąża ubiegającego się o alimenty.

Czytaj więcej Alimenty na dziecko. Ile może zasądzić sąd? Usprawiedliwionymi potrzebami podlegającymi zaspokojeniu w ramach obowiązku alimentacyjnego nie są te, które wynikają ze zbytku.

Istnieje nadto zapis wynikający z art. 133 § 3 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, z którego wynika możliwość uchylenia się od świadczeń dla dorosłego dziecka, gdy dla rodziców połączone byłoby to z nadmiernym uszczerbkiem. Nadto, jeśli dziecko nie dokłada starań w celu uzyskania możności samodzielnego utrzymania się. Taka sytuacja wymaga dokładnej analizy, oczywiście nie będzie ona mieć zastosowania, kiedy dziecko jest niepełnosprawne, kalekie w sposób nieodwracalny. Taki obowiązek alimentacyjny może trwać bardzo długo, nawet całe życie. W zasadzie, jeżeli dziecko po uzyskaniu pełnoletniości nadal uczy się w trybie dziennym, rodzicowi trudno będzie uchylić się od obowiązku alimentowania dziecka.

Zapis wynikający z art. 133 § 3 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego ma stanowić ochronę dla sytuacji, kiedy dorosłe dziecko nie podejmuje zatrudnienia, mimo posiadanych możliwości, bądź podejmuje naukę dla pozoru, jednocześnie domagając się alimentów od rodzica. Ta norma prawna ma pomóc rozwiązywać tego rodzaju problemy.

Wspominany wyżej zapis jest istotny nie tylko dla ubiegających się, jako dorosłych o alimenty od rodziców. Stanowi nadto podstawę dla roszczenia rodziców pełnoletnich dzieci, zobowiązanych do świadczeń alimentacyjnych wobec takich dzieci, które mogą się usamodzielnić. Zobowiązani (rodzice) mogą, bowiem wystąpić do sądu z powództwem o zniesienie alimentów. Rodzice mogą uchylić się od płacenia alimentów również wtedy, jeśli wykażą, że ich uiszczanie jest obciążone i połączone z uszczerbkiem majątkowym i osobistym zobowiązanego.

Sąd rozważając zasadność alimentowania dorosłych dzieci przez rodzica, przede wszystkim bierze pod uwagę fakt, czy dziecko uczy się, czy zdobywa zawód, oraz czy nauka, którą pobiera uniemożliwia podjęcie pracy zarobkowej. Sąd bada wówczas plan zajęć dziecka, ich rozkład, oraz inne okoliczności, które świadczą o tym, czy dziecko może osiągnąć własne dochody. Ważną okolicznością są nadto starania o pozyskanie zatrudnienia, niemożność jego wykonywania przez uprawnionego i predyspozycje zarobkowe dziecka dorosłego.

Czytaj więcej Pasierb może dziedziczyć spadek, jeżeli... Pasierb jest ostatnią w hierarchii osobą uprawnioną do dziedziczenia spadku, wprowadzoną w nowelizacji Kodeksu cywilnego.

W przypadku ubiegania się o alimenty przez dorosłe dziecko, które jest niepełnosprawne, chore, i z tego powodu niesamodzielnie, Sąd bada czy dane schorzenie rzeczywiście uniemożliwia osiąganie dochodów własnych przez pełnoletniego uprawnionego.

Zdarzają się nadto inne sytuacje, kiedy to pełnoletnie dziecko może mieć problemy z osiąganiem dochodów własnych. Dzieje się tak np. w sytuacji, gdy pojawia się problem alkoholizmu lub narkomani, uzależnienia od hazardu, itp., czyli uogólniając, takich sytuacji, z powodu, których nie jest zdolne do samodzielnej pracy. Wówczas rodzice mają obowiązek udzielać dziecku finansowej pomocy, aż do rozwiązania powyższych sytuacji.

Sąd orzekając o kwocie alimentów, obciążając nią zobowiązanego, bierze pod uwagę nie tylko, co konkretnie uprawniony (dziecko) potrzebuje, ale również sytuację życiową dziecka w zakresie: miejsca zamieszkania, środowiska, w jakim żyje ono i jego rodzice, na jakim poziomie żyje ewentualnie przyrodnie rodzeństwo, czy też inne okoliczności w danym stanie faktycznym.

Sąd bada nie tylko potrzeby dziecka, ale również możliwości majątkowe i zarobkowe zobowiązanego. Badając tę sferę, sprawdza, nie tylko to, co zobowiązany otrzymuje faktycznie, ale również to, co osoba ta mając na uwadze jej możliwości w zakresie wykształcenia, w zakresie dotychczasowe przebiegu kariery zawodowej, gdyby dochowała należytej staranności oraz wykorzystała w pełni swoje umiejętności i wykształcenie, była w stanie zarobić. Zdarza się, bowiem często np., że rodzic ma dobre wykształcenie, może więc przy założeniu dobrej woli, wykorzystać w pełni swoje wykształcenie, wówczas sąd dokona analizy, mając na uwadze powyższe, ile faktycznie zobowiązany mógłby w takie sytuacji zarabiać, i mając taką podstawę zasądzi stosowną i adekwatną kwotę alimentów.

Czytaj więcej w Money.pl
Opieka nad dzieckiem po rozwodzie. Jak jest regulowana?
Przyznanie władzy rodzicielskiej jednemu z małżonków, nie ogranicza prawa drugiego do kontaktów z dzieckiem.
Jest ważne rozstrzygnięcie dla małżonków
Pułap żądań majątkowych jest dostosowywany do możliwości małżonka winnego, bo alimenty nie mogą być narzędziem zemsty finansowej.
Od czego zależy zakres alimentów?
Osoba płacąca alimenty nie może w nieuzasadniony sposób, chcąc uniknąć zobowiązania, wyzbywać się majątku albo pozbawiać źródła zarobkowania.

Autorka jest adwokatem w Kancelarii Hejnar-Zawisza w Warszawie

tagi

niedostatek, dziecko, rodzice, pełnoletnie

Pochwal się na swojej stronie,
że czytasz Money.pl
Czytam Money.pl


2014-10-28 17:17:17 109.196.53.* | ULKA0511
Re: Alimenty na dorosłe dziecko. Kiedy rodzice muszą je płacić? [0]
Witam. Mój brat od ponad 10 lat płaci alimenty na doje swoich dzieci na córkę 700 zł na syna 600 zł.Jego była zona wyprowadziła się z dziećmi do niemiec i tam po jakimś czasie oddała dzieci do domu dziecka, córka była tam do pełnoletności,i tam została na stałe, syna zabrała wcześniej i wróciła do polski.Córka mojego brata w chwili obecnej ma 20 lat ciągle dostarcza zaświadczenia że się uczy, ale za każdym razem jest to inna szkoła ,bez potwierdzenia ukończenia poprzedniej ,wyglada to raczej na kursy niż szkołę,dodatkowo w niemczech dostaje pieniądze na mieszkanie od państwa i pracuje dorywczo.Jak długo brat będzie musiał płacić na nią alimenty,dodam że syn brata jest teraz na jego utrzymaniu ponieważ matka wyrzuciła go z domu ,ma 18 lat nie chce sie uczyć podejmuje prace dorywcze ,a brat nie dość że go utrzymuje to płaci alimenty na obydwoje dzieci. Dodam także ze brat mieszka w tragicznych warunkach bo odkąd płaci alimenty starcza mu tylko na życie , o jakiś remontach nie ma mowy , kiedyś jak stracił pracę prosił sąd o zmniejszenie alimentów ale sąd kazał mu wtedy sprzedać dom, brad w chwili obecnej pracuje w nowej pracy ale żeby podołać zobowiązaniom finansowym pracuje po 12 14 godzin sadu to nie obchodzi ponieważ uznał ze brat jest młody zdolny wykształcony i ma płacić.((45 lat)
2014-09-18 18:12:09 94.197.121.* | autor451
Tu powinno używać się słowa typu potomek nie dziecko. 30 letnie dziecko studiuje 4 fakultet 60 letni rodzic na rencie ma dokładać hehe
--
Komentarz wysłany ze strony mobilnej
http://m.money.pl/
2014-08-07 01:01:48 94.254.153.* | Ania996
Chciałabym się wyprowadzić z domu. Jestem osoba juz pełnoletnia lecz nie wiem czy mogę liczyć od kogoś na pomoc materialną . Jestem uczniem ostatniej klasy liceum . Do szkoły codziennie dojeżdżam kilkanaście km. W domu mam trudna sytuacje materialną i prywatną . Chciałabym się wyprowadzić lecz nie wiem czy mogę gdzieś się starać o jakieś pieniądze na swoje życie . Chodziło by mi o pieniądze na szkole, bilet, oraz potrzebne mi rzeczy . Czy moi rodzice przez cały ten czas dostawali jakieś pieniądze od państwa na mnie, czy mogłabym je jakoś teraz sama odbierać .
--
Komentarz wysłany ze strony mobilnej
http://m.money.pl/
2014-08-07 11:28:11 szklarek  [ Tysiącznik na forum ]
Zobacz na poprzednie pytanie 'pełnoletniej', zresztą po IP sądząc pewnie Twoje.

Dodam jedynie, że jako osoba 'samotnie gospodarująca' podlegać będziesz innym limitom dochodu uprawniającym do świadczeń z pomocy społecznej, czy później np. stypendium z uczelni.
2014-07-26 22:03:47 94.254.209.* | pełnoletnia
Witam . Mam problem . Pochodzę z biedniejszej rodziny gdzie pracuje tylko jedna osoba jest nim ojciec. Chciałabym się dowiedzieć ile i jakie pieniądze biorą rodzice na 5 dzieci . Jestem osoba pełnoletnia i do tej pory nie wiedziałam nic o pieniądzach jakie moja mama bierze za mnie z gminy. Chciałabym wiedzieć jaka jest to miej więcej kwota . Czy dostaje jakieś rodzinne, stypendium czy zasiłki. I czy mogę odbierać je sama już teraz i czy mogę się domagać skądś jakiś pieniędzy na życiebo chce ssię wyprowadzić z domu do dziadków.
--
Komentarz wysłany ze strony mobilnej
http://m.money.pl/
2014-07-28 11:50:32 szklarek  [ Tysiącznik na forum ]
Warto w tej sytuacji odwiedzić MOPS/GOPS/PCPR i spróbować się dowiedzieć. Mogą zasłaniać się brakiem podstawy prawnej udzielenia takiej informacji w zakresie świadczeń, do których uprawnieni są rodzice.

Świadczenie indywidualnie skierowane do pełnoletniego dziecka to z Ustawy o pomocy społecznej, z ustawy o świadczeniach rodzinnych- tylko Dodatek do zasiłku rodzinnego z tytułu podjęcia przez dziecko nauki w szkole poza miejscem zamieszkania przysługuje,Dodatek do zasiłku rodzinnego z tytułu rozpoczęcia roku szkolnego.

Zwracam uwagę, że przeprowadzka zmieni w rodzinie kwestie dochodowe- zarówno u rodziców,których opuścisz, jak i u babci. W efekcie rodzice mogą stracić część świadczeń, Ty z babcią uzyskać.
2014-06-25 14:05:01 85.165.157.* | Normalna551
Re: Alimenty na dorosłe dziecko. Kiedy rodzice muszą je płacić? [0]
Witam,
Po przeczytaniu i artykułu i komentarzy- nadal niewiele wiem, niestety.
Sama nie płacę alimentów- mój partner płaci, na 17 letnią córkę, która jest w 2. klasie gimnazjum- dlatego właśnie zainteresował mnie ów artykuł. W takim tempie jej edukacja może potrwać do 30stki! Ja rozumiem, że trzeba na dziecko łożyć, ale już widzę oczyma wyobraźni, że gimnazjum skończy może za 2 lata, potem zawodówka ze 3, potem jakieś śmieszne liceum dla dorosłych ze 3-4 lata itd. Przeraża mnie to, że jeden z komentujących napisał, że jego dziecko już 4 raz rozpoczyna 1. rok szkoły średniej a on nadal musi płacić alimenty, bo się dziecko uczy!! To ja już nie rozumiem- czy sędziowie są tak głupi?! czy o co chodzi? Logiczne chyba jest, że ten młody człowiek się nie uczy: może mu się nie chce- ale chce alimentów, a może nie daje rady z powodu niedostatku inteligencji- tak czy siak, widać ewidentnie, że podejmowanie nauki w tym przypadku nie ma sensu- nie każdy musi mieć tytuł mgr na Boga!!! Czy sędziowie nie widzą, że to wyłudzanie lub też po prostu wyrzucanie pieniędzy w błoto?! I dlaczego wymuszają żeby ktoś tak właśnie wyrzucał swoje pieniądze?! Jeżeli ktoś jest głupi a się upiera na studia- to może niech sam za nie płaci, bo to już chyba luksus?! Przeraża mnie to, gdyż moja pasierbica nie grzeszy rozumkiem; już 4 lata jest w gimnazjum i jeszcze 1 klasa jej została! A alimenty partner płaci kosmiczne- 1000zł + 500zł rodzinnego!!! Dziewczyna mieszka w 20000mieście(czyli koszty życia raczej średnie/niskie), z matką, która wpadła (podczas małżeństwa) z jednym z gachów. Na bękarta chciała 2000+1000rodzinnego- na szczęście mój partner rozstrzygnął sprawę ojcostwa w sądzie,ale od prawdziwego ojca też sporych alimentów zażądała. Tak czy siak: uważam, że partner musi/powinien łożyć na utrzymanie córki, ale tylko na jej utrzymanie a nie na byłą żonę,niestety k...., czy na bękarta, a tak wysokie alimenty z rodzinnym przekraczają realne potrzeby córki. Poza tym; dziecko ma chyba 2 rodziców? Dlaczego to ojcowie mają pokrywać 100% kosztów utrzymania dziecka?? Z tego wynika, że jeśli będziemy mieli dziecko, to ja mam 'swoje' pieniądze chować do skarpety, a partner musi nas utrzymywać?? Ja nie muszę? Jakiś chory obraz się tutaj kreuje. Jak facet nie ma pracy albo udaje, że nie ma- to kobieta musi sobie radzić sama- i sąd zakłada, że może wyżyć z dzieckiem za 1200zł/mc, ale jak już ojciec nie jest obibokiem, wyjechał za granicę i z********* jak dziki, żeby do czegoś w życiu dojść- to matka jego dziecka, może siedzieć z p.... w domu, nawet nie szukać pracy, puszczać się, spotykać się z gachami i robić kolejne dzieci-żeby na nich zarabiać, wynająć sobie najdroższe możliwe mieszkanie i zażądać absurdalnych alimentów, bo nie wyszła za nieroba!! Ja chyba jakaś nienormalna jestem, że uważam, iż matka również powinna dziecko utrzymywać. Aha zanim jakaś matka Polka napisze, że przecież matka bierze na siebie trudy wychowania i szarą codzienność, ponieważ dziecko jest pod jej opieką- ok, niech łoży na dziecko mniej (pewnie też mniej zarabia, więc jest to logiczne), a ojciec także bierze/powinien brać udział w wychowaniu- nawet jako 'weekendowy' tata. A na marginesie w moim przypadku- matka wychowuje córkę na swoje podobieństwo: młoda się puszcza od 13 roku życia, w zeszłym roku zniknęła z domu na 2 noce, a jak wróciła- to oczywiście tata musiał dać na ginekologa i tabletkę 'po'(bo 1500zł alimentów nie starczyło!), wiem(od partnera), że kradnie, ćpa, 'bawi' się w sponsoring. Czyli matka nie musi łożyć na dziecko ani się nim zajmować (młoda jest teraz w szkole z internatem), ale musi mieć na wszystko, a ojciec ma z********** i guzik z tego mieć... Czyli my- kobiety- tylko rodzić (pracowitym 'debilom") i mamy wieczne wakacje, a faceci,no cóż- lepiej być nieudacznikiem, nierobem. Nie dość, że to jest nielogiczne- to po prostu smutne.
A jeszcze jedno- alimenty absolutnie do 18./19. roku życia w zależności czy dziecko jest w zawodówce czy liceum. A jeśli potem chce się 'dziecko' uczyć, to są szkoły wieczorowe/zaoczne, czyli może pracować a rodzice- tak jak w 'normalnych' rodzinach w miarę możliwości i chęci pomagają...Nie wierzę, że w 'normalnej' rodzinie rodzice cierpliwie by patrzyli jak dziecko po raz 4 zaczyna kolejną szkołę- raczej by powiedzieli, że ma się przestać op... i iść do pracy.
I jeszcze, dziecko na które są płacone alimenty ma prawo do takiego samego standardu jak te z nowego związku...taaa...tylko, że np. w moim przypadku: partner płaci alimenty 1000zł i rodzinne 500zł, a np.koszt mieszkania, w którym mieszka jego córka z matką to 1000zł- i jest to najlepsze mieszkanie dostępne w mieście. Czyli sąd uznał,że koszty utrzymania dziecka stanowią 150% ceny wynajmu luksusowego mieszkania w 20000mieście. Gdyby to przełożyć na norweskie realia (tam mieszkamy) to na utrzymanie dziecka tutaj potrzebowali byśmy 15.000koron, czyli 3/4 pensji na samo dziecko...a co z jedzeniem dla n
2014-06-19 20:38:05 66.249.81.* | mili599
Dzien dobry mam pytanie. Mam dwojke dzieci utrzymuje sie tylko z alimentow (dzieci) zadnego innego dochodu nie mam . Mam male dziecko i nie mam mozliwosci isc do pracy czy moge pozwac swiojego ojca o alimenty. Wszystkie rachunki oplacam sama. A dochod moj to 950 zl miesiecznie .
--
Komentarz wysłany ze strony mobilnej
http://m.money.pl/
-2 spadek
2014-06-11 12:38:41 164.127.18.* | mania23
Re: Alimenty na dorosłe dziecko. Kiedy rodzice muszą je płacić? [2]
czesc wszystkim mam pytanie.... czy mam takie prawo podac swojego ojca o alimenty mam 23 lata jestem bezrobotna i od wrzesnia ide na kursy opieki medycznej..... musze dodac ze muj narzeczony odsiaduje kare w ZK prosze o pmoc
2014-10-16 04:06:18 64.233.211.* | Usa0206
No wiadomo ......- do pracy! W USA DZIECI SAME NA SIEBIE PRACUJA.Chodza do szkoly,studiuja na kredyt,a po skonczeniu szkoly ciezka praca i splaty kredytu.Malo tego,zeby dostac sie do szkoly musza kupic sobie auto,tez na kredyt,zrobic prawo jazdy i w wiekszosci przypadkow wynajac mieszkanie.Co Wy wiecie o zyciu,wszystko Wam sie nalezy.Brak Wam jedynie czyich pieniedzy.Gdybyscie musieli zwrocic te zapomogi ,te wycyganione alimenty,to szkole robilibyscie w terminie i z dobrymi ocenami,zeby zalapac sie na stypendium.Pomoc do skonczenia szkoly sredniej i bay,bay.
-1 spadek
2014-04-10 16:29:59 81.219.163.* | RitaRitowicz
Re: Alimenty na dorosłe dziecko. Kiedy rodzice muszą je płacić? [2]
Prosze o wyjasnienie jak powyzsze prawo ma sie do sytuacji, gdy dzieci ojca majacego nowy zwiazek, z ktorego pochodzi 1 maloletnie dziecko, zyajcego w RP i zobowiazanego do placenia alimentow wyrokiem sadu w RP mieszkaja od lat z matka i jej nowym partnerem zagranica ( 20- student i 15 lat- uczen); Matka ogranicza kontakty dzieci z ojcem, wywierajac na dzieciach presje i zabrania dzieciom odwiedzin u ojca, wizyt w Polsce od momentu, gdy okazalo sie, iz ojciec spodziewa sie kolejnego dziecka z nowego zwiazku? Matka pracuje, od lat zyje w formalnym zwiazku zagranica ( w panstwie pobytu konkubinat jest zwiazkiem formalnym) , z nowym partnerem nie ma dzieci, jej sytuacja finansowa jest stabilna. Czy ojciec zobowiazany wyrokiem sadu w RP ma prawo uchylic sie od placenia alimentow z uwagi na wlasna sytuacje finansowa ( aktualne powiekszenie rodziny) oraz fakt, iz dzieci przebywaja od lat zagranica i od dlugiego czasu matka nie zezwala dzieciom na wizyty w Polsce?
2014-04-17 09:22:29 83.15.209.* | xx682
nie, nie ma takiej możliwości. kontakty z dziećmi i obowiązek alimentacyjny to dwie różne instytucje. nie ma też opcji, by sąd przyjął argumentację, że ojciec nie chce płacić, bo ma kolejne dziecko. Każde dziecko jest w takim samym stopniu uprawnione pod względem alimentacyjnym
2014-04-23 11:40:09 77.255.20.* | RitaRitowicz
Tu nie chodzi o fakt braku woli ojca.Ojciec i tak placi od 2006r.niezmienna kwote w euro,wyzsza niz faktycznie zasadzil sad w zlotowkach.Zasadzono 600 pln na dwoje dzieci-ojciec faktycznie placi po 300 euro.Chodzi raczej o fakt pogorszenia sie sytuacji materialnej w zwiazku z tym, iz ojciec ma na utrzymaniu maloletnie dziecko z innego zwiazku a kolejne dziecko jest w drodze jak i jest jedynym zywicielem nowej rodziny.Dzieci mieszkajace zagranica wskutek manipulacji matki nie utrzymuja kontaktu z ojcem od chwili, gdy okazalo sie, ze ojciec bedzie mial kolejnego potomka.Wypowiadaja sie wulgarnie i bez szacunku na jego temat.Co zrobic w takiej sytuacji?
--
Komentarz wysłany ze strony mobilnej
http://m.money.pl/
-1 spadek
2014-04-03 08:54:43 83.25.180.* | Mashiro
Re: Alimenty na dorosłe dziecko. Kiedy rodzice muszą je płacić? [1]
Właśnie ciekawią mnie alimenty na dziecko pełnoletnie, bardzo ciężko mi się żyje z ojcem, już nie będę tu opowiadała dlaczego w tym roku kończę 18lat i chciałabym się wyprowadzić do chłopaka. Tam dalej chodziłabym do szkoły (liceum) lecz nie będzie utrzymywał mnie przecież chłopak cały czas... słyszałam, że rodzic ma obowiązek utrzymywać dziecko tak długo jak się uczy.
Czy jeśli wyprowadziłabym się, ojciec musiałby wysyłać mi jakieś pieniądze?
Powiadomiła mnie o tym pielęgniarka w szkole i chciałam potwierdzić gdzieś tą informacje.
Od razu wam zaznaczam, że to nie są jakieś widzimisię, pytam zupełnie poważnie.
-1 spadek
2014-04-03 10:26:45 szklarek  [ Tysiącznik na forum ]
Generalnie tak, chyba że sam jest w sytuacji finansowej uniemożliwiającej takie świadczenie finansowe.

Przeczytaj artykuł przewodni do wątku ( link na początku wątku ) oraz artykuły inne:

http://prawo.money.pl/aktualnosci/okiem-eksperta/artykul/alimenty;kto;i;ile;musi;placic,95,0,493919.html


http://prawo.money.pl/aktualnosci/okiem-eksperta/artykul/alimenty;na;dzieci;-;od;czego;zalezy;ich;wysokosc,29,0,1134621.html
2014-03-16 23:17:45 185.24.27.* | Sebolk
Witam
Znajduje się w trudnej sytuacji...mieszkam obecnie z mama imam sświeżo co ukończona pełnoletność posiadał dobra frekwencję w szkole dobre oceny i dobra opinie.sytuacja wygląda tak ... Matka ma problem alkoholowy i od roku na codziennie nad używa środka alkoholowego znajdowała się w szpitalu na odtruciu alkoholowym nie posiada pracy a jej stan jest cały czas taki sam nadużywanie alkoholu itd.i teraz mam pytanie czy mam możliwość o alimenty w celu zamieszkania w internacie/stancji ? Jeżeli tak to w jaki gdzieppowinienem się zgłosić ? Pozdrawiam
--
Komentarz wysłany ze strony mobilnej
http://m.money.pl/
-2 spadek
2014-02-05 12:20:36 katiadel
Re: Alimenty na dorosłe dziecko. Kiedy rodzice muszą je płacić? [4]
Witam. Studiuje na 5 roku studiów dziennych i niedługo skończę 25 lat. Nie posiadam pracy stałej lecz drobne zlecenia. Mój ociec chce zabrać mi alimenty w wysokości 450zł. Czy może to zrobić?
-1 spadek
2014-02-23 00:55:16 87.204.162.* | Rafael451
Bardzo mi przykro, że Twój ojciec chce Ci zabrać alimenty. Moim zdaniem to powinien je płacić do 45 roku życia bo jak widać 25 lat to zbyt mało. Musisz podjąć drugi kierunek studiów, zrobić sam sobie dziecko i mieszkać w kartonie. Wtedy ojciec będzie płacił na Ciebie bo żyjesz w niedostatku. Potem sobie możesz coś uszkodzić i wtedy to pewnie do końca życia będziesz dostawał alimenty. Dziwne jest to, że masz 25 lat i studiujesz. No ale nie moja sprawa.
2014-05-22 10:03:35 83.9.185.* | aga229
nie jest dziwne. ma 25 lat i kończy studia. to normalne! potrzeba aż 5 lat żeby zdobyć wyższe wykształcenie, przez ten czas się nie młodnieje, a na studiach dziennych nie masz aż tyle czasu, żeby pracować na etat.
2014-02-05 01:00:19 79.97.92.* | Robert457
Re: Alimenty na dorosłe dziecko. Kiedy rodzice muszą je płacić? [0]
Mam 22 letniego syna.
Od 2011r.wynają wraz z koleżanką mieszkanie, pracuje. Obecnie zarabia 11zl.na godzinę(brutto)
Dorabia w pracach polowych.
Także od 2011r.zaczą uczęszczac do szkoły zaocznej,niepłatnej(sobota,niedziela)
Został skreślony za frekfęcję.
Teraz zapisał się do liceum zaocznego(sobota niedziela)
i także za ta szkołę nie płaci
Trzeci rok zaczyna pierwszą klasę.
Od znajomych dowiedziałem się o wszystkim.
Założyłem sprawę w sadzie o uchylenie alimentów.
Syn,twierdzi,że alimeny mu się należą bo:
chodzi do szkoły,wzioł kredyt na wakacje,na denyystę,ortodontę,
oraz na bieżące wydatki.
Mam pytanie.
Czy mam jakąs szansę,aby wygrać tą sprawe?
Jeśli żadnej,to jak długo można tak ciągnąc?
Kredyty można brać jeden za drugim.
Proszę o odpowiedz.
Pozdrawiam Robert.
-1 spadek
2014-01-23 13:23:07 90.156.90.* | 0000pan
Re: Alimenty na dorosłe dziecko. Kiedy rodzice muszą je płacić? [1]
Witam!mój syn ma 20 lat pracuje i uczy się zaocznie czy dalej mam obowiązek płacić na niego alimenty?
2014-05-11 15:26:12 78.30.89.* | Piotr_Krasy
Sąd rozstrzygnie.
--
Komentarz wysłany ze strony mobilnej
http://m.money.pl/
2013-09-17 16:13:55 31.62.188.* | klaudiawarszawa
witam, mam takie pytanie mam skonczone 18 lat w tym roku skoncze szkole i chcialabym kontynuowac nauke na studiach. moi rodzice sa po rozwodzie mama wychowuje mnie, a tata brata. chcialabym od taty dostawac alimety na dalsza edukacje, bo mamy najzwyklej w swiecie nie stac, wychowuje mnie sama przy czym pomaga nam mops. mam prawo do takich alimentow czy ojciec po prostu jest zwolniony z placenia, bo jest podzial dziecmi ? mama twierdzi, ze jak zaloze ojcu alimenty na siebie to wtedy on ma prawo zalozyc mamie na brata. PROSZE o wyjasnienie mi tego, z gory wielkie dzieki :)
2013-12-18 16:18:03 barfus
Rodzic musi tak długo świadczyć alimenty, jak długo dziecko nie będzie w stanie się samodzielnie utrzymać.Również w sytuacji, gdy pełnoletnie dziecko skończy edukację, ale ma możliwość jej kontynuowania, jednak znajduje się w niedostatku.
2013-11-07 08:36:58 76.220.56.* | California
Niech mama wezme sie moze do pracy.
2013-09-09 16:52:28 178.217.192.* | Klaudia919
Re: Alimenty na dorosłe dziecko. Kiedy rodzice muszą je płacić? [1]
Witam.
Piszę z zapytaniem.
Znajomy jest zobowiązany płacić alimenty na swojego syna, ale syn ten już zakończył edukację i najprawdopodobniej pracuje.
Czy istnieje jakaś ustawa prawna, która decyduje o tym, że alimentów już płacić nie musi.
I czy nawet jeśli istniałoby prawdopodobieństwo chłopak ten kontynuuje naukę, czy musi on to jakoś udokumentować?
Czy jeśli tego nie zrobi są konsekwencje prawne takowego czynu?
Czekam na odpowiedź.
2013-11-16 15:23:54 194.181.131.* | dqa2
taaaa znajomy :D
-3 spadek
2013-09-01 13:45:57 37.31.112.* | kamil363
Re: Alimenty na dorosłe dziecko. Kiedy rodzice muszą je płacić? [1]
czy dostane alimenty od ojca ktury nie pracuję .mam 27 lat i jestem niepełnosprawny 1 grupę ale mam żone i dzieci to mogę wystopic o alimenty i jak nie bedzie płacił czy bym dostał z fuduszu
2014-02-03 13:30:53 90.232.248.* | helenalicja
jestes niepelnosprawny chcesz alimenty od ojca, ale zone i dzieci to masz! niezy z ciebie oszust, ba i to bez honoru... do pioruna ojciec zrobi ci twoje dzieci_-?
2013-05-26 20:27:28 31.62.236.* | Roksy14
Re: Alimenty na dorosłe dziecko. Kiedy rodzice muszą je płacić? [0]
Jestem Roksana i mam 19 lat i wybieram sie od października na studia w akademii medycznej w Bydgoszczy.Od 6 lat mieszkam z ciocią i wujkiem w Toruniu.Mają oni zawartą tylko umowę notarialna z moimi rodzicami po to abym mogła mieszkać tu na czas nauki.Przez całe 6 lat rodzice nie wysyłają mi żadnych pieniędzy na utrzymanie prócz rodzinnego.Mam pytanie czy da się według Państwa z tego wyżyć?Mój ojciec narobił przy okazji długów w bankach skąd pieniądze nie wiem na co przeznaczał.Z tego co wiem dochód, który otrzymują przekracza granice , w której mogłabym dostawać jakieś dodatkowe pieniądze na naukę.Proszę o pomoc, ponieważ zastanawiam sie nad załozeniem sprawy o alimenty.
2013-03-14 16:59:11 37.47.142.* | jakub2
Re: Alimenty na dorosłe dziecko. Kiedy rodzice muszą je płacić? [1]
Coś mi sie wydaje ze jesteście pomyleni , to jest tak kiedy prawo tworzą prawnicy

, nie zawsze jak widać madrzy i są na usługach rzadzących którzy chcą z siebie

przenieść ciężar na rodziców , a sami doprowadzili do bezrobocia i powinni oni

właśnie ponieść konsekwencję swojej głupoty i nieudolności w rządzeniu gospodarką

tego kraju, bo to jest jedyna przyczyna bezrobocia , mam nadzieję ze wkrótce poniosą

dotkliwe konsekwencję własnej nieudolności i ignorancji .
Jak widać , sądy i prawnicy ciągle poszerzają sobie pole dzialania żeby czasem nie

zostali bezrobotnymi , to właśnie z tego powodu w polsce szerzy sie bezprawie , to

własnie im zależy zeby prawo było takkiie z którego bedą czerpać profity
2014-04-08 22:41:11 31.61.138.* | lukaszluk
Milcz człowieku...
Mam ojca alkoholika, za awantury i [...] życie z chęcią bym go obciążył alimentami...
Nie myśl, że ludzie tak [...] wpadają na takie pomysły...
--
Komentarz wysłany ze strony mobilnej
http://m.money.pl/

### Post edytowany z powodu złamania regulaminu Forum Money.pl ###
-2 spadek
2013-03-13 11:44:40 79.21.30.* | Kobieta,Prawdziwa MAMA !
Re: Alimenty na dorosłe dziecko. Kiedy rodzice muszą je płacić? [1]
Za niektóre kobiety jest mi wstyd !!!
Kobiety nie rozumiecie że jak na siłę będziecie zmuszać do płacenia alimentów na dziecko to wam[...]

### POST EDYTOWANY Z POWODU ZŁAMANIA REGULAMINU FORUM MONEY.PL ###
.po co kogoś zmuszać ,lepiej mieć dziecko dla siebie nie oglądać osoby która dziecka nie akceptuje. Ile mężczyzn może pomóc w wychowaniu dziecka po co komplikować sytuacje dziecka i swoją, dla kasy od kogoś kto to robi z łaską.
Dla mnie alimenty w Polsce powinny być do 18 roku życia dziecka,ze względu na jego dobro ,żeby rodzice dziecka pokazali później kto jest prawdziwym rodzicem i więcej go nie dręczyli gadaniem o swoich głupotach,dobry rodzic pomoże więcej bez przymusu!!!!
Pozdrawiam kobiety biedne na umyśle i oby więcej dzieci nie miały !
kasa kasa kasa.......
jak was nie stać same wychować dziecko to dajcie ojcu a same dajcie kasę tyle co możecie a jak nie możecie to nie dawajcie nic,to proste system na pasożyta to skandal !!
pytam się co wyprawiają SĄDY dlaczego pozwalają się znęcać pseudo matką nad biednym dzieckiem SKANDAL SKANDAL nie jedna z tych matek nie przeszła by badań psychiatrycznych a sądy dają im na wychowanie dzieci i tym skazują na udręki ze strony matki która sobie nie radzi ze swoją sytuacja.Zabrać i dać dziecko jednej ze stron którą stać na posiadanie dziecka !!!!! To proste.
Prośba do sądów dajcie społeczeństwu się rozwijać po żucie swoje interesy czy nie widzicie że to do niczego nie prowadzi,dajcie dzieciom godnie dorosnąć nie zwiększajcie i tak dużej patologi,GDZIE jest ta sprawiedliwość!!!!!!!!!!!!!
2013-08-07 11:31:59 83.21.151.* | Pola49
A co powiesz o kobiecie , która zawsze sama wychowywała dwie uposledzone w stopniu znacznym córki, brała kredyty, szarpała się, by dom utrzymac, bo tatus poleciał w siną dal za kochankami i dawał łaskawie na dzieci dopoki szkoły nie skończyły ( nauczanie indywidualne). Tez nazwiesz ją harpią a ich tatusia biedakiem? Skąd ta kobieta ma brac na opiekunki, pobyty w szpitalach - dojazdy po 100 km kosztują itd? Cóż to, mężczyźni są zwolnieni z wszelkich obowiązków? Kobieta ma za karę czy za co całe życie opiekowac sie chorymi dziecmi a ich tatus to nic? Szkoda słów nawet.
2013-02-21 13:04:13 79.50.238.* | osoba -kobieta
Re: Alimenty na dorosłe dziecko. Kiedy rodzice muszą je płacić? [4]
Witam.
Czytając wszystkie wypowiedzi a raczej bzdury niektórych osób.
Czekam na dzień w Naszej Polsce jak sądy pójdą po rozum do głowy.Według mnie alimentacja powinna wyglądać tak
-rodzice powinni mieć oboje równy dostęp do dziecka matka nie powinna lub ojciec blokować widzeń z dzieckiem,ktoś lub jakieś osoby powinny to skontrolować, lub przy alimentach powinno to być ustalane od razu a nie osobne sprawy, czy coś w tym rodzaju....
- prezenty, szkoły prywatne,wakacje nie każdego stać na zapewnienie dziecku takich luksusów ,powinny w ogóle przez sąd być traktowane z przymrużeniem oka,podstawowe rzeczy są bardzo ważne,a luksus powinien być za zgodą osoby pozwanej musi być dobra wola a nie przymus !!!bo potem mamy dużo niepłacących alimenciarzy!!!
- Jestem za alimentami do 18 roku życia,dlatego że dzieci a raczej większość uczy się i pozna wtedy któremu z rodziców zależy na jego dobrze ,a i rodzice może będą się starać o dobre relacje miedzy sobą ,a nie na kasie im tylko będzie zależało,a i sady będą miały mniej do robotę .Pozdrawiam
2014-05-27 14:57:25 86.111.104.* | horton24
Zgadzam się całkowicie sam jestem przykładem dziecko uczy się po raz czwarty w pierwszej klasie liceum zaocznego ma 21 lat ćpała i w d...ie miała szkołę na prośbę moją o zaświadczenie wyzwała mnie od różnych i z pretensjami że niby jakim prawem chcę zaświadczenie więc złożyłem pismo do sądu o uchylenie alimentów i na sprawę przyniosła zaświadczenie że chodzi znów do pierwszej klasy i zapisała się do szkoły w styczniu w tym czasie co chciałem zaświadczenie.Sąd pytał mnie czy się zgadzam,zeby dać szansę do sierpnia żeby pozaliczała 3 lub 4 przedmioty i to był mój błąd bo mogłem się nie zgodzić teraz poszła do komornika nakłamała,że zalegam jej z alimentami na prawie 4 tyś.zł i przez to że chciałem dobrze dostałem za swoje.Teraz nic innego mi nie pozostaje jak czekać do sierpnia także zgadzam się że powinno się płacić alimenty do 18 roku życia bo co innego jak rzeczywiście dziecko chce się uczyć a co innego jak zapisuje się do szkoły po to żeby ciągnąć kasę z ojca który kokosów nie zarabia.Pozdrawiam
2013-02-25 06:14:29 193.109.225.* | bisss
taaak jasne.Dla niektórych 400 zł alimentów to niesamowicie wysoka kwota, a nowe ubranie dla dziecka czy wizyta u lekarza to zbędny luksus. Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. A po 18 roku życia co niby? Dzieciak na studia a mamuśka na nocne rozkładanie towaru w markecie?
2013-02-21 14:39:18 Damaris11
Trochę żal mi się robi kiedy czytam takie odpowiedzi... nie wie co mam sądzić o tym co się dzieje w naszym kraju...
14 awans
2013-01-30 15:50:21 46.45.107.* | dżony
Re: Alimenty na dorosłe dziecko. Kiedy rodzice muszą je płacić? [0]
W tym kraju jest nie prawo ,a bezprawie!Jak można ćpuna i hazardziste do końca zycia utrzymywać?Chyba takiego nieroba,nawet własnego syna ,wyslał bym na piwo do Abrahama!
16 awans
2013-01-29 21:01:33 83.1.81.* | hstrhwt
Re: Alimenty na dorosłe dziecko. Kiedy rodzice muszą je płacić? [0]
To pic na wodę. Pracowałem jako kierowca. Codziennie robiłem minimum 600 km, a sąd zbadał że jestem zdrowy i silny i mogę po przyjeździe z trasy jeszcze pracować. A co z odpoczynkiem dziennym wynikającym z kodeksu pracy? Krew z nosa szła jak się trafiało, że dwa dni pod rząd po 800 km się robiło, a jeszcze do pracy. Powinno być krótko, do 20 lat i koniec.
2013-01-29 08:54:16 83.18.109.* | andy2024
Re: Alimenty na dorosłe dziecko. Kiedy rodzice muszą je płacić? [4]
czy jeśli dziecko chleje albo ćpa to rodzic może płacić na niego alimenty do końca życia,a dziecko ma zabójczą motywację, żeby wziąć się do roboty...
2013-06-11 12:14:23 176.24.129.* | Vicek429
Moim zdaniem jest tak ze wiekszosc kobiet nieinteresuje dziecko tylko kasa zeby ja wydawac czytalem tutaj ze Jedna z matek ma 4500tysmiesiecznie alimentow I chce wiecej wstydzila by sie naprawde bo to jest typowy przyklad gdzie kobiety tylko leca na kase a nie interesuja sie dobrem dziecka bo tak szczeze gdzie dostanie 4500tys miesiecznie do Togo niechce sie ruszyc do pracy wlasnie takie kobietom dzieki powinny byc odbierane bo zamiast je kochac I pomagac Im to robia z dzieci maszykne do robienia kasy bo niechce I'm sie ruszyc do pracy wiekszosc facetow nieodeszla do tak sobie od kobiet to one w wiekszosci stwarzaja sztuczne problemy ,stekaja ze niema piniedzy jest im wiecznie zle ,a same sie nie rusza do pracy zeby polepszyc sytuacje I takim kobietom powinno sie odbierac dzieci bo one wlasnie licza na najwieksze alimenty nawet spotkalem sie z tym ze przy rozwodzie Jedna z kobiet chciala zeby maz jej placil za ubrania lub solarium wycieczki jak bedzie chciala gdzies jechac ,WSTydzila by sie bardzo bo ojciec placi na dzieci a ty chicest I chcesz wiecej a najlepsze jest ze wykorzystuja dzieci do Togo wszystkiego spotkalem sie tez z tym ze matka Brala specialnie dziecko zeby sie przy nim z ojcem klucic I wmawiala dziecku ze ojciec jest taki zly I ze nieobchodzi jego nic ,a to nie prawda wiec moi drodzy wiec kobiety to wcale niejest dobry material na matke ,ojciec jest w stanie oddac cale serce swemu dziecku,a matki to tylko traktuja dzieci jak maszynki do piniedzy wiec moji drodzy faceci leciej juz chyba zostac gejami bo masz swiety spokoj
2014-05-29 11:29:03 193.106.246.* | Krystyna 1975
Ja się z Pana opinią nie zgodzę. Nie można nas wrzucać do jednego worka. Znam wielu ojców, w tym moich własnych dzieci, którego nie interesuje czy maja co jeść czy nie. Wręcz przeciwnie, to on jest biedny i nie ma co jeść. Nigdy nie byłam w sądzie, czy nie wykłócałam się o pieniądze, nie płacił i nie płaci. Sama dbam o dom i o dzieci, pracuję i pracowałam od zawsze. Wiele jest takich kobiet jak ja. Generalizując również i mężczyzn możemy wrzucać do jednego wora, nie byłoby Wam czy Panu przyjemnie. Zgodzę się z faktem, że są takie kobiety, ale i są mężczyźni, którzy wymigują się od alimentów jak tylko mogą. Ojciec dziecka zawsze może zwrócić się do sądu również o opiekę nad dzieckiem, czy dziećmi. Tydzień u Mamy, tydzień u Taty wówczas problem alimentów z głowy. Nikt do nikogo pretensji mieć nie będzie.
Oczywiście będą, ten wydał tyle w tym tygodniu a ten tyle w następnym, lecz to też jest do rozwiązania.
2013-12-08 17:22:42 89.68.36.* | -kucharka Jarka
Niedaj Boże aby Twoja żona była inwalidką a pracy nigdzie nie ma "to będzie cicho w domu siedziała" i Ci skarpetki prała !
Najnowsze wiadomości
Podobne artykuły